Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 września 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 września 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 września 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 556), 2014-12-05
Nie pies a koza

LESZNOWOLA Kilka dni temu ogólnopolskie media obiegła informacja, że na terenie centrum handlowego w Wólce Kosowskiej znaleziono mięso niewiadomego pochodzenia. Podejrzewano, że może to być psina. Mięso, na wniosek Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zostało zutylizowane. - To nie była psina, tylko koźlina, i to kupiona na własny użytek – wyjaśnia Henryk Mędykowski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Piasecznie

W Polsce panuje stereotyp, że Azjaci, a zwłaszcza Chińczycy i Wietnamczycy, żywią się mięsem psów. Rzeczywiście, w pewnych rejonach Chin i w Północnym Wietnamie jest ono spożywane. Podaje się je jednak przeważnie zimą (jest bardzo kaloryczne) w nielicznych, drogich restauracjach, przeznaczając na ubój specjalne, mięsne rasy psów. Przekonanie, że psina może być podawana w polskich barach z chińszczyzną, gdzie porcja sajgonek kosztuje 6 zł jest całkowicie błędne, gdyż żaden dostawca nie dostarczyłby tego mięsa w tak niskiej cenie.
Dlatego informacja opublikowana przez Nadwiślański Oddział Straży Granicznej, choć sensacyjna, od początku brzmiała mało wiarygodnie. Przypomnijmy. W piątek, 28 listopada na terenie centrum w Wólce Kosowskiej funkcjonariusze zatrzymali dwóch nielegalnie przebywających w Polsce obywateli Wietnamu oraz zarekwirowali blisko 1000 kg mięsa i produktów podchodzenia zwierzęcego niewiadomego pochodzenia bez wymaganych zezwoleń i dokumentów handlowych. Mięso zostało zabezpieczone w celu dokonania badań genetycznych, gdyż – jak podaje na swojej stronie internetowej Nadwiślański Oddział Straży Granicznej - istniało duże prawdopodobieństwo, że jego część to mięso z psów. Jak udało nam się ustalić, wątpliwości dotyczyły tak naprawdę jednej tuszy o wadze około 30 kg. Koniec końców zapowiadanych badań genetycznych nie przeprowadzono ze względu na ich wysoki koszt, opierając się na zeznaniach właściciela mięsa. Wyjaśnił on, że dziwnie wyglądająca tuszka to koźlina (przy tuszce było wymię), która została zamówiona na prywatne przyjęcie i nie miała trafić do obiegu zewnętrznego. - Proszę nie mówić więcej o psinie, ponieważ nigdy żadnej psiny nie było – irytuje się Henryk Mędykowski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Piasecznie, który od ubiegłego piątku odpowiada na pytania dziennikarzy. - To była koza na własny użytek i została zutylizowana. - Na wniosek Państwowej Inspekcji Sanitarnej wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego bez wymaganych zezwoleń, które zostały znalezione w Wólce Kosowskiej (wśród nich były także kacze jaja i tofu – przyp. red.), zostały zniszczone – potwierdza Joanna Narożniak, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Tomasz Wojciuk

tagi:    sanepid    Wólka Kosowska    mięso    straż graniczna

Komentarze
nick: dzięki, sąInneIkraje,     2014-12-06   15:11:23
... idę do okulisty, albo do I klasy szkoły podstawowej uczyć się wyglądu zwierząt.... a weż ty, NIE URZEDNIKU albo zarabiający średnią krajową pomyl się, kup paczke fajek bez akcyzy, nastaw sobie 20 litrów zacieru na bimber i nie podziel się to jesteś przestępca. Kto płacił za ten artukół ????
nick: ni pies ni koza,     2014-12-08   20:24:03
dostali w łapę i z psa się koza zrobiła
nick: ,     2014-12-12   05:20:13
...Kto płacił za ten artukół ????... "Twuj naóczyciel ojtogjafii?"

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Jak dbać o miedź, by zachować piękny wygląd naczyń miedzianych?
· Co to jest witamina ADEK?
· Dawna jednostka wkrótce będzie przypominała perełkę
· Nauka poprzez zabawę
· Hulajnogi „zaśmiecają” przestrzeń miejską
· Święto Gminy Lesznowola
· Samochód potrącił rowerzystkę
· Ten chodnik jest prawdziwą zmorą dla seniorów
· Świetlica sportowa na wypasie
· Koniec z zostawianiem jedzenia i łowieniem ryb!
· Brakuje miejsc na rowery
· Kiedy zostanie oddany kolejny odcinek trasy S7?
· Sto lat piaseczyńskiego sportu!
· Jak podnieść bezpieczeństwo na rondzie?
· Powstanie Muzeum im. Józefa Wilkonia
· Parking P&R Jeziorki czeka na otwarcie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest