Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 października 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 października 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 października 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 542), 2014-08-29
Lokomotywa jak malowanie

PIASECZNO Przed kilkoma dniami garaż opuściła świeżo odmalowana, spalinowa lokomotywa wąskotorowa – Lxd2-454. Ponad 40-letnia ciuchcia robi naprawdę niesamowite wrażenie, wyglądając tak, jakby przed chwilą opuściła fabrykę

Pierwsze lokomotywy spalinowe serii Lxd2, produkowane w rumuńskich zakładach 23 August w Bukareszcie, pojawiły się na trasie Grójeckiej Kolei Dojazdowej w 1969 roku i od razu zrewolucjonizowały transport z uwagi na ogromną, jak na warunki wąskotorowe, moc i siłę pociągową oraz komfort obsługi. Ogółem w Piasecznie stacjonowało 8 maszyn, z których do dziś dotrwała tylko połowa. Z tych czterech tylko dwie zostały przekazane w 2002 r. przez PKP starostwu piaseczyńskiego i są nadal eksploatowane, pozostałe dwa wraki czekają na nowego właściciela.

Moc, siła, piękno

Świeżo odmalowana Lxd2-454 została wyprodukowana w 1971 roku. Waży 32 tony i ma 12-cylindrowy, zasilany przez dwie turbosprężarki silnik diesla o pojemności 26,6 l i mocy 485 KM, który został wyprodukowały w Zakładach Mechanicznych im. Marcelego Nowotki na licencji Henschla. Lokomotywa rozwija prędkość 40 km/h i może ciągnąć skład wagonów o masie 200 t. Jako że maszyna była w nie najlepszym stanie, w ciągu ostatnich 5 miesięcy przeszła przegląd i została polakierowana. Teraz wygląda o niebo lepiej i z pewnością będzie służyć jeszcze przez długie lata.

Nowy symbol piaseczyńskiej
wąskotorówki?


Same przygotowania do malowania trwały ponad dwa miesiące. Najpierw usunięto słabe, skorodowane powłoki, następnie wszystko dokładnie oczyszczono, naprawiono uszkodzone elementy, odtłuszczono powierzchnię lokomotywy. - Kolejną czynnością było szpachlowanie i szlifowanie powierzchni – wyjaśnia Janusz Sędzicki, który był pomysłodawcą odmalowania lokomotywy i koordynował prace renowacyjne.
W drugim etapie, trwającym dwa tygodnie, zastosowano wysokiej jakości farby poliuretanowe zarówno podkładowe, jak i nawierzchniowe. Wszystko po to, aby uzyskać trwałą powłokę odporną na ciężkie warunki eksploatacji. Aby uzyskać na pudle lokomotywy właściwy wzór, konieczne było kilkukrotne precyzyjne oklejenie płaszczyzn taśmami malarskimi w celu oddzielenia kolorów. Chodziło też o to, aby zabezpieczać uprzednio polakierowane powierzchnie przed zabrudzeniem inną farbą.
- Chcieliśmy zrobić tę pracę raz, a dobrze. Chyba się to udało, bo lokomotywa wygląda naprawdę niesamowicie... - mówi z dumą Janusz Sędzicki.

Najpierw burza mózgów

Janusz Sędzicki przyznaje, że sporo czasu zajęło opracowywanie wzoru, według którego została pomalowana lokomotywa. Znacznie odbiega on od typowej kolorystyki stosowanej przez PKP. - Wzór powstał w wyniku „burzy mózgów” zainspirowanej na portalu 750mm.pl – przyznaje Sędzicki. - W zamyśle miał on być nowoczesny, dawać maszynie dodatkową dynamikę, a jednocześnie nawiązywać do tradycji malowania tych lokomotyw. Myślę, sądząc po komentarzach, że zamierzony efekt został osiągnięty.
Oficjalna „prezentacja” odnowionej lokomotywy planowana jest na niedzielę, 31 sierpnia, kiedy to będzie ją można zobaczyć prowadzącą skład turystyczny.

Tomasz Wojciuk

tagi:    wąskotorówka

Komentarze
nick: Kuc,     2014-08-31   16:48:43
Tutaj powinienem oddać hołd osobom, bez których owy wizerunek by nie powstał. Sa to: Maerk Mochecki - architekt który go zaprojektował przy współpracy Kolegów z 750mm.pl; Paweł Heniek - pracownik PGTKW który przygotowywał lokomotywę do malowania; Krzysztof Osówniak - pracownik, przygotowanie i całe lakierowanie; Marcin Kaszubowski - wolonteriusz który pomagał w pracach. Bardzo dziękuję Wam za pomoc, bo bez Was 454 nadal wyglądała by jak stara, wypłowiała kanapa.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Jak przygotować się do sezonu grzewczego – zobacz ofertę hurtowni instalacyjnej Euroterm w Piasecznie
· Obejrzyj film o Polakach w Norwegii
· Strażacy z OSP Nowa Wola wygrali zawody pożarnicze
· Już w sobotę Tataspartakiada
· Są wyniki budżetu obywatelskiego
· Dziurawa Kormoranów. Kiedy gmina utwardzi drogę?
· Kabaret Chyba zaprasza
· Co się stało z białym koniem?
· Buspas na Puławskiej wzbudza kontrowersje
· Festiwal Maklaka znów zaskoczył
· Szkoła w Łbiskach skończyła 60 lat
· Piękne książki mają wzięcie
· Jak dbać o miedź, by zachować piękny wygląd naczyń miedzianych?
· Co to jest witamina ADEK?
· Dawna jednostka wkrótce będzie przypominała perełkę
· Nauka poprzez zabawę
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest