Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 575), 2015-05-15
Linia wysokiego społecznego napięcia

GRODZISK MAZOWIECKI Po Jaktorowie, Żabiej Woli i Radziejowicach przyszedł czas na protest mieszkańców wsi Kłudno Nowe, Kłudno Stare, Kłudzienko, Tłuste i Żuków w sprawie przebiegu linii elektroenergetycznej 400kV z Kozienic do Ołtarzewa. Dyskusja o kontrowersyjnej inwestycji była także tematem ostatniej sesji rady miejskiej w Grodzisku Mazowieckim

Zaplanowany przez Polskie Sieci Energetyczne przebieg dwutorowej linii elektroenergetycznej o mocy 400 kV od dwóch miesięcy elektryzuje mieszkańców gmin Jaktorów, Żabia Wola oraz Radziejowice, narażonych na niekorzystne oddziaływanie inwestycji. Do protestujących dołączyli ludzie we wsiach Kłudno Nowe, Kłudno Stare, Kłudzienko, Tłuste i Żuków. Do rady miejskiej w Grodzisku Mazowieckim wpłynęło oficjalne pismo z podpisami 354 osób. Mieszkańców reprezentuje Mirosław Gajowniczek, radny gminny.
Sygnatariusze petycji podkreślają, że przebieg linii był konsultowany jedynie w trakcie uchwalania gminnego studium w 2010 roku. - Nie otrzymaliśmy wystarczających informacji o planowaniu tej inwestycji, a szczególnie o jej szkodliwym wpływie na otoczenie – dodają mieszkańcy. - Nie uprzedzono nas o szkodliwości pól magnetycznych na środowisko społeczne i przyrodę. Dlatego nie pozwolimy, aby nam i naszym dzieciom przyszło żyć na skażonym biologicznie terenie.
Ponadto mieszkańcy podkreślili, że zgodnie z uwarunkowaniami Studium Zagospodarowania Przestrzennego, tereny ich wsi są przeznaczone na cele budownictwa jednorodzinnego i parku rozrywki. - Uważamy również, że pierwotny projekt przebiegu linii energetycznej 400 kV przez Piaseczno i Lesznowolę był o wiele krótszy, przez co znacznie tańszy w budowie i eksploatacji - dodają. - Komu więc zależy na zwiększeniu tych kosztów, które są przecież pokrywane z naszych pieniędzy?
Burmistrz Grzegorz Benedykciński przypomniał, że już w 2010 roku protestowali przeciw planowanemu przebiegowi linii mieszkańcy Wężyka oraz Makówki. - To oni tutaj przyjechali gremialnie i dzięki nim zwróciliśmy na ten problem uwagę – powiedział. - Jeżeli chodzi o przebieg w Kłudzienku, Żukowie i Kłudnach, to pierwotnie miał być wzdłuż autostrady, na granicy gminy. Podjęliśmy decyzję ze względu, miedzy innymi, na planowaną budowę parku rozrywki.
Grzegorz Benedykciński zadeklarował, że podejmie działania zmierzające do przywrócenia pierwotnego przebiegu linii. - Jeżeli się okaże, że nie możemy wyrzucić jej zupełnie z terenu gminy, na pewno nie będziemy akceptowali przebiegu w terenach południowych, mieszkaniowych – dodał. - Natomiast jeżeli się okaże, że na przykład puszczą tę linię wzdłuż drogi krajowej nr 50 przez Żyrardów i wzdłuż autostrady, wówczas nie sposób, żebyśmy odmówili, bo gdzieś ta linia musi iść.
Będziemy robili wszystko, żeby w ogóle nie przebiegała przez teren gminy, ale nie mogę deklarować, że to się uda.
Ponadto włodarz gminy przyznał, że nie zdawał sobie sprawy ze skali wielkości inwestycji. Jednak dodał, że w pełni rozumie protestujących mieszkańców. - To psuje krajobraz, ludzie się obawiają, że ich ziemie stracą na wartości, że będzie tam trudno cokolwiek postawić oraz oddziaływania na zdrowie - powiedział. - Chcę jasno powiedzieć, że linia nie jest jeszcze zaprojektowana.
O rządowej inwestycji wypowiedział się także obecny w ubiegłym tygodniu w Grodzisku Mazowieckim marszałek sejmiku mazowieckiego Adam Struzik. - Cała procedura wojewódzkiego planu zagospodarowania była uchwalona zgodnie z wszelkimi przepisami - powiedział. - Zachęcam do dialogu i sensownych rozstrzygnięć, o ile są one możliwe. To nie jest tak, że ta kreska na mapie ma zgadzać się co do metra. To jednak musi się odbywać lokalnie. Tego nie da się załatwić w Warszawie, czy z poziomu sejmiku mazowieckiego.
Marszałek dodał, że Mazowsze wciąż boryka się z zaopatrzeniem w energię elektryczną. - Mamy deficyt 1000 megawatów – dodał Adam Struzik. - Są budowane nowe bloki w Kozienicach, jakoś musimy tę energię rozprowadzić. Linia 400kV to znak naszych czasów. Każdy chce mieć rozwiązany problem drogi, ale nie chce, żeby przebiegała koło jego domu. Tak samo z problemem śmieci, ale kiedy zaczynamy mówić o lokalizacji składowiska, to już są protesty ludzi w promieniu kilku kilometrów od planowanej inwestycji. Rozumiem ludzi protestujących, ale gdzieś linie muszą być lokalizowane. Wymaga tego bezpieczeństwo energetyczne.


Wawrzyniec Kornacki

tagi:    PSE    protest    linia wysokiego napięcia

Komentarze
nick: memotropic,     2015-05-15   20:47:57
To niech Struzik poprowadzi sobie nad głową taką linię a my powiemy, hm "gdzieś musi przebiegać"
nick: upupa,     2015-05-21   18:39:35
Co znaczy bezpieczeństwo energetyczne? Dla mnie bezpieczeństwo energetyczne to moja rodzina, podwórko, kura i kogut. Korzystam z linii niskiego napięcia 0,4 kV i oszczędzam energię. Nie podświetlam elewacji budynku, reklam, mostów itp. Nocą spoglądam na niebo pełne gwiazd. Czy "warszawka" oszczędza energię dla mnie? Czy mi pomaga? Ja i moja rodzina mam mieć nad domem monstrualnego giganta 73 m wys. i 400 kV bo Warszawa się buduje i wariuje. Nie było z nami żadnych konsultacji. Wójt Maciej Śliwerski wszystko zataił i dalej krętaczy i mataczy. To mistrz obłudy!
nick: JG,     2015-05-28   10:38:54
Twoje 0,4kV i tak bierze się z linii 400kV z Kozienic czy Bełchatowa. A jak padnie stacja 400kV to nie będzie Twojego 0,4kV. Zużycie energii w gospodarstwach domowych także rośnie nie tylko w "warszawce" ale globalnie - i to pomimo coraz bardziej energooszczednych urządzeń i oświetlenia. U Ciebie tez zapewne zuzywa sie więcej niz 15 lat temu. Sieć linii WN jest stara i dobrze że biorą sie za jej modernizacje i rozbudowy bo przez ostatnie 20 lat niewiele sie działo, a infrastruktura sie starzeje. A jeśli robią coś niezgodnie z przepisami - to walcz. Udało się z powodów proceduralnych uwalic obwodnicę Augustowa czy wschodnia obwodnicę Warszay to moze i linie WN przesuniesz :)
nick: Robert,     2016-04-18   22:07:46
JG. To jest dwutorowa linia przesyłowa 2x400kv służąca do przesyłu energii z Niemiec na Litwę. Polska nie zobaczy nawet jednego wata, a cwaniaki będą zarabiać na tym kokosy.
nick: JG,     2016-04-21   09:06:54
Kozienice to jedna z najwiekszych elektrowni w Polsce - właśnie budują tam kolejny blok 1GW. Stacja Mory (parę km od ołtarzewa) zaopatruję w energię aglomeracje Warszawską (Grodzisk pewnie też). Linia ma przebiegać z grubsza w linii północ-południe. Skąd wytrzasnąłeś te Niemcy i Litwę?

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Doroczny Marsz Niepodległości w Krępie
· Koncert pamięci Piotra Maciaka
· Jak powiat świętował wolność
· Coraz droższe domy i mieszkania
· Czy urzędnicy zarabiają za mało?
· Jeszcze piękniejsze Drozdy
· Z pomysłami, ale bez porozumienia
· Drogie śmieci? Lesznowola nie chciała być Neapolem
· Odsłonięto zwycięski mural
· Gmina przestanie odbierać śmieci z firm i ogródków działkowych
· Wiele atrakcji z okazji rocznicy odzyskania niepodległości
· Jest duża szansa na lodowisko
· W Bąkówce budują chodnik
· Osiem małżeństw doskonałych
· Na chodnik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...
· Willa Kamilin prawie gotowa
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest