Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 31 stycznia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 31 stycznia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 31 stycznia 2020**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 549), 2014-10-17
Niepełnosprawni ponownie pikietowali

POWIAT PRUSZKOWSKI Osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie, oczekujący na zamieszkanie w domu opieki Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej, znów protestowali pod siedzibą starostwa pruszkowskiego. Ponownie domagali się jak najszybszego ogłoszenia przez nie konkursu na świadczenie usług z zakresu opieki społecznej

Rok po pierwszym proteście, kilkadziesiąt osób niepełnosprawnych i ich opiekunów ponownie pojawiło się z transparentami pod siedzibą pruszkowskiego starostwa. Tak, jak przed 12 miesiącami domagali się od władz powiatu przyśpieszenia rozpisania konkursu dla podmiotów świadczących usługi w zakresie opieki społecznej. Sprawę kilkakrotnie opisywaliśmy na łamach Kuriera w artykułach „Niepełnosprawni walczą o swój dom” oraz „Zarząd i rada odmówili niepełnosprawnym”.

Dom stoi pusty

Przypomnijmy, dom został wzniesiony ze środków rodzin osób niepełnosprawnych intelektualnie i Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej w 2012 roku. Od tego czasu prowadzący placówkę ks. Stanisław Jurczuk stara się podpisać umowę z pruszkowskim starostwem. Ta jest niezbędna, aby były wypłacane środki finansowe, przyznawane niepełnosprawnym przez wojewodę lub ich macierzystą gminę.
Początkowo starostwo tłumaczyło odmowę tym, że placówki przez nie prowadzone w pełni zaspokajają potrzeby mieszkańców powiatu. Następnie ogłoszony przez starostwo konkurs, a właściwie jego kryteria, co do zapewnienia liczby miejsc, skutecznie wyłączyły KSNAW z udziału w nim. Korespondencja w tej sprawie między ks. Stanisławem Jurczukiem, a starostą pruszkowską Elżbietą Smolińską rosła i mimo zapewnień księdza o finansowaniu placówki zarząd wydał kolejną odmowę ogłoszenia następnego konkursu.
W tym czasie dom opieki stał niezamieszkały, co trwa do dziś. Niepełnosprawni i ich opiekunowie zdecydowali się na protest przed siedzibą starostwa. W październiku ubiegłego roku kilkadziesiąt osób domagało się przyśpieszenia wydania ważnej dla nich decyzji. Taka jednak nie zapadła. Do protestujących nikt nie wyszedł. Obecni w budynku pracownicy starostwa ze zdziwieniem oglądali wspinających się po schodach niepełnosprawnych o kulach, wnoszonych na wózkach inwalidzkich. Kiedy dotarli na trzecie piętro budynku, pod sekretariat zarządu, usłyszeli, że w budynku nie ma nikogo decyzyjnego, bo wszyscy pracują w terenie.

Trochę dobrej woli

Sprawa domu opieki w Brwinowie stała się przedmiotem dyskusji radnych powiatowych wiosną tego roku. I tym razem rodzice niepełnosprawnych, oni sami oraz długie wyjaśnienia ks. Stanisława Jurczuka nie przekonały samorządowców o konieczności podpisania porozumienia z KSNAW. Niepełnosprawni opuszczali starostwo rozgoryczeni.
Kolejny protest podjęto w ubiegłą środę. Analogicznie do poprzedniego roku, niepełnosprawni domagali się od władz powiatu pomyślnego załatwienia ich sprawy, która od kilku miesięcy ponownie stoi w miejscu.
- Jesteśmy tu i nie spoczniemy – zapewniali protestujący pod budynkiem starostwa. - Nasze dzieci oczekują na otwarcie domu w Brwinowie. My czekamy na ogłoszenie konkursu na prowadzenie tego domu. Wyręczyliśmy państwo w jego budowie. Teraz tak niewiele brakuje! Ostatnio w prasie lokalnej ukazał się artykuł sponsorowany, w którym czytamy o wspaniałomyślności, hojności i wielkim sercu pani starosty dla niepełnosprawnych. Nasi podopieczni są osobami niepełnosprawnymi. Od trzech lat pukają do pani drzwi. Czy oni nie zasługują na uwagę? – pytali.
- Nie prosimy o pieniądze. Koszty utrzymania domu będzie ponosić stowarzyszenie. Prosimy o trochę dobrej woli i ludzkiej wrażliwości.
Do niepełnosprawnych ponownie nikt nie wszedł. Dwóm matkom, które chciały złożyć oficjalne pismo, drogę do sekretariatu zarządu zagrodził jeden z pracowników. Rzecznik starostwa odesłała matki do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, jako instytucji prowadzącej sprawę. Dyrektor Mariola Stecko nie zdecydowała się jednak wyjść do oczekujących pod budynkiem.

Powiat wciąż dopina warunki

Znów grupa niepełnosprawnych ruszyła schodami w górę, aby wysłuchać dyrektora PCPR. Ta jednak na pytania dziennikarzy i samych zainteresowanych odpowiadała lakonicznie.
- Kiedy możemy spodziewać się podpisania porozumienia ze stowarzyszeniem? – pytali niepełnosprawni i ich rodziny.
- Nie uzyskaliśmy jeszcze wszystkich informacji w tej sprawie – odpowiedziała Mariola Stecko. - Nie znamy jeszcze konkretnego terminu. Działania starostwa są na różnych polach. Wystąpiliśmy do innych powiatów, z których pochodzicie, z prośbą o zawarcie porozumień. My zaspokajamy potrzeby naszych mieszkańców. Prowadzimy rozmowy z powiatem grodziskim. Dopinamy warunki porozumienia i zlecenia zadań nad osobami niepełnosprawnymi.
- Ustawa nie przewiduje żadnych porozumień – ripostowały protestujące matki. - To, co robicie, jest zwykłą grą na zwłokę.
- Mamy skierowania z naszych powiatów i to zamyka sprawę – powiedziała jedna z nich. W Żyrardowie nie ma miejsca dla mojego dziecka. Starosta mówi, że nie rozumie o jakie porozumienie chodzi staroście Smolińskiej. Żyjemy w wolnej Polsce i polskie przepisy dają nam prawo wyboru miejsca życia.
Pikietujący opuścili budynek starostwa, otrzymując obietnicę spotkania ze starostą pod koniec października. Jak sami zapowiedzieli, będą protestować do skutku.
Sławomir Krejpowicz

tagi:    Brwinów    niepełnosprawni

Komentarze
nick: Lord Sidious,     2014-10-17   19:39:25
Starosta ściągnęła swoich pupili z PSOUU w Pruszkowie, którzy jak to w ich zwyczaju bywa zabrali nic nie świadomych podopiecznych , aby manifestowali przeciwko Domu Księdza. Co ciekawe te osoby nawet nie wiedziały po co jadą. A wszystko to dlatego, że trzeba okazać wdzięczność za przekazanie domu (starej ruiny) przy 3 Maja na potrzeby pruszkowskiego Koła. Mało tego - Stowarzyszenie, które nie cieszy się mało pochlebną opinią w środowisku dostało już pieniążki na remont tej rudery oraz lokatorów, którzy prawdopodobnie wylądują na "bruku". Ludzie zamieszkujący w tym budynku (w tym jedna osoba niepełnosprawna) chyba do tej pory nie są świadomi jaki los szykuje im Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Ksiądz nie ma szans na otwarcie domu przy obecnym układzie. Nie przebije się przez "konkurencję", która mimo marnej opinii jest zawsze na piedestale.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Spór o halę sportową
· Ruszyły Czwartki bez prądu
· Czy mieszkańców czeka kolejna podwyżka?
· W środku nocy wypisali ze szpitala
· Coraz więcej włamań
· Szykują się zmiany w rejonie dworca. Będzie wygodniej i bezpieczniej
· Śmieci budzą emocje
· Więcej pieniędzy na rozbudowę szkoły w Głoskowie
· Piaseczyńskie morsowanie
· Palenie gumy zamiast fajerwerków
· Inteligentne miasto. Pierwsze będą czujniki parkingowe
· Sezamie, otwórz się!
· Sąd Apelacyjny przyznał rację Kwirycie i oddalił pozew gminy
· W Piasecznie orkiestra zagrała rekordowo
· W naszym powiecie padły WOŚP-owe rekordy
· Zabytek w płomieniach
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest