Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 531), 2014-05-30
Wilanowska ofiarą niekompetencji urzędników?

PIASECZNO W sobotę i niedzielę, podczas zawodów triathlonowych na Górkach Szymona, odbył się protest mieszkańców ulicy Wilanowskiej w Zalesiu Dolnym, którzy już od 6 lat czekają na remont swojej drogi. Mieszkańcy wywiesili ogromny transparent, zarzucając gminnym urzędnikom niekompetencję

Sprawa remontu ul. Wilanowskiej ma długą i burzliwą historię. W maju 2009 roku gmina zleciła wykonanie projektu ulicy firmie Euromosty. W grudniu 2010 roku firma poinformowała gminę, że nie jest w stanie wywiązać się z umowy. Zobowiązania projektowe przejął podwykonawca - Biuro Projektów Rem Projekt Marcina Łukasiewicza. Jednocześnie już w 2009 roku rozpoczęły się konsultacje społeczne, dotyczące planowanego przebiegu drogi i jej kształtu. Mieszkańcy mieli wiele uwag, prawie wszystkie zostały uwzględnione w projekcie. Ulica Wilanowska, od ulicy Dworskiej do Alei Pokoju ma mieć 6 m szerokości, zaś od Alei Pokoju, do ulicy Granicznej – 5 m. Po obu jej stronach zostaną wybudowane ciągi pieszo-rowerowe o szerokości 2,5 m każdy. Wykonana z kostki brukowej droga ma mieć kanalizację deszczową (przy ul. Sosnowej ma zostać zbudowana przepompownia) oraz progi spowalniające ustawione co 100 metrów.

Są pieniądze, jest wykonawca

W maju ubiegłego roku, kiedy nie zostało jeszcze wydane pozwolenie na realizację inwestycji, mieszkańcy ul. Wilanowskiej zaprosili nas na swoją drogę. Położona niżej niż sąsiednie ciągi ulica tonęła w błocie. Mieszkańcy skarżyli się, że nie tylko nie mogą swobodnie przedostać się do autobusu, sklepu czy szkoły ale - co gorsza – w głębokich kałużach grzęzną im samochody. Kilka dni później starostwo wydało pozwolenie na budowę, a w drugiej połowie sierpnia gmina wyłoniła w przetargu wykonawcę inwestycji – firmę Fal-Bruk. Niestety, kiedy na początku września Fal-Bruk miał wchodzić na plac budowy, okazało się, że w związku z protestami części mieszkańców i błędami merytorycznymi w sporządzonej przez gminę dokumentacji wojewoda uchylił wydaną przez starostwo zgodę na realizację inwestycji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W oczekiwaniu na ZRID

W grudniu ubiegłego roku w gminie odbyło się spotkanie, podczas którego raz jeszcze rozmawiano o planowanej inwestycji. - Nie mówmy już o projekcie, który został przecież wykonany, tylko o tym dlaczego, mimo rozstrzygniętego przetargu, ta droga nie jest jeszcze budowana – zwrócił uwagę Piotr Siudek, jeden z mieszkańców. Okazało się, że powodem uchylenia zgody na realizację inwestycji był błąd w mapach. Błąd miał zostać skorygowany. - Jak już to zrobimy, wystąpimy do starostwa o ponowne pozwolenie na budowę – zapowiadała Teresa Mazanek z wydziału inwestycji.

Budowę wstrzymuje stara piwnica

Piotr Siudek i Jerzy Kontkiewicz, którzy od lat zabiegają o przebudowę ulicy Wilanowskiej, podejrzewali, że wstrzymanie budowy było spowodowane protestami kilku mieszkańców, którzy, w związku z inwestycją, będą musieli przesunąć swoje ogrodzenia. - Jesteśmy przekonani, że wiosną 2014 roku będziemy mogli zacząć budowę – przekonywała w grudniu Teresa Mazanek. Remont Wilanowskiej jednak nie ruszył. Dlaczego? - Okazało się, że w przygotowanej wcześniej opinii środowiskowej nie została uwzględniona stara piwnica, w której mogą mieszkać rzadkie zwierzęta, np. nietoperze – mówi Piotr Siudek. - Gmina zleciła więc kolejną ekspertyzę. Uzupełniona dokumentacja trafiła już do starostwa, które ponownie na wydać zgodę na realizację inwestycji. Choć wicestarosta Marek Gieleciński twierdzi, że to dla niego sprawa priorytetowa, nie wiadomo, kiedy doczekamy się upragnionego ZRID-u.

Zaprotestowali przeciwko niekompetencji urzędników

Piotr Siudek podkreśla, że czekających na remont drogi ludzi drażnią mające polityczny kontekst przepychanki między gminą i starostwem oraz niekompetencja urzędników, popełniających błędy w dokumentacji. I właśnie przeciwko temu zaprotestowali w ubiegłą niedzielę. - Jest gotowy projekt, został rozstrzygnięty przetarg na wykonawcę, są w końcu pieniądze. Dlaczego nie możemy zrealizować tej inwestycji? - dopytywali burmistrza sfrustrowani ludzie.
Jak się okazało, ich wściekłość wzbudziły także przygotowania do odbywających się w ubiegły weekend na Górkach Szymona zawodów. - Takiego ruchu, jak w czwartek 22 maja, na ulicy Wilanowskiej nie było nigdy – mówi Piotr Siudek. - Gminne służby najpierw osuszyły trzy kałuże, potem wyrównano drogę, nawieziono żwir, a na końcu utwardzono wszystko walcem. Nasza droga jeszcze nie była tak równa. Niestety wszystko zmieniło się po pierwszym deszczu i dzisiaj znów toniemy w błocie...
Tomasz Wojciuk

tagi:    ul. Wilanowska

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Doroczny Marsz Niepodległości w Krępie
· Koncert pamięci Piotra Maciaka
· Jak powiat świętował wolność
· Coraz droższe domy i mieszkania
· Czy urzędnicy zarabiają za mało?
· Jeszcze piękniejsze Drozdy
· Z pomysłami, ale bez porozumienia
· Drogie śmieci? Lesznowola nie chciała być Neapolem
· Odsłonięto zwycięski mural
· Gmina przestanie odbierać śmieci z firm i ogródków działkowych
· Wiele atrakcji z okazji rocznicy odzyskania niepodległości
· Jest duża szansa na lodowisko
· W Bąkówce budują chodnik
· Osiem małżeństw doskonałych
· Na chodnik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...
· Willa Kamilin prawie gotowa
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest