Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października*


wydanie grójeckie (nr 462), 2012-11-23
Bez pszczół będzie nam trudno żyć

POWIAT Albert Einstein mówił, że jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia. W 2001 roku w Polsce było 2,5 mln uli - teraz szacuje się, że jest ich ok. 0,8-1 mln. Pszczoły giną masowo nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Sytuacja jest tragiczna - uważają działacze Związku Pszczelarzy

- Jeżeli pszczoła nie zapyli jabłoni, owoców będzie o połowę mniej. Jeżeli zabraknie owadów na polach truskawek - owoce będą małe i brzydkie. To samo dotyczy rzepaku, którego plony spadną o 20-30 proc. Trudno sobie nawet wyobrazić, jak będą wyglądały nasze pola, lasy, całe otoczenie, jeśli zbraknie pszczół. Powoli staniemy się jałową pustynią. Zniknie trzy czwarte roślinności, bo tyle roślin w naszym klimacie wymaga zapylaczy, którymi są w głównej mierze pszczoły. 85 procent roślin endofilnych wymaga zapylenia krzyżowego. Jeżeli nie byłoby pszczół, zmniejszy się dramatycznie ilość pokarmu. Będzie coraz trudniej żyć - mówi Leszek Przybytniak, radny sejmiku województwa mazowieckiego, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Terenów Wiejskich. Dodajmy, że sprzedaż produktów pszczelich stanowi tylko ułamek wartości, jaką pszczoły stanowią dla gospodarki, bo trudno wprost przecenić znaczenie pszczół dla środowiska naturalnego.
W połowie marca odbył się w Warszawie Marsz w obronie pszczół. Delegacje pszczelarzy z całej Polski zwracali uwagę władz państwowych i społeczeństwa na rolę pszczoły miodnej w ekosystemie. Protestowano przeciwko chemizacji rolnictwa, stosowaniu niebezpiecznych dla pszczół pestycydów i uprawie roślin GMO (dzisiaj już zakazana rozporządzeniem ministra rolnictwa).

Środki zaradcze

Ożywiona działalność pszczelarzy, która uzmysłowiła władzom realne zagrożenie masowego ginięcie pszczół, stała się powodem ożywionych debat nie tylko na szczeblu ministerialnym, ale także wojewódzkim. Leszek Przybytniak przyznał, że w Komisji Rolnictwa i Terenów Wiejskich od dawna temat ten „stoi na wokandzie”. Ponieważ trudno jednoznacznie zdiagnozować przyczynę wymierania rojów - zdecydowano się na drogę naturalnego wspomagania pszczół... W czym to się wyraża?
- Ten problem od dawna leży mi na sercu - mówi Leszek Przybytniak. - Sam mam kilkanaście hektarów sadu i chciałbym, aby pszczoły czuły się w nim, jak u siebie w domu. Jednak zwracają się do mnie pszczelarze, że na Mazowszu populacja tych owadów zmniejsza się w zastraszającym tempie. Zaczęliśmy się wspólnie zastanawiać, jak temu przeciwdziałać. Z inicjatywy Komisji Rolnictwa i Terenów Wiejskich, przy współudziale związków pszczelarskich, chcemy stworzyć na Mazowszu program odbudowy roślin miododajnych naturalnie występujących w ekosystemie. Zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska o dofinansowanie programu. Pieniądze te byłyby przeznaczone dla organizacji ochrony środowiska, ale także, a nawet w głównej mierze, dla samorządów. Ale jako dotacje celowe, a więc do wykorzystania tylko w zakresie siania, czy sadzenia roślin miododajnych.

Dlaczego samorządy?

- Przyczyna jest prozaiczna
- trudno byłoby inwestować na gruntach prywatnych, choć i takiej formy do końca nie wykluczamy - kontynuuje Przybytniak. W naszej komisji wszyscy doskonale orientujemy się, jaki procent w naszych regionach stanowią nieużytki. To potężny kawał ziemi, który dzisiaj nikomu do niczego nie służy, także w większości przypadków pszczołom. A przecież można je obsadzić lipami, akacjami, określonymi bylinami - otrzymaliśmy z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach pełną paletę roślin, które byłyby dla pszczół rajem, ale także dla innych owadów np. dzikich pszczołowatych, jak murarka ogrodowa, a także trzmiel (ich długie języczki zapewniają im niemal monopol na głębokie kielichy), błonkówka, motyl (z ćmami włącznie), chrząszcz i muchówka. Przez lata - z różnych względów - niszczyliśmy środowisko naturalne owadów. Wycinaliśmy np. wierzby i lipy przy drogach ze względów bezpieczeństwa. Ale w ich miejsce nie sadzono już drzew ani tam, ani gdzie indziej. Znad strumyków, cieków, stawów, oczek wodnych, czy rowów usuwaliśmy akacje i wierzby. Polepszało to przepustowość, poprawiało stan melioracji, ale środowisko naturalne traciło swą różnorodność. Tego już nie odbudujemy, choć trzeba poczynić kroki i w tym kierunku. Na niekorzyść zmieniła się także struktura drzewostanu. Proszę popatrzeć na nasze działki. Czy są tam drzewa liściaste? Popularnie nazywa się je śmieciuchami, opadłymi liśćmi zaściełają bowiem plac. Same kłopoty: trzeba je zgrabić, a później wywieźć i jeszcze za to zapłacić. O wiele korzystniejszym - z punktu widzenia właściciela - jest obsadzenie działki drzewami iglastymi. Dla pszczół są one jednak bezwartościowe - kończy radny Przybytniak.

Start w przyszłym roku

Na razie program jest w fazie negocjacji, uzgadniania i opracowywania. Trudno więc określić budżet, jaki zostanie przeznaczony na jego realizację na Mazowszu. Przypuszcza się, że może to być kwota kilkuset tysięcy złotych. Już dzisiaj wiadomo natomiast, że nie da się go wprowadzić od razu, w całym zakresie, trzeba to będzie robić etapami. Przed Komisją Rolnictwa i Terenów Wiejskich stoi bardzo trudne zadanie przekonania samorządów, że samo zadrzewienie nieużytków nie kończy sprawy. Drugim, chyba ważniejszym etapem, będzie racjonalna gospodarka na tych terenach. Najlepszym rozwiązaniem byłaby współpraca w tym zakresie między samorządami, organizacjami pszczelarskimi i szkołami. Nad tym zresztą już komisja pracuje. Do programu włączeni zostaną leśnicy, w których gestii są przecież szkółki odpowiednich drzew, wiedzą też gdzie, kiedy i jak je sadzić. Ale najbardziej w realizacji tego programu liczyć się będą sami pszczelarze. Od nich wyszła inicjatywa i na ich barkach będzie spoczywać znaczna część prac organizacyjnych związanych z zadrzewianiem nieużytków.
Leszek Świder

tagi:    pasieka    pszczoła    miód

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ruszył proces wójt Lesznowoli
· Wojciech Prus-Wiśniowski otrzymał Złoty Krzyż Zasługi
· Coraz trudniej dodzwonić się do przychodni. Dlaczego?
· Cenne drzewa unikną wycinki
· Mistrz z Piaseczna
· Śmiertelny wypadek na krajowej 79
· Jak szybciej zrobić test na COVID-19?
· Woda prawie do kolan
· Co dalej z nowym przebiegiem drogi 721?
· Tragiczny finał wyprawy na ryby
· Koronawirus coraz częściej zagląda do szkół
· Szuka informacji o zaginionym po wojnie krewnym
· Rusza rekrutacja do lokalnej grupy historycznej
· Leśne Laboratorium pod Chmurką
· Rondo czy światła?
· Wkrótce zniknie sucha brzoza
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest