Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 679), 2017-07-28
Strach przed sortownią

GÓRA KALWARIA Sala Ochotniczej Straży Pożarnej w Baniosze pękała w szwach. Mieszkańcy zaniepokojeni perspektywą powstania sortowni odpadów tłumnie przybyli na spotkanie zorganizowane przez radę sołecką. – Nie ma takiego tematu – uspokajał wiceburmistrz Marek Rutowicz

„W okolicach zamkniętego wysypiska śmieci w Łubnej ma powstać sortownia odpadów. Zawitają: szczury, pluskwy, karaluchy, prusaki, wszy. Smród jaki będzie wydzielany, dojdzie do twojego domu. Zwiększy się zachorowalność, przede wszystkim na astmę. Zebranie dotyczące budowy sortowni odpadów odbędzie się w remizie w Łubnej” – czytamy w zaproszeniu na spotkanie, które dotarło do naszej redakcji. – „Projekt powstania sortowni odpadów jaki dotarł przez e-maile, wskazuje na wysoki stopień ryzyka zaawansowanych działań przez władze gminy Góra Kalwaria i powiatu piaseczyńskiego. Inwestorem planowanej inwestycji jest niemiecka korporacja (…) Jeżeli międzynarodowa korporacja jest inwestorem sortowni, to musisz wiedzieć, że nie będą sortowane odpady tylko z naszego rejonu. Nie będą sortowane tylko z Polski, ale być może z całej UE. Przyjdź i nie daj się zagazować!”
Trudno się dziwić, że po takiej informacji we wsi zawrzało i w sobotnie popołudnie wszyscy tłumnie ruszyli na spotkanie.

Plotki i pomówienia
Mieszkańców przywitał Andrzej Posiewka, sołtys i radny z Łubnej. Wśród prowadzących spotkanie znaleźli się też wiceburmistrz Marek Rutowicz, radny powiatowy Jerzy Bichta oraz przedstawiciel rady sołeckiej Marian Piotrowski.
– Chciałbym zdementować pomówienia i oszczerstwa, że my jako rada sołecka rzekomo zawarliśmy z inwestorem jakiś układ – powiedział na wstępie wyraźnie poirytowany Marian Piotrowski. – To jest kłamstwo. Jeśli jest na sali ktoś kto tak twierdzi niech mi to powie teraz prosto w twarz.
Zapadła cisza. Następnie głos zabrał sołtys Andrzej Posiewka informując, że zgłosił się człowiek zainteresowany zlokalizowaniem instalacji do segregacji odpadów w Łubnej. Zapraszał radę sołecką, by obejrzała podobny zakład.
– Nikt z nas nie chciał niczego oglądać – poinformował na zebraniu sołtys Posiewka. – Zadzwoniłem i powiedziałem, że nikt tu nie chce takiej instalacji. Mężczyzna zapowiedział, że zwróci się w tej sprawie do gminy.

Nie ma tematu sortowni!
– Kretyńskie pomysły latają po terenie i budzą emocje – skomentował wiceburmistrz Marek Rutowicz. – Faktycznie ktoś pytał, czy mamy tereny nadające się na gospodarkę odpadami. Potwierdziliśmy, bo mamy działki zakupione pod Łubną II, ale na tym się skończyło. Ten pan spotkał się z radą sołecką, ale z urzędem nikt nie rozmawiał. Nie ma tematu. Nie wiem, kto nakręca taką atmosferę?
Wiceburmistrz wyjaśnił, że gmina zakupiła kiedyś grunty pod Łubną II i aktualnie obowiązujący plan przestrzennego zagospodarowania mówi, że można na nich jedynie gospodarować odpadami. To się jednak wkrótce zmieni i grunty zyskają nowe przeznaczenie.
– Z raportu MPO wynika, że jakość i parametry terenu na tyle się polepszyły, że istnieje możliwość zdjęcia ograniczeń z tych 20 ha i przeznaczenia ich pod inne formy działalności niż gospodarowanie odpadami. Wystąpimy o to do marszałka – zapowiedział Marek Rutowicz.

W cieniu hal, w hałasie przejeżdżających tirów
– Pod Łubą I prowadzone są jakieś prace – zwróciła uwagę jedna z mieszkanek.
– Prace są prowadzone na działkach gminnych – potwierdził wiceburmistrz Marek Rutowicz. – Firma rekultywuje ten teren, bo chcemy go w przyszłości sprzedać.
– Komu? – dopytywali mieszkańcy.
– O tym zadecyduje postępowanie przetargowe – odpowiedział wiceburmistrz. – Ale nie ma tam mowy o gospodarowaniu odpadami – uspokajał.
Jedna z mieszkanek skarżyła się na uciążliwość hal i tirów, które jeżdżą blisko terenów zabudowy.
– Chciałbym by tych hal było jak najwięcej – odpowiedział wiceburmistrz Rutowicz. – Ten teren do tego jest przeznaczony, by działały tu zakłady, które zapewnią gminie dochody.
– Czy możemy zmusić firmy, żeby postawiły znaki uniemożliwiające przejazd tirów przez tereny mieszkaniowe? – dopytywali mieszkańcy. Wiceburmistrz obiecał, że gmina zwróci się do firm o lepsze oznakowanie dojazdów.
– To spotkanie było potrzebne by uciąć spekulacje i zdementować plotki o powstającej sortowni odpadów – powiedział nam po zakończeniu zebrania sołtys Andrzej Posiewka. – Działam tu od wielu lat i żadna próba zlokalizowania tego typu działalności na naszym terenie nie mogłoby się odbyć bez mojej wiedzy.
Adam Braciszewski

tagi:    Łubna    protest mieszkańców

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Radnych będzie można oglądać na youtubie
· Opłatek i ciasto z seniorami
· Kradną samochody na potęgę!
· Papiery krążą, dzieci czekają
· Dobre chęci są, brakuje pieniędzy
· Wojewoda narzucił nazwy ulic
· Targowisko w nowej odsłonie
· Koperty, które trafią do lodówki
· Jeśli tańsze bilety ZTM, to w całej gminie?
· Turniej Maszyn Wiatrowych pod okiem ministra
· Dunikowskiego będzie na razie równana
· Mieszkańcu, segreguj solidniej i sięgnij głębiej do portfela
· Co kryją okoliczne nazwy
· Ciepły kiermasz w chłodnej aurze
· Wjechała wprost pod tira
· „Bukaciak” na 25 lat za kraty
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest