Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 maja 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 maja 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 maja 2022**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 608), 2016-01-28
Prawie 100 psów wróciło do właścicieli

PRUSZKÓW W ubiegłym roku do Punktu Adopcyjnego prowadzonego przez Pruszkowskie Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt trafiło blisko 160 psów. Ponad połowa z nich powróciła do swoich właścicieli, a pozostałe znalazły nowe domy. Obecnie, z uwagi na niskie temperatury, w placówce potrzebne są koce i prześcieradła, ale również makaron i batony mięsne oraz mokra karma dla szczeniąt i kotów przebywających w domach tymczasowych

Jak mówią członkowie Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt, to dzięki bezinteresownej pomocy i wsparciu, w tym także finansowemu przez mieszkańców, w ubiegłym roku w Punkcie Adopcyjnym przy ul. Południowej schronienie znalazło 159 psów. 91 z nich powróciło do swoich właścicieli, a 70 znalazło nowe domy.
Stowarzyszenie opiekuje się także kotami, których w 2015 roku było 59. Dodatkowo, dzięki zgłoszeniom od mieszkańców wysterylizowano i wykastrowano około 150 kotów wolno bytujących. - Pragniemy podziękować wszystkim ludziom dobrej woli, którzy pomagali nam w każdy możliwy sposób: odwiedzali pieski w Punkcie Adopcyjnym, przynosili dary dla psów i kotów, udostępniali w internecie zaginione zwierzaki oraz pomagali regulować rachunki w lecznicach – mówi Marcel Piątkowski z PSnRZ.
Stowarzyszenie funkcjonuje od początku 2013 roku. Punkt Adopcyjny powstał w 2014 roku, jako alternatywa dla działającego do tej pory w Pruszkowie hycla. Utrzymywany jest przez miasto, a PSnRZ jest jego administratorem.
- Jako, że nie jesteśmy schroniskiem, a punktem adopcyjnym, jest u nas duża rotacja psów – informuje Marcel Piątkowski.
Zdarzają się jednak zwierzęta, których nikt nie chce. Tak było z Posejdonem, który nie miał jednej łapki, a ostatecznie wrócił do domu, bo odnaleźli go właściciele. Od miesięcy w punkcie przebywa pies bez oka, który mimo iż nie wymaga specjalnego leczenia, nie może znaleźć nowego domu.
- W chwili obecnej mieszkają u nas 24 czworonogi, cztery przebywają w domach tymczasowych, a dwa są w trakcie leczenie u weterynarza - informuje Marcel Piątkowski. - Generalnie zawsze lub prawie zawsze mamy pod stałą opieką ok. 30 psów. Nasze główne potrzeby w okresie zimowym to - abstrahując od środków finansowych na płacenie faktur w lecznicach - koce i prześcieradła, makaron i batony mięsne oraz mokra karma dla szczeniąt oraz kotów. Wszystkie koty, którymi się opiekujemy, przebywają w domach tymczasowych – dodaje Piątkowski.
PSnRZ współpracuje z Eko Patrolem straży miejskiej, który odławia bezdomne psy na terenie gminy i dostarcza je do Punktu Adopcyjnego. - Współpraca układa się bardzo dobrze – podkreśla Piątkowski.

fot. PSnRZ
Anna Żuber

tagi:    psy    bezdomne zwierzęta    punkt adopcyjny    pruszków

Przeczytaj też
Uratować tor kolarski (2018-12-21)
Łoś wdarł się na posesję (2018-08-24)
Miejska, z leśnym zacięciem (2018-07-13)
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Pełen emocji piknik z grą terenową
· Jak zadbać o włosy podczas farbowania?
· Sprawa wójt Lesznowoli przeciąga się
· Pierwsze takie „Metro”
· W podróż fiatem dookoła świata
· Posadzono dwa hektary lasu
· Aktywne trzy lata piaseczyńskich kobiet
· Osiem zadań w ramach budżetu obywatelskiego
· Coraz bliżej klubu seniora
· Czy Wiśniowa i Mleczarska staną się jednokierunkowe
· Charytatywny kiermasz w Górze Kalwarii
· Nie chcą obok domów lądowiska dla helikopterów
· Pierwsze spotkanie nowej rady
· Już kolejny rok obchodzą hinduistyczne święto światła
· Powstała rodzina zastępcza dla dzieci. Rusza od listopada
· Jak najlepiej zainwestować w srebro? Porównanie instrumentów
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Radek potrzebuje pomocy
· Jadłodzielnia i dzienny dom dla seniorów
· Mają dość autobusów pod oknami
· Odra nie odpuszcza
· Wolą dmuchać na zimne
· Miej serce dla swojego serca
· Niebezpieczny park Potulickich?
· Rodzice drżą o to, co będzie, gdy ich zabraknie
· Awantura na Wesołej
· Swoje obawy i nadzieje wyrażą w referendum
· Plaga fałszywych policjantów
· Kobiety o kobietach, które trzeba przypomnieć
· Zamiast marnować, poczęstuj innych
· Mieszkańcy przegrywają z wodą
· Nie chcą przedszkola na osiedlu
· Sąsiedztwo jak za karę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest