Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 681), 2017-08-11
Nadciąga nowa rewolucja śmieciowa. Będzie drożej?

GÓRA KALWARIA Po nowym roku dostaniemy jeszcze więcej worków do dokładniejszej segregacji odpadów. Wszystko wskazuje, że to przełoży się na wysokość tzw. opłaty śmieciowej

Obecnie w gminie Góra Kalwaria (jak i w większości Polski) mieszkańcy dzielą odpady na „suche” (czyli surowce wtórne, oprócz szkła, które odbierane było rzadziej w osobnym worku) i „mokre” (wszystkie pozostałe śmieci lub zupełnie nieposegregowane). Dodatkowo firma w sezonie grzewczym odbiera sprzed posesji brązowe worki z popiołem, a w okresie wiosenno-letnim zielone worki z trawą. Ten stan musi się zmienić, ponieważ 1 lipca w życie weszły nowe przepisy, które zobowiązują samorządy do wprowadzenia jeszcze bardziej selektywnej zbiórki śmieci – chodzi głównie o wydzielenie papieru z odpadów „suchych” do osobnego worka, a ze zmieszanych, odpadków ulegających biodegradacji. Władze Góry Kalwarii właśnie przystępują do wyboru firmy, której śmieciarki będą dojeżdżały do posesji w gminie przez następne trzy lata.

Kolorowo od worków
Po nowym roku owa firma w imieniu gminy dostarczy mieszkańcom powiększony zestaw worków. Do niebieskich będą oni od teraz wrzucali papier, do zielonych – szkło, do żółtych – metale i tworzywa sztuczne, brązowe będą przeznaczone na odpady ulegające biodegradacji ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów, białe do sezonowego zbierania odpadów zielonych oraz czarne (też sezonowo) na popiół. Dodatkowo każdy będzie nadal miał kosz na odpady zmieszane.
Dlaczego gmina zmieniła kolorystykę worków (teraz m.in. do niebieskich zamiast szkła powędruje papier, do zielonych szkło zamiast trawy)? – To nie nasz wymysł, my byśmy niczego nie zmieniali, żeby nie robić galimatiasu. Kolorystykę dla poszczególnych frakcji odpadów narzuciło rozporządzenie ministra ochrony środowiska – tłumaczy Renata Jasik, kierownik Referatu Rolnictwa i Ochrony Środowiska kalwaryjskiego magistratu. Aby nauczyć nowych zasad selektywnej zbiórki, ratusz zapowiada na jesień „szeroką akcję informacyjną”.

Więcej kursów, wyższa opłata?
Jednak pozmieniane kolory worków to nie główny problem. Z powodu nowych zasad segregacji, śmieciarki pojawią się przed każdą posesją nawet 10 razy w miesiącu (teraz przyjeżdżają sześciokrotnie). A częstsze kursy, jak wynika z obliczeń gminy, najprawdopodobniej spowodują wzrost tzw. opłaty śmieciowej. Obecnie wynosi ona 9,5 zł za osobę miesięcznie (jeśli w gospodarstwie domowym prowadzona jest segregacja). Wedle symulacji władz, opłata może podskoczyć nawet o 3 zł, ale nie ma pewności, czy nie więcej.
– To wszystko zależy od ceny, jaką podadzą firmy składając oferty w przetargu, który zamierzamy ogłosić w ciągu najbliższych dni – mówi burmistrz Dariusz Zieliński.
Czy dla zmniejszenia kosztów nie można byłoby zbierać worków z różnymi frakcjami podczas tego samego kursu? – Z tego co wiem, firmy nie dysponują takim taborem, aby było to możliwe. Poza tym odbiór różnych frakcji posegregowanych odpadów do jednego samochodu spotyka się ze złym odbiorem społecznym – tłumaczy gospodarz gminy.
Z danych ratusza wynika, że z roku na rok mieszkańcy gminy oddają coraz więcej posegregowanych śmieci. W minionym roku było to nawet miesięcznie 2-3 razy więcej niż w 2013 r., kiedy wchodził w życie nowy system odbioru śmieci.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest