Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 7 sierpnia**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 647), 2016-11-18
Gmina i Kwiryta spotkali się w sądzie

LESZNOWOLA We wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie ruszył proces, w którym gmina Lesznowola oskarża Stowarzyszenie Pełnoprawni Obywatele Kwiryta o naruszenie jej dóbr osobistych. Chodzi o rozpowszechniane przez organizację krytyczne publikacje dotyczące finansów samorządu, które zdaniem władz gminy zawierają nieprawdziwe informacje

O sprawie pisaliśmy kilka miesięcy temu, kiedy to na stronie internetowej gminy pojawiła się informacja o skierowaniu do sądu pozwu przeciwko „Kwirycie”. Była to reakcja na opublikowanie na stronie stowarzyszenia raportu o stanie finansów gminy Lesznowola. Twórcy raportu (jego treść jest dostępna na stronie www.kwiryta.org) dowodzili, że w 2012 roku gmina stanęła na skraju utraty płynności finansowej. Przyczyną wysokiego zadłużenia była ich zdaniem „nieodpowiedzialna decyzja Pani Wójt o realizacji budowy Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle bez zagwarantowanego źródła finansowania tej inwestycji”. W raporcie poruszany jest też m.in. wątek wzrostu kosztów wynagrodzeń pracowników gminy, które w 2011 roku miały wynosić 32,3 mln zł, a w roku 2015 – już 60,4 mln zł (o 87 proc. więcej). Autorzy raportu wysunęli także tezę, że aby sfinansować wzrost wydatków gminy i nie przekroczyć dopuszczalnego limitu zadłużenia, samorząd zaczął podpisywać przedwstępne umowy na 30-letnią dzierżawę terenów po byłym gospodarstwie szklarniowym w Mysiadle. Dlaczego dzierżawę? Gdyż „ze względu na niewyjaśnioną kwestię własności gruntów po KPGO Mysiadło nie można było ich sprzedawać” – argumentują autorzy raportu. Ich zdaniem z tytułu samych zaliczek na dzierżawę tylko w 2013 i 2014 roku gmina zainkasowała łącznie 114-116 mln zł (kwoty te – jak twierdzi stowarzyszenie – miały nie zostać jednak wykazane w sprawozdaniach finansowych gminy).
Sporo miejsca poświęcono w raporcie także aktualnemu zadłużeniu gminy, które zdaniem jego twórców wyniosło pod koniec 2015 roku aż 195 mln zł.
Te „rewelacje” bardzo poruszyły, ale też podzieliły mieszkańców Lesznowoli. Gmina uznała publikację za niezgodną z prawdą i dlatego skierowała sprawę na drogę sądową.

Nie doszło do ugody
Pierwsza rozprawa przed Sądem Okręgowym odbyła się w ubiegły wtorek. Gminę reprezentowała mecenas Teresa Piekarczyk, zaś stowarzyszenie – Jacek Barcikowski, jego prezes. – Niestety, pani wójt, która prosiła o przesłuchanie jej jako strony, jest na długotrwałym zwolnieniu lekarskim – zwróciła się do sądu Teresa Piekarczyk. Po chwili swoje stanowisko przedstawił także pozwany.
– Jako stowarzyszenie podtrzymujemy wszelkie wnioski i kwestie podniesione w pismach procesowych
– zakomunikował Jacek Barcikowski.
– Sąd chciałby nakłonić strony do zawarcia ugody – zaproponowała prowadząca sprawę sędzia Ewa Jończyk. – Rozumiem, że kwestia jest ważna zarówno dla gminy, jak i mieszkańców. Niemniej jednak w każdej sprawie cywilnej ustawodawca przewiduje możliwość zawarcia ugody. Czy taka ugoda jest możliwa? – Z naszej strony jak najbardziej. Taka ugoda zawsze jest możliwa – odpowiedziała mecenas Piekarczyk. – Na pewno możemy wycofać się z kwestii żądań finansowych, natomiast wnosiłabym o wycofanie tego raportu ze stron internetowych bez osobnych przeprosin – dodała.
Inne zdanie miał Jacek Barcikowski: – Wysoki sądzie, a ja myślę, że strona powodowa mogłaby zakończyć ten spór wycofując po prostu pozew. Natomiast my, jako stowarzyszenie, uważamy, że mieliśmy podstawy do publikacji tego raportu i naszym zdaniem nie ma w nim żadnych bezprawnych treści.

Ciąg dalszy w lutym
– Sąd musi przestrzegać zasady równości broni, nie może wysłuchiwać jednej strony, podczas gdy druga jest nieobecna – argumentowała sędzia Jończyk. Dlatego też, w związku z nieobecnością wójt Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik, rozprawa została odroczona do 7 lutego. Tego dnia mają zostać przesłuchani Jacek Barcikowski oraz wójt Lesznowoli, a także świadkowie wskazani przez powoda – m.in. gminna skarbnik Elżbieta Obłuska, sekretarz urzędu Mariola Uczkiewicz-Kampczyk oraz przewodnicząca rady Bożenna Korlak. Świadkowie strony pozwanej będą mieli szansę wypowiedzieć się na kolejnej rozprawie, która odbędzie się prawdopodobnie na przełomie kwietnia i maja przyszłego roku.
Gmina Lesznowola domaga się od stowarzyszenia „Kwiryta” usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez opublikowanie na stronie internetowej stowarzyszenia oświadczenia z przeprosinami, wpłacenia 10 tys. zł na Polski Czerwony Krzyż oraz zaniechania dalszych działań naruszających dobra osobiste gminy. – Dzisiaj jednak gmina chciała doprowadzić do ugody, rezygnując ze wszystkich powyższych żądań – komentował po zakończeniu rozprawy Jacek Barcikowski. – Chciała tylko, aby stowarzyszenie usunęło ze strony internetowej swój raport. Jest to dla nas potwierdzenie tezy, iż tak naprawdę gminie od samego początku chodziło o zamknięcie ust stowarzyszeniu i zastraszenie go, a nie o żadne dobra osobiste. Oczywiście, nie przystaliśmy na tę propozycję, bo nie mamy sobie nic do zarzucenia. Poza tym, idąc na taką ugodę zawiedlibyśmy bardzo wielu mieszkańców, którzy wspierają nas w walce o prawdę.
Tomasz Wojciuk

tagi:    KPGO Mysiadło    raport Kwiryty

Komentarze
nick: charlesdegaulle,     2016-11-25   07:48:29
Pani wójt gra na czas, bo katastrofa finansowa gminy zbliża się nieuchronnie. Ten pozew to zasłona dymna.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Chcą odnowić sarkofag założyciela miasta
· Jan Rokita rezygnuje z członkostwa w PiS
· Ranking finansowy samorządów za 2019 rok
· O sporze gminy ze stowarzyszeniem Kwiryta zdecyduje Sąd Najwyższy
· „Złe warunki? Koń by się uśmiał” – odpowiada starostwo powiatowe zaniepokojonej mieszkance
· PSZOK nie przyjmuje wszystkiego
· Chcą wydzierżawić byłą jednostkę rakietową
· Chcą pobudować kotłownie gazowe dla czterech osiedli
· Dwie szkoły prawie gotowe
· Remont starej plebanii jak po grudzie
· Szkoły dostaną przenośne komputery
· Sesja jak wybory. Radni zagłosują korespondencyjnie
· Radni włączają się w walkę z koronawirusem
· Gmina radzi sobie bez PSZOK-a
· Rada miejska mówi „nie” planom budowy nowej drogi
· Drogie śmieci. Kto jest temu winny?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Muzyk, dziennikarz, a teraz sekretarz
· Prezydent przedstawił swoich zastępców
· Jest już projekt budżetu na przyszły rok. Będzie sporo inwestycji
· Kadencję czas zacząć
· Padły ostatnie kobiece bastiony
· Poznaliśmy nowego prezydenta, wójta i burmistrza
· Wybory: cztery formacje w starostwie
· Krajobraz po wyborach
· Kto na burmistrza, kto na wójta?
· Za wodę jak za zboże?
· Radni bronią kolegi do końca
· W Komorowie powstanie Dzienny Dom Seniora
· Zarząd powiatu bez absolutorium
· Będzie za co budować basen
· Większość radnych broni kolegi
· Czy wójt pobierał dwie pensje?
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Czy Warka będzie eko..?
· W sprawie szpitala starostwo błądzi we mgle...
· Nasze Czasy mają dość koalicji z PiS?
· Warka – turystyczna perła Mazowsza
· Powiat w chocholim tańcu
· Budżet powiatu na wesoło
· Zagospodarowanie Słomczyna jest najważniejsze
· Absolutorium dla starosty
· Budżety uchwalone
· Natura przejmuje gospodarkę odpadami
· Finansowy krach nie grozi powiatowi grójeckiemu
· Finanse to skomplikowana sprawa - nie dla SP ZOZ w Nowym Mieście
· Warka jest wielkim placem budowy
· Wspaniały pomysł na przedszkole
· Nowa siedziba urzędu gminy
· Burmistrz Gizka zrezygnował z podwyżki
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest