Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 492), 2013-07-15
Warszawą podbili Lwów

NADARZYN Andrzej i Marcin Szałańscy wystartowali w Rajdzie Leopolis we Lwowie, gdzie jadąc Warszawą z 1958 roku odnieśli ogromny sukces. Wygrali wyścig w grupie aut niesportowych. Ich Warszawa zajęła też drugie miejsce w konkursie elegancji

Przygotowanie Warszawy M-20 do startu w tak prestiżowej imprezie trwało kilka miesięcy. - Wcześniej zadeklarowałem, że ruszę do Lwowa pod warunkiem, że pomyślnie ukończę rajd nekielski – opowiada Andrzej Szałański z Rozalina. - W Nekli zdobyłem puchar Prezesa Europejskiego Rajdu Syren i Warszaw, a także puchar Konsula RP za najstarszy pojazd uczestniczący w rajdzie. Ponadto po pokonaniu trasy rajdu stan techniczny mojego pojazdu był bardzo dobry.

Wyścig z ograniczeniami prędkości

FIVA Międzynarodowa Federacja Aut Zabytkowych i FIA Międzynarodowa Federacja Samochodowa podzieliły uczestników na siedem grup, „A”- samochody sportowe, wyprodukowane do 1946 roku, „B” - samochody niesportowe, wyprodukowane do 1946 roku, „ C ” – samochody nie sportowe, wyprodukowane po 1946 roku, „D” samochody sportowe , wyprodukowane po 1946 roku, „E” - zaporożec ZAZ 965, „F” – wyścig wolny i „G” – motocykle. Warszawa M-20 znalazła się w grupie „C”.
– Słowo „wyścig” należy wyjaśnić, bowiem organizatorzy na pętli lwowskich ulic o długości 15,205 km ustawili znaki zakazujące przekraczania określonej prędkości, dopuszczając na poziomym odcinku ulic prędkość 40 km/h – zastrzega Andrzej Szałański. - Pod strome wzniesienie pozwolili nam jechać 50 km/h, zaś zjazd w dół możliwy był przy 30 km/h. Co więcej organizatorzy do każdego pojazdu zamontowali radiometryczny nadajnik GPS, skonfigurowany z komputerem. Za pomocą tej nowoczesnej elektroniki sędziowie mieli dokładną, udokumentowaną informację o prędkości każdego pojazdu. Zasada była prosta, kto przekroczy dozwoloną prędkość o 10 km/h ten jest zdyskwalifikowany. Wygra ten, który wykona przejazd uzyskując najbliższy czas, wynikający z prędkości na znakach drogowych. Dla jadących w wyścigu „C” czas ten został określony na 1400 sekund.

Warszawa z podwójnym podium

W tym specyficznym rajdzie nie szybkość dawała zatem zwycięstwo, a precyzja i dokładność przejazdu.
- Po starcie, za zakrętem okazało się, że wszyscy ostro pognali do przodu, a my jedziemy na samym końcu – opowiada właściciel zabytkowego auta. - W zasięgu naszego wzroku była ukraińska Pobieda. Po jakimś czasie od dotarcia na metę podszedł do nas organizator i poprosił o wjazd na specjalnie przygotowane podium.
Wspólna kontrola prędkości przez ojca pilota z kierującym Warszawą synem Marcinem przyniosła efekt w postaci pierwszego miejsca w grupie C. Za nimi uplasował się czerwony Saab z Rzeszowa i ukraińska czarna Wołga GAZ-21 z jeleniem na masce.
– Już będąc w Polsce, w okolicach Białobrzegów dowiedzieliśmy się, że zdobyliśmy też drugie miejsce w konkursie elegancji, a puchar będzie do odebrania w Lublinie. Do Lwowa i z powrotem przejechaliśmy bezawaryjnie trasę o długości 915 km, spalając 10,3 litra benzyny na 100 km i jadąc z prędkością 78 km/h. Podróż tę i sam pobyt we Lwowie na pewno długo jeszcze będziemy wspominać – przyznają Andrzej i Marcin Szałańscy.
Anna Żuber

tagi:    RAJD    AUTA ZABYTKOWE

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W Bąkówce budują chodnik
· Osiem małżeństw doskonałych
· Na chodnik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...
· Willa Kamilin prawie gotowa
· Przyznano stypendia burmistrza
· Koncert „Powidoki Niepodległości”
· Szarpanina mieszkanki ze strażą miejską
· Rozpoczęła się budowa Puławskiej-Bis
· Najszybszy szklarz w Polsce szykuje się na Rajd Barbórki
· Powstanie nowy dom opieki dla seniorów
· Skarbnik i byli wicewójtowie usłyszeli zarzuty
· Radni dołożyli pieniędzy do Centrum Aktywności Seniora
· Przypomnieli twórczość Johna Lennona
· Złote Puchary na każdą rękę
· Jedyna taka wieża
· Udane spotkanie z klasyką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest