Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 06 listopada 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 listopada**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 listopada*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 569), 2015-03-27
W oczekiwaniu na nową szkołę...

PIASECZNO Obecnie w SP nr 5 przy ul. Szkolnej funkcjonuje 16 oddziałów klas pierwszych. Od września klas tych może być aż 25, co będzie wiązało się z koniecznością przeniesienia części dzieci do innego budynku. Po przeanalizowaniu sytuacji gmina zaproponowała na filię szkoły budynek mieszczący się u zbiegu ulic Kruczkowskiego i Orężnej, za przejazdem kolejowym. Jednak ta lokalizacja nie zyskała akceptacji większości rodziców

Przed tygodniem w SP nr 5 odbyło się zebranie dla rodziców dzieci, które od września tego roku mają rozpocząć naukę w pierwszej klasie. Już teraz, w związku z przepełnieniem szkoły, cztery pierwsze klasy mają zajęcia w Gimnazjum nr 1. Wiadomo, że w przyszłym roku szkolnym sytuacja nie poprawi się. A wręcz przeciwnie, w związku z reformą systemu edukacji, pierwszaków ma być jeszcze więcej.

Pierwszaki na Kruczkowskiego?

W związku z tym gmina wpadła na pomysł, aby dla uczniów pierwszych klas zaadaptować budynek znajdujący się na rogu ulic Kruczkowskiego i Orężnej. Niestety, lokalizacja ta wiąże się z wieloma niedogodnościami. Po pierwsze, budynek znajduje się poza miastem. Aby się do niego dostać, trzeba przejść obok byłej mleczarni, gdzie zbierają się pracownicy sezonowi, minąć miejskie targowisko, przejazd kolejowy, a później przejść spory odcinek dziurawą drogą powiatową, ponieważ w tym miejscu nie ma chodnika. Pokonanie tego dystansu dla 6-letnich dzieci może być problematyczne, nie dziwi więc, że rodzice obawiają się o ich bezpieczeństwo. - Podczas spotkania pani dyrektor poinformowała nas, że nie mamy co liczyć na dowóz dzieci do filii, bo odległość od SP nr 5 nie przekracza 3 km – załamuje ręce jedna z mam. - Oświadczyła, że to na rodzicach spoczywa obowiązek dostarczenia dziecka do szkoły. Choć lokalizacja tej filii nie jest dobra, odnosimy wrażenie, że decyzje w tej sprawie już zapadły. Czujemy się bezsilni, tym bardziej, że nie widzimy woli władz, aby znaleźć inne, lepsze rozwiązanie.

Daleko idący kompromis

Wiadomo, że gmina już od jakiegoś czasu szukała dodatkowych pomieszczeń dla przepełnionej SP nr 5. Ogłoszono nawet konkurs, na który wpłynęły cztery oferty. Po ich przeanalizowaniu i przeprowadzeniu wizji lokalnej uznano, że najbardziej odpowiedni będzie obiekt o powierzchni 1200 m kw. przy skrzyżowaniu ulic Orężnej i Kruczkowskiego. - Posiada on 10 dostosowanych do potrzeb dzieci sal lekcyjnych, pełne zaplecze socjalne oraz kuchnię – wylicza Krzysztof Kasprzycki, asystent burmistrza. - Właściciel zaproponował cenę wynajmu na poziomie 40 tys. zł brutto miesięcznie. Jeśli chodzi o pozostałe oferty, to ze względu na zbyt małe powierzchnie i liczbę sal lekcyjnych, żaden z nich nie daje możliwości umieszczenia całego rocznika pierwszaków.
Krzysztof Kasprzycki zgadza się, że mankamentem obiektu jest jego położenie. Zaznacza też, że ostateczna decyzja dotycząca wynajęcia budynku jeszcze nie zapadła. Gdyby jednak gmina zdecydowała się zawrzeć umowę najmu, podejmie szereg działań mających zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. Działania te będą obejmowały remont chodnika przy targowisku i ułożenie brakującego odcinka za przejazdem, połączenie filii z miastem komunikacją miejską, uporządkowanie poboczy, ewentualnie zatrudnienie pracownika, który dbałby o bezpieczeństwo dzieci w pobliżu filii. - Wciąż jednak rozważamy alternatywne rozwiązania – zapewnia Kasprzycki. - Jednym z pomysłów jest wykorzystanie pustego budynku po starym gimnazjum w Zalesiu Górnym. Innym – przeniesienie części oddziałów do Gimnazjum nr 2. Proszę mi wierzyć, że burmistrz dokłada wszelkich starań, aby wybrać najlepsze rozwiązanie.

Co z nową szkołą?

Niedawno pojawiła się plotka, że gmina zamierza odstąpić od budowy szkoły przy ul. Jana Pawła II, na tyłach miejskiego targowiska. - Nie jest to prawda, szkoła w tym miejscu powstanie – mówił podczas ostatniej sesji rady miejskiej burmistrz Zdzisław Lis. W czwartek, 19 marca został złożony do starostwa wniosek o pozwolenie na budowę nowej szkoły. Przygotowania do tej inwestycji, która ma rozwiązać problem przeludnienia piaseczyńskich szkół, trwają od czterech lat. Gmina musiała zmienić plany miejscowe, wiele czasu zajęły także negocjacje z właścicielami gruntów. Ostatecznie wykupiono kilkanaście działek o łącznej powierzchni 1,8 ha, za które zapłacono prawie 7,5 mln zł. W ubiegłym roku został wyłoniony wykonawca projektu. Gdy gmina otrzyma pozwolenie na budowę, będzie mogła ogłosić przetarg na wykonawcę inwestycji. Rozstrzygnięcie przetargu powinno nastąpić na przełomie sierpnia i września. Potem będzie można już zacząć budowę, która ma zakończyć się w 2016 roku.

FOTO: Czy gmina zdecyduje się wynająć za 40 tys. zł brutto
miesięcznie budynek przy ul. Kruczkowskiego?
Tomasz Wojciuk

tagi:    szkoła

Komentarze
nick: starsza,     2015-03-28   07:52:16
Problem SP 5 istnieje od ponad 20 lat, to hańba że do tej pory mydli się oczy ludziom bajkami o budowie nowej szkoły. Wciąż stosując środki awaryjne typu dopychanie SP 1 lub wynajmując sale w Gimnazjum władze gminy tylko utwierdzają ludzi że nie obchodzi ich problem zatłoczonych szkół. W głowie się nie mieści, że pozwala się na budowę ogromnych osiedli bez zabezpieczenia infrastruktury. Tragedia.
nick: Sąsiad,     2015-03-30   09:28:16
Moim zadaniem decyzja o powstaniu filii w tamtych okolicach już dawno zapadła. Ten budynek jest dopiero co wybudowany i od razu znalazła się gmina chętna go wynająć? Jakos w to nie wierzę. Żadna prywatna osoba bądź firma nie będzie realizowała takiej inwestycji bez wcześniejszych planów na jej zagospodarowanie. Sądzę, że gmina dogadała się z kimś na zasadzie: ty sobie wybuduj, a my wynajmiemy. Ciekawe do kogo należy ten budynek i kto na tym zarobi.
nick: jolka,     2015-03-30   10:15:25
jakiż to niezwykły zbieg okoliczności, że budynek jest przystosowany dla dzieci i ma zaplecze socjalne oraz kuchnię....
nick: piaseczanin,     2015-04-01   22:13:43
Na stronie innej gazety przeczytałem, że ten budynek należy do rodziny radnego Andrzeja Mizerskiego (PO). I wszystko się zgadza. Oj niezłe lody kręcą nasi rządzący.
nick: rarytAS,     2015-05-25   14:01:36
Sprawie koniecznie musi się przyjrzeć CBA!!!

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Nie może wyjechać ciężarówką z posesji. Czy zakaz postoju zda egzamin?
· Przyjęto plan miejscowy dla działki przy ulicy Tuwima
· Nowa inwestycja komplikuje życie mieszkańcom
· Obrzucono jajkami kościół św. Anny
· Powrócił temat Działkowej
· Demonstracje kobiet
· Powstało pierwsze trójwymiarowe przejście dla pieszych
· Mężczyzna po udarze boi się, że nie przetrwa zimy
· Jak zoptymalizować rozkłady elek?
· Powstanie kolejna hala sportowa
· Z jakimi formalnościami wiąże się wypożyczenie samochodu?
· Czy punkt diagnostyczny na COVID-19 może funkcjonować lepiej?
· Decyzja konserwatora podzieliła mieszkańców
· Mieszkańcy liczą na pomoc gminy
· Wraca temat nowej 721
· Spór o plan miejscowy dla atrakcyjnej nieruchomości
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest