Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 522), 2014-03-14
Zarząd i rada odmówili niepełnosprawnym

POWIAT PRUSZKOWSKI W ubiegły poniedziałek rada powiatu pruszkowskiego na wniosek klubu PiS i kilkorga radnych ze Wspólnoty Samorządowej ponownie pochyliła się nad sytuacją ponad 60 niepełnosprawnych osób, oczekujących na miejsca w Domu Pomocy Społecznej w Brwinowie, wybudowanym przez Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej. Zarząd negatywnie wypowiedział się nad możliwością podpisania porozumienia ze stowarzyszeniem. Jego stanowisko poparła rządząca koalicja

Ostatnia sesja rady powiatu zwołana na wniosek części radnych była kolejnym epizodem w trwającej już półtora roku walce Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej o uruchomienie Domu Pomocy Społecznej w Brwinowie przy ulicy Wiosennej.

Zarząd nie widzi potrzeby

Według ośmioosobowej grupy radnych – wnioskodawców zwołania ostatniego posiedzenia rady powiatu uruchomienie DPS-u w Brwinowie jest blokowane przez zarząd i rządzącą koalicję klubu PO i części radnych Wspólnoty Samorządowej. Celem sesji było omówienie i przyjęcie przez radę stanowiska zobowiązującego zarząd do podjęcia niezbędnych działań (rozpisania konkursu na realizację zadania publicznego), skutkujących zawarciem ze stowarzyszeniem stosownej umowy.
W poniedziałkowe południe sala konferencyjna pruszkowskiego starostwa wypełniła się po brzegi, przede wszystkim osobami niepełnosprawnymi, oczekującymi na możliwość zamieszkania w DPS-ie w Brwinowie.
Podczas dyskusji prowadząca sprawę z ramienia zarządu radna Hanna Kuran nie zdecydowała się odpowiedzieć na pytania wnioskodawców. Informację na temat wymiany pism ze stowarzyszeniem przeczytała Mariola Stecko, p.o. dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Władze starostwa podtrzymały wcześniejszą argumentację, że liczba miejsc dla mieszkańców powiatu pruszkowskiego w istniejących DPS-ach jest zabezpieczona oraz że trwa korespondencja z wojewodą na temat możliwości nawiązania współpracy ze stowarzyszeniem i starostami powiatów, z których pochodzą kandydaci do zamieszkania w brwinowskim DPS-ie.

60 osób wciąż oczekuje

Historię powstania DPS-u w Brwinowie opowiedział ks. Stanisław Jurczuk.
- Nowa placówka została utworzona na wniosek rodzin osób niepełnosprawnych intelektualnie, których już nie mógł przyjąć prowadzony przez nas dom opieki w Milanówku – powiedział. - Budowa sfinansowana została bez udziału środków publicznych, ze środków własnych oraz z wpłat rodziców i opiekunów przyszłych mieszkańców. W pierwszej połowie 2012 roku mieliśmy już komplet kandydatów. Od tego czasu czynimy starania, aby podpisać umowę ze starostwem w Pruszkowie. W sierpniu złożyliśmy ofertę. Odpowiedź była pozytywna, ale zarząd ograniczył ofertę do dzieci i młodzieży niepełnosprawnej bez osób dorosłych. Poprosiliśmy o zmianę decyzji. W odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że obecne placówki zaspokajają potrzeby powiatu, przez co nie ma potrzeby ogłaszania konkursu dla dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie. Było to kompletnie niezrozumiałe. Jeśli nie ma osób oczekujących, to na liście chętnych do zamieszkania w naszym DPS-ie jest niby kto?
W listopadzie starostwo ogłosiło konkurs na zlecenie prowadzenia DPS-u dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie, warunkując przystąpienie do niego zapewnieniem minimum 87 miejsc.
- Kiedy pytałam zarząd, skąd takie wyliczenie słyszałam, że to liczba tak samo dobra jak inne – powiedziała radna Ewa Borodzicz. - Tym samym nasza placówka została wyeliminowana z uczestnictwa – dodał ks. Stanisław Jurczuk.
- Korespondencja między stowarzyszeniem a zarządem rosła. Finansowanie było zapewnione, ale mimo to w marcu 2013 roku zarząd uznał za niecelowe podpisanie z nami umowy na prowadzenie DPS-u – dodał ks. Stanisław Jurczuk. - Pomimo odmowy składaliśmy kolejne prośby o ogłoszenie konkursu. W tym czasie minęło 8 miesięcy, podczas których 50 umeblowanych pokoi stoi pustych i czeka na łaskę władz samorządowych. Kolejna odmowa przyszła w maju 2013 roku.
Dlaczego stowarzyszenie tak usilnie zabiega o podpisanie porozumienia ze starostwem pruszkowskim? - Potrzebne jest do tego, aby gminy lub wojewoda mogli finansować pobyt mieszkańców w DPS-ie – tłumaczył ks. Stanisław Jurczuk. - Taką procedurę przewidział ustawodawca. Nie chcemy i nie potrzebujemy zaangażowania środków z budżetu powiatu pruszkowskiego. Starostwo nie jest stroną. Proszę wszystkich radnych, aby pochylili się nad prawami oraz indywidualnymi potrzebami osób niepełnosprawnych i ich rodzin, i odrobiny dobrej woli, aby 50 osób z niepełnosprawnością mogło zamieszkać w Brwinowie. Potrzebujemy waszego wsparcia.

Dajmy szansę wojewodzie

Hanna Kuran jeszcze raz powtórzyła, że są wolne miejsca w DPS-ach prowadzonych przez starostwo. - Czy są jakieś przeszkody prawne? – dopytywała radna Ewa Borodzicz.
- Jeśli zapełnimy miejsca w naszych domach, to wtedy pomyślimy – skwitowała Hanna Kuran. - Mamy obowiązek zapewniania opieki naszym mieszkańcom i to robimy.
- Ks. Jurczuk mówi, że jest zapotrzebowanie społeczne, natomiast państwo twierdzą, że nie ma w ogóle – dodał radny Zdzisław Sipiera. - Wyjaśnimy, kto tutaj mija się z prawdą.
- To zapotrzebowanie społeczne wyliczone przez zarząd kłóci się z widokiem, jaki mamy za plecami – wskazywał na widownię radny Tomasz Osiński.
Ponad godzinna dyskusja zaczęła dotyczyć meandrów prawa i przepisów administracyjnych. - Gdzieś w tym wszystkim ginie nam człowiek – ocenił radny Piotr Iwicki. - Mam wątpliwości, bo słyszę tutaj informacje wzajemnie się wykluczające, ale jestem za podjęciem stanowiska.
Z emocjonalnym apelem wystąpiła radna Alicja Kaflik. - Jestem matką dziecka niepełnosprawnego intelektualnie, ale chcę zaznaczyć, że moja córka nie stoi w kolejce do domu w Brwinowie – powiedziała. - Wspólnie z mężem dajemy radę opiekować się nią, ale bardzo współczuję wszystkim osobom, które są tutaj na sali i oczekują na ten dom. Proszę o głosowanie na tak.

PO atakuje księdza

Na koniec dyskusji koalicja rządząca przystąpiła do ataku. Radny Lechosław Dowgwiłłowicz-Nowicki wyświetlił prezentację donosów na ks. Stanisława Jurczuka i na działalność stowarzyszenia w DPS-ie w Milanówku. To wywołało oburzenie zgromadzonej publiczności i większości samorządowców, którzy przegłosowali zaprzestanie wyświetlania materiałów przygotowanych przez radnego. Lechosław Dowgwiłłowicz-Nowicki zasugerował, że stowarzyszenie prowadzi komercyjną działalność, zamiast dobroczynnej.
Z kolei jego koleżanka klubowa, radna Grażyna Słowikowska-Żaboklicka wystąpiła jako matka niepełnosprawnego dziecka, pytając o przeszłość ks. Stanisława Jurczuka.
- Doszły mnie słuchy, że ksiądz ma dziecko z zakonnicą – pytała wprost. Tym razem wypowiedź radnej wywołała salwę śmiechu.
- Było już w czasie posiedzeń rady naprawdę ostro, ale teraz sięgamy rynsztoka – skwitował radny Zdzisław Sipiera. - To są jakieś kpiny. Jestem zażenowany.
Do rewelacji radnego i wątpliwości radnej odniósł się ks. Stanisław Jurczuk. - To próba zniesławienia mojej osoby – powiedział. - Nie mamy nic do ukrycia, nie zarabiamy żadnych pieniędzy. Tak, mam aż 50 dzieci. Większość z nich mówi na mnie „tatusiu”. - Na ks. Jurczuka mówię „tato” - potwierdziła na forum słowa księdza niepełnosprawna Kamila.
Radni głosowali imiennie. Przeciw podjęciu stanowiska było 13 osób, za 7, jedna wstrzymała się od głosu. Po podaniu wyników zapanowała cisza. Gdzieniegdzie, wśród niepełnosprawnej publiczności, słychać było pojedyncze: „To nieprawdopodobne, co się tutaj wydarzyło”.
Sławomir Krejpowicz

tagi:    niepełnosprawni    DPS    Brwinów    Milanówek

Komentarze
nick: WANDA,     2014-03-14   12:07:05
Kompromitacji lokalnych partyjniaków ciąg dalszy. Zniszczyć, przeszkodzić, zrobić na złość. W tym się specjalizują. Lista 13 osób głosujących przeciwko wielkiemu dziełu ludzi, którzy za własne pieniądze wybudowali ośrodek, aby nieść pomoc ludziom potrzebującym, to lista hańby.
nick: Jadwiga,     2014-03-18   11:39:06
Znieczulica, totalne wyjałowienie uczuć, niespotykana podłość !!!!!! Nie mogę sobie wyobrazić, jak można tak traktować ludzi, gdzie oni mają serca ? Wywalić na z...ty p...k, pozbawić stanowisk i pozwolić decydować ludziom mądrym, odpowiedzialnym i wrażliwym. SKANDAL !
nick: Barbara,     2014-05-30   14:57:57
tak, ksiądz Jurczuk jest ojcem mojej córki, ale stał się ojcem jak ona miała 30 lat.Cudownie!!! Radni powinni słuzyć kudziom, a przede wszystkim wychodzic naprzeciw ich potrzebom. To z naszych podatków są opłacani. Myślę, że pani, która chciała zniesławić Księdza Jurczuka (jak słusznie ktoś na sali skomentował dokąd zeszła) może przezyła jakieś niepowodzenie zyciowe , ale czy to usprawiedliwienie? Wstyd, że takich mamy radnych. Mnie kiedyś Pan P.W (ktory zginął w katastrofie smoleńskiej) a pełniący urząd ds niepełnosprawnych odpowiedział skierowanie do Milanówka NIE a na moje pytanie dlaczego NIE BO NIE i tak to wyglada - nie bo nie, gdyż brak argumentów. BK
nick: Macio,     2014-06-03   00:17:07
Zawsze głosowałem na PO i z przykrością muszę stwierdzić, że brzydzę się panią Smolińską.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W sobotę rodzinne zawody kajakowe
· MKS Piaseczno na kwarantannie
· Powiatowy Urząd Pracy już w nowej siedzibie
· Zagrali pieśni o dawnej Warszawie
· Radny: czas zrobić światła lub rondo na niebezpiecznym skrzyżowaniu!
· Mieszkańcy mają dość ciemności
· Wysypisko na gminnej drodze
· Prowizja za dotację dla willi Gryf
· Tragiczna śmierć sołtysa
· Uczcili pamięć bohaterów Powstania
· Zaproponowano nowe trasy 727 i 709!
· Wypadek przy przejściu dla pieszych
· Wspominali bohaterskich obrońców stolicy
· Czy warto inwestować w dom z rekuperacją?
· Gdzie powstanie hala widowiskowa?
· W Zalesiu Górnym ulatnia się gaz
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest