Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 639), 2016-09-16
Urodzaj na dynie

LESZNOWOLA Dynie giganty wyrosły przy ulicy Jedności w Lesznowoli. - Chociaż sadzę je od kilku lat, jeszcze nigdy nie były tak duże – dziwi się Aldona Winterot, właścicielka ogromnych pomarańczowych kul

Zbierane jesienią dynie na stałe wpisały się w krajobraz Lesznowoli, ponieważ hoduje je wielu miejscowych rolników. Pod koniec września mnóstwo stoisk z dyniami pojawia się wzdłuż ulicy Słonecznej. Aldona Winterot również uległa modzie na dynie i sadzi je niezmiennie na działce za domem od kilku lat.
Pani Aldona twierdzi, że jej rola w produkcji dyń ogranicza się do wsadzenia w ziemię sadzonek. - Później już w zasadzie nic przy nich nie robię – przyznaje z rozbrajającą szczerością. W ubiegłych latach dynie miały średnie rozmiary, jednak w tym roku najwyraźniej przypasowała im aura.
Idąc na pole z daleka widać wystające spomiędzy liści ogromne, pomarańczowe kule. W sumie jest ich kilkanaście. Największe dynie mają około 150 cm obwodu i ważą 100 kg. Niektóre są już dojrzałe i nadają się do zbioru.
- Dynia długo nie poleży. Najwyżej do grudnia, potem zaczyna gnić
– mówi pani Aldona, która ma w swym ogrodzie także inne niezwykle dorodne warzywa. - Oczywiście całego plonu sama nie przerobię. Część dyń na pewno rozdam znajomym lub rodzinie, bo nie hoduję ich na sprzedaż.
Plantatorka z Lesznowoli zapytana, jakie potrawy można przygotować z dyni, wymienia bez namysłu: - Dżemy, ciasto, zupę, placki. A dla teścia robię też dynię w occie, bo bardzo ją lubi.

Tomasz Wojciuk

tagi:    dynia    lesznowola

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· GOSiR chce przejąć kluby piłkarskie. Czy jest to dobre rozwiązanie?
· Szum gum w uzdrowisku
· Co dalej z Urbanistów?
· Pechowe przejście dla pieszych?
· Co dalej ze stojącą przy drodze suchą brzozą?
· Zdrożeją ścieki
· Karambol w Zalesiu Dolnym
· Radni za jednością Mazowsza
· Quady i crossy rozjeżdżają piękny las
· Chcą odwołać burmistrza!
· Wsie chcą do miasta. Ruszają konsultacje
· Karambol w Zalesiu. Do szpitala trafiło 7-letnie dziecko!
· Pobiegli w hołdzie Piotrowi Nurowskiemu
· Weekend z food truckami
· Droga, która zintegrowała mieszkańców
· Turystyka z harcerzami
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest