Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia**


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 638), 2016-09-09
Nie ma negocjacji, będą awantury

POWIAT GRODZISKI, POWIAT PRUSZKOWSKI Mieszkańcy gmin, które miałaby przeciąć linia wysokiego napięcia, zaostrzają protest. Tym razem będą domagali się zmiany jej przebiegu 22 września w Warszawie

W ostatnią niedzielę sierpnia na kierowców wracających z południa Polski do stolicy czekała niemiła niespodzianka. Łącznie ponad 2000 osób, na pięć godzin, zablokowało przejazd czterema ważnymi szlakami komunikacyjnymi. Mieszkańcy w sumie kilkunastu gmin zatarasowali trasę katowicką w Oddziale w gminie Żabia Wola, szosę krakowską w Pamiątce koło Tarczyna, a także drogi wojewódzkie w Makówce w gminie Grodzisk Mazowiecki i Jaktorowie.

Decyzja była bezmyślna
Blokady to odpowiedź lokalnych społeczności na komunikat prasowy opublikowany na początku sierpnia przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Państwowa spółka, która planuje wybudowanie do połowy 2019 r. dwutorowej linii 400 tys. volt z Kozienic do Ołtarzewa, nagle oświadczyła, że ostatecznie inwestycja zostanie poprowadzona inną trasą niż do tej pory ustalono. Bowiem w wyniku trwających półtora roku rozmów z władzami gmin i lokalnymi społecznościami, oraz analizy dokonanej przez ekspertów, linia 400 kV miała przebiegać wzdłuż drogi krajowej nr 50 oraz autostrady A2. Jeszcze w lipcu, podczas sejmowej Komisji Infrastruktury, minister Piotr Naimski odpowiedzialny za krajową infrastrukturę energetyczną zarzekał się, że decyzja o wyborze tego wariantu już została podjęta i nie podlega dalszym negocjacjom. Słowa te okazały się nic nie warte, ponieważ niespodziewanie miesiąc temu PSE oświadczyło, że powraca do niebranego dotychczas poważnie pod uwagę wariantu przewidzianego w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego. A to oznacza, że takie gminy jak Jaktorów czy Żabia Wola zostaną przecięte nową linią na pół.
- Naszym zdaniem nie jest możliwe poprowadzenie tej linii zgodnie z planem wojewódzkim. Decyzja o zmianie wariantu była kompletnie bezmyślna. Gdyby inwestycja PSE powstała, dotknęłaby około 150 tys. osób – przekonuje Adam Banaszek, mieszkaniec gminy Jaktorów i jeden z koordynatorów protestów.
- Zostaliśmy oszukani, emocje ludzi sięgają zenitu. Coraz więcej osób jest zdesperowanych i zapowiada, że nie cofnie się przed niczym, jeżeli energetycy nie zmienią zdania. Rolnicy są gotowi wysypywać zboże i jabłka na drogi – podsumowuje nastroje Joanna Celuch ze Stowarzyszenia Nasza Mała Ojczyzna w Jaktorowie.

Już po dyskusji?
Mieszkańcy są tym bardziej zdenerwowani, że PSE nie reaguje na protesty i apele o podjęcie rzeczowych rozmów. – Odpisano nam, że takie spotkania nie są potrzebne. Energetycy liczą, że podejmiemy „merytoryczne działania” i „współpracę” – zauważa Joanna Celuch.
W odpowiedzi na brak negocjacji, 22 września w godz. 10.30-15 protestujący będą demonstrowali na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.
Kamil Migała, zastępca dyrektora Pionu Komunikacji w spółce PSE Inwestycje Polskie Sieci Elektroenergetyczne przekonuje, że nie ma już nad czym się rozwodzić, ponieważ dyskusja nad wyborem wariantu przebiegu linii 400 kV została już zakończona i wykonawca inwestycji przeszedł do kolejnego etapu inwestycji: dokładnego wytyczeniu pasa ziemi, na którym staną wysokie na ponad 70 metrów słupy. Oczekuje przy tym pomocy i zrozumienia ze strony wójtów i burmistrzów oraz mieszkańców.
- Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zadowolimy wszystkich. Budowa linii wysokiego napięcia budzi protesty, ale nikt z ich organizatorów nie zastanawia się przy tym, skąd bierze się prąd w gniazdku. Polskie Sieci Elektroenergetyczne muszą zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju i to jest nasz najważniejszy cel – podkreśla Migała.
Piotr Chmielewski

tagi:    linia 400 kV    protest

Komentarze
nick: W temacie,     2016-09-15   20:27:24
Wszyscy teraz krzyczą, że ich władze na górze wraz z PSE oszukali, zataili, okłamali. A taka jest prawda, że stosowna informacja o tworzeniu planu zagospodarowania przestrzennego województwa musi zostać przekazana m.in. do gmin i powiatów. Tłumaczenie lokalnych władz, że ich też oszukali jest dla mnie wierutnym kłamstwem. Jeżeli przy tworzeniu tego planu były jakiekolwiek uchybienia bądź błędy, po to się je wysyła do zaopiniowania, żeby władze lokalne, które powinny być tym najbardziej zainteresowane, takie błędy wychwyciły. Ale znając życie, nikomu z lokalnych urzędników nie chciało się zaglądać w opasłe tomy opracowania i tak to przeszło. Dlatego drodzy mieszkańcy protestujących gmin, powinniście mieć wpierw pretensje do swoich przedstawicieli w samorządzie o taki stan rzeczy, a lokalni urzędnicy powinni uderzyć się w pierś i próbować wyjść z tego z twarzą. Należy teraz wynegocjować z wykonawcą najbardziej racjonalny przebieg linii przez swoją gminę.
nick: międzyborów,     2016-09-19   10:36:24
Nie wpuszczajcie ich na tereny planowanej budowy. To wasza ziemia, nie oddawajcie jej.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Czy warto inwestować w dom z rekuperacją?
· Gdzie powstanie hala widowiskowa?
· W Zalesiu Górnym ulatnia się gaz
· Zrobią Kormoranów. Ale jeszcze nie teraz
· Dwie suche brzozy w każdej chwili mogą się przewrócić!
· Józefosław też będzie miał kino plenerowe!
· Przybędzie parkingów na terenie miasta
· Do Piaseczna zjechały klasyki
· Motoryzacyjne emocje, kaskaderska adrenalina
· Cicha promocja za ponad pół miliona złotych
· Nowy posterunek na święto policji
· Komary atakują! Co na to gmina?
· Rozmawiali o obwodnicy uzdrowiska
· Arteria w środku lasu. Na razie to tylko plany
· Powiat „wyprostował” Przyszłości. Mieszkańcy wnioskują o spowolnienie ruchu
· Kolejne uciążliwości przy budowie Puławskiej Bis
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest