Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 595), 2015-10-09
Chodnikowa blokada w Bobrowcu

PIASECZNO We wtorek rano mieszkańcy Bobrowca zablokowali ruch na skrzyżowaniu ulic Mazowieckiej, Postępu, Leśnej i Przyleśnej, na styku gmin Piaseczno i Lesznowola. - Żądamy budowy chodnika, aby nasze dzieci mogły bezpiecznie docierać do przystanków autobusowych – mówi Stanisław Szamota, jeden z uczestników akcji protestacyjnej

O transparentach, które pojawiły się jakiś czas temu na terenie Bobrowca, pisaliśmy dwa tygodnie temu. Wówczas wywieszeniu haseł z żądaniem realizacji podnoszących bezpieczeństwo inwestycji, towarzyszył komunikat wystosowany do radnych i burmistrza. Podkreślano w nim, że choć w Bobrowcu z roku na rok przybywa mieszkańców i zwiększa się natężenie ruchu, w miejscowości nie ma nawet jednego metra bieżącego chodnika.
- Nasze dzieci idąc do szkoły często wskakują do rowów melioracyjnych, aby nie potrąciła ich ciężarówka – argumentowali mieszkańcy.
Organizatorzy protestu skupieni wokół Stowarzyszenia Bobrowiec domagali się jeszcze w tym roku rozpoczęcia budowy chodnika oraz ścieżki rowerowej, jak również sprawiedliwej dystrybucji środków finansowych w ramach całej gminy. Radna Anna Krasuska przyznała na naszych łamach, że chodnik wzdłuż ulic Mazowieckiej i Bobrowieckiej to priorytetowa inwestycja. Zaznaczyła jednak, że gmina wcale nie ignoruje Bobrowca. Najlepszym przykładem może być chociażby wykonana tu w ostatnich latach sieć kanalizacyjna.

Zaostrzyli protest
Mimo, że wielu gminnych oraz powiatowych radnych generalnie zgadza się z postulatami mieszkańców Bobrowca i popiera projekt budowy chodnika, we wtorek zdeterminowani ludzie postanowili zaostrzyć swój protest. Punktualnie o godz. 8 na pół godziny zablokowali skrzyżowanie ulic Mazowieckiej, Postępu, Przyleśnej i Leśnej, wyjęli tablice z postulatami i rozwinęli transparent, z którym krążyli wokół okupowanego terenu. Po chwili na miejsce przyjechały dwa radiowozy, które miały zapewnić bezpieczeństwo protestującym. Około 40 osób chodziło po wymalowanych na skrzyżowaniu pasach, rozdając kierowcom ulotki z postulatami. Droga była całkowicie nieprzejezdna, przepuszczano jedynie autobusy komunikacji miejskiej.
Większość kierowców przyjmowała blokadę drogi ze zrozumieniem. Tym bardziej, że ruch na skrzyżowaniu niemal całkowicie zamarł – wiele osób wcześniej wiedziało o proteście, inni byli kierowani przez policję objazdami. Mimo obecności funkcjonariuszy, podczas akcji doszło do kilku drobnych incydentów, m.in. próby przejechania jednej z protestujących (zakończyło się to mandatem w wysokości 500 zł) oraz paru utarczek słownych ze zdenerwowanymi kierowcami.

Stop dziurawym drogom
- Chcemy by Bobrowiec był spokojnym miejscem, w którym liczy się przede wszystkim dobro naszych rodzin i naszych dzieci – mówi Stanisław Szamota. - Domagamy się chodnika, który był planowany już dwa lata temu i do tej pory władze nie zrobiły nic, aby go pobudować. Zamierzamy protestować do skutku, to dopiero pierwsza blokada.
Ostrzegawcza blokada drogi z pewnością pokrzyżowała plany wielu kierowcom. Protestujący prosili jednak wszystkich o wyrozumiałość, ponieważ, jak napisano na ulotce „w naszym kraju władza słucha społeczności tylko wtedy, kiedy organizowane są blokady, głodówki i strajki”. Proszono kierujących, aby przelewali swe oburzenie na winnych protestu, którymi w odczuciu mieszkańców Bobrowca, są władze gminy Piaseczno.
- Przez naszą wieś wiele osób jeździ tranzytem. Skutek jest taki, że ulice Główna i Mazowiecka są non stop zakorkowane – mówi Marek Moszyński z rady sołeckiej Bobrowca. - Poza tym jesteśmy chyba jedyną wsią w Polsce, w której nie ma żadnych chodników. Projekty ich budowy spadają z kolejnych budżetów gminy. Mamy już tego dość. Chodzi nam o to, żeby uporządkować tu ruch pieszy. Zimą wcześnie robi się ciemno, jest ślisko, pada śnieg. Nasze dzieci, wracając do domu, są narażone na potrącenie. Tym bardziej, że samochody jeżdżą tu jak szalone. Ludzie mają dosyć obiecanek, z których nic nie wynika. Chcemy władzom o sobie przypomnieć, tym bardziej że gmina planuje budżet na 2016 rok. Na naszą wieś przeznaczono w ciągu ostatnich lat najmniej środków w całej gminie Piaseczno. Najwyższa pora, aby to zmienić.

Tomasz Wojciuk

tagi:    blokada drogi    boboriwec    chodnik

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W sobotę rodzinne zawody kajakowe
· MKS Piaseczno na kwarantannie
· Powiatowy Urząd Pracy już w nowej siedzibie
· Zagrali pieśni o dawnej Warszawie
· Radny: czas zrobić światła lub rondo na niebezpiecznym skrzyżowaniu!
· Mieszkańcy mają dość ciemności
· Wysypisko na gminnej drodze
· Prowizja za dotację dla willi Gryf
· Tragiczna śmierć sołtysa
· Uczcili pamięć bohaterów Powstania
· Zaproponowano nowe trasy 727 i 709!
· Wypadek przy przejściu dla pieszych
· Wspominali bohaterskich obrońców stolicy
· Czy warto inwestować w dom z rekuperacją?
· Gdzie powstanie hala widowiskowa?
· W Zalesiu Górnym ulatnia się gaz
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest