Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 662), 2017-03-17
Woda musi zniknąć!

PIASECZNO Ulica Przy Stawie w Kamionce, po każdych większych opadach deszczu zamienia się w jezioro. Teraz jednak wreszcie pojawiła się możliwość jej skanalizowania

– Mieszkam tu 11 lat i problemy z zalewaniem drogi występowały odkąd pamiętam – mówi Paweł Kaczmarzyk, inżynier związany z branżą budowlaną. – Ta ulica jest nisko położona. Mimo że wysypano tu w sumie ze 12 wywrotek tłucznia, na niewiele się to zdało. Nadal jesteśmy zalewani.
Mieszkaniec zabiera nas na spacer. Naszą uwagę zwraca stojące przy jednym z ogrodzeń... stare krzesło. Jakie ma przeznaczenie? Otóż właściciel posesji wystawił je, aby przejeżdżające samochody nie zachlapywały mu błotem płotu. Krzesło nie do końca spełnia jednak swoją funkcję, bo ogrodzenie i tak jest dość mocno pobrudzone. W nieutwardzonej drodze jest sporo dziur, ale mieszkańcom najbardziej przeszkadza stojąca woda. – Gdyby przyjechał pan tu po większych opadach, sam by się pan przekonał, że wszystko jest zalane. Nie można wyjść z posesji
– dodaje Paweł Kaczmarzyk.

Światełko w tunelu
Ulica Przy Stawie ma około 1,2 km długości i łączy się z położoną niżej ul. Północną, w której niedawno została wykonana kanalizacja deszczowa. Paweł Kaczmarzyk twierdzi, że właśnie dzięki temu wreszcie pojawiła się możliwość rozwiązania problemu jego i sąsiadów. – Teraz kanalizacja w ul. Północnej mogłaby odbierać także wodę z naszej drogi – mówi. – Jesteśmy w stanie naprawdę wiele tutaj znieść. Możemy przeboleć nierówną nawierzchnię tłuczniową, ale nie chcemy jeździć i chodzić po wodzie.

Woda musi zniknąć!
Mieszkaniec twierdzi, że tylko dzięki jego nieustępliwości stan znajdujących się w okolicy dróg systematycznie się poprawia. – Monitoruję je co dwa dni wysyłając odpowiednie zgłoszenia do gminy i starostwa, gdzie doskonale mnie znają – mówi. – Zna mnie także powiatowa policja, którą na bieżąco informuję o zagrożeniach i proponuję rozwiązania podnoszące bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Kilka lat temu, dzięki pomocy burmistrza Lisa, udało się zamontować na naszej drodze oświetlenie, dzięki czemu skończyły się drobne kradzieże. Wierzę, że z odwodnieniem również się uda.

Projekt odwodnienia w trakcie realizacji
Mimo że ul. Przy Stawie rzeczywiście znajduje się w kiepskim stanie, na jej gruntowną modernizację trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Tym bardziej, że podobnych dróg w okolicy jest więcej, jak choćby położona niemal po sąsiedzku ulica Piaskowa. – W tegorocznym budżecie zarezerwowaliśmy na projekt odwodnienia ulicy Przy Stawie 15 tys. zł. Jest on obecnie w trakcie realizacji – informuje radna Anna Krasuska. Co do wykonania samego odwodnienia, radna jest bardziej ostrożna. – Jeśli w budżecie pojawią się wolne środki, wówczas rozważymy możliwość przeznaczenia dodatkowych pieniędzy na tę drogę – dodaje.
Tomasz Wojciuk

tagi:    Kamionka    ul. Przy Stawie

Komentarze
nick: inter,     2017-03-23   20:21:42
mieszkam od 30 lat przy ulicy Puławskiej i nie mamy nawet chodnika a Pan mówi że od 11 lat Was zalewa my jesteśmy notorycznie zalewani przez Urząd Skarbowy i nic.Wielu z nas już się nie doczekali a Urząd Gminy dalej nie ma środków za to na skwer dla swoich psów mają pozdrawiam

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Podtruła się gazem. Policja przybyła na czas!
· W oczekiwaniu na 724
· Zbliża się zielony przełom
· Nagrody dla przedszkolaków
· Było pogotowie, będą sale konferencyjne
· Z flagami narodowymi i śpiewem
· Nie chcą w sąsiedztwie blokowiska
· Przy Nadarzyńskiej i Kilińskiego zaparkuje 200 aut
· Na szeroką Powsińską jeszcze poczekamy
· Dzielnica pełna kultury
· Skasowali wjazd i każą go robić od nowa
· Świąteczni biegacze: Patriotyzm zobowiązuje
· W Józefosławiu będą dwa nowe ronda
· Górka znów dała w kość biegaczom
· Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle?
· Las słupków zamiast równania pobocza
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Pierwsze dyktando rozstrzygnięte
· Wypożyczalnie rowerów wrócą wiosną?
· Podwodna, a nie Rzeczna
· Jak słoń w składzie porcelany
· Narodowe Święto Niepodległości
· Nowa hala Sportowym Obiektem Roku
· Bałagan na cmentarzu?
· Prezenty dla trojga nowych grodziszczan
· Grodzisk jeszcze poczeka na nową halę
· Pościg przez trzy powiaty zakończony tragiczną śmiercią
· Zdrowe powietrze dla przedszkolaków
· Poszukiwania tajemniczej informatorki
· Szkolna jak malowana
· Nowe drzewa przy Pszczelińskiej
· Tu na ambitną sztukę i informację nie czekasz
· Łupem szajki padły auta za 9 mln zł
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest