Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 1 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 1 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 1 grudnia 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 672), 2017-06-02
Zrezygnował z rywalizacji, by pomóc

12
GÓRA KALWARIA Bardzo urozmaicona trasa czekała na niemal 500 rowerzystów, którzy w niedzielę wzięli udział w wyścigu głównym LOTTO Poland Bike Marathon. Zmaganiom towarzyszyły dramatyczne momenty

Najwytrwalsi mieli do pokonania 59 km, ale większość wybrała dystans 27 km. Trasa prowadziła wokół gminy – przez lasy, wzdłuż torów, w sąsiedztwie czerskiego zamku i po nadwiślańskich wałach. Finisz wytyczono po stromej i śliskiej, wybrukowanej kocimi łbami ul. św. Antoniego. – Absolutnie Góra Kalwaria to najlepsze miejsce na Mazowszu do jeżdżenia rowerem górskim. Są pagórki i wokół piękne widoki – przyznaje Grzegorz Wajs, organizator niedzielnego wyścigu. – Cieszę się, że zmotywowałem tylu ludzi do rywalizacji i codziennych treningów. O pierwszej setce zawodników już nie można powiedzieć, że są wyłącznie amatorami.
Z numerem 700 na trasę o długości 27 km wyjechał Emil Krupa z Otwocka. – Przez całe życie grałem w piłkę nożną, ostatnio w IV lidze. Kontuzja sprawiła, nie mogłem już trenować i postanowiłem zmienić sport na mniej kontuzjogenny – mówi. Do jazdy w LOTTO Poland Bike Marathon zachęcił go ojciec, też były piłkarz. Z każdym wyścigiem 30-latek sięga po wyższe miejsce, w niedzielę był 37. – Trasa w Górze Kalwarii jest wymagająca, daje w kość, jestem umęczony – stwierdził.
Ostatecznie na najdłuższym dystansie wygrał Adrian Jusiński, a wśród kobiet Krystyna Żyżyńska-Galeńska. Krótszą trasę najszybciej pokonał Artur Sienkiewicz, a w kategorii kobiet Magdalena Kuszmider.
Nie wszystkim zawodnikom w niedzielę udało się dotrzeć do mety. Pan Tomasz z Otwocka (52 lata) w Julianowie uległ wypadkowi. Doznał urazu głowy, kręgosłupa i na pewien czas stracił przytomność.
– Ze względu na stan pacjenta i odległość do odpowiednio wyposażonego szpitala, podjęto decyzję o przetransportowaniu mężczyzny śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został przewieziony do Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA przy ul. Wołoskiej w Warszawie – informował nas w niedzielę Wojciech Jóźwiak, rzecznik prasowy Falck Medycyna.
We wtorek pan Tomasz napisał w komentarzach pod artykułem na portalu PiasecznoNEWS, że już jest w domu. „Chcę wszystkim bardzo podziękować za pomoc jaką otrzymałem, szczególnie koledze, który nie przejechał obojętnie koło mnie, kiedy leżałem zamroczony. To on powiadomił ratowników i pozostał ze mną do przyjazdu pomocy. (...) Nie zawahał się zrezygnować z rywalizacji, by pomóc nieznajomemu. Dziękuję kolego i proszę o kontakt ze mną” – czytamy.
Piotr Chmielewski

tagi:    Lotto Poland Bike

Komentarze
nick: realny,     2017-06-05   06:59:52
Co to za kraj , taki ludzki odruch to powinna być norma ,a tu trzeba ludziom uświadamiać w całym Internecie jak mają postępować w stosunku do drugiej osoby, brawo Polacy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Rekordowa liczba stypendystów
· Trwa remont ulicy Szpitalnej
· Targowisko większe niż zapowiadano
· Odkryto kości pod starą plebanią
· Ruszmy na bitwę ze smogiem!
· Uchwalono plan miejscowy dla Wólki Kozodawskiej
· W młodzieżowej radzie rządzą panie!
· Czyje nazwisko zastąpi Kościuszkowców?
· Na Bydgoskiej mają dość kałuż i błota
· Oczyszczą Jeziorkę za pieniądze Fundacji Tesco
· Siłownie plenerowe. Czy spełniają oczekiwania mieszkańców?
· Album inspirowany ulicami Zalesia
· Park Książąt Mazowieckich
· Dziękujemy, że pani jest
· Uderzenie w nielegalne jaskinie hazardu
· Podtruła się gazem. Policja przybyła na czas!
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
· Nowe oazy w środku miasta
· To wszystko dla „Górala”
· Wodny Świat szybko rośnie
· Konopie połączyły parę
· Co dalej z niebezpiecznym rondem?
· Płatne parkowanie jak bumerang
· Pierwsze dyktando rozstrzygnięte
· Wypożyczalnie rowerów wrócą wiosną?
· Podwodna, a nie Rzeczna
· Jak słoń w składzie porcelany
· Narodowe Święto Niepodległości
· Nowa hala Sportowym Obiektem Roku
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest