Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sieprnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 697), 2017-12-01
Konie poszły po błocie i wodzie

LESZNOWOLA Aż 76 załóg stanęło w sobotę na starcie ostatniego w tym roku Wrak Race’u w Mysiadle. Po raz pierwszy ścigano się w dwóch kategoriach i po raz pierwszy przed startem zawodnicy zostali poddani... badaniu na trzeźwość

Była to już 18. edycja Mazowieckiego Wrak Race,u i trzeba przyznać, że z każdym rokiem impreza coraz bardziej zyskuje na popularności. Na wyścig wraków przyjeżdżają załogi z całej Polski (tym razem przybyła także jedna załoga z Włoch!, która wypożyczyła na miejscu mitsubishi carismę), a w edycji zimowej jeszcze nigdy nie było tylu uczestników. Organizatorzy cały czas starają się być na bieżąco i wprowadzają różnego rodzaju innowacje i udogodnienia. – Staramy się podnosić widowiskowość wyścigu przy jednoczesnym zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa – mówi Łukasz Cabaj, jeden z organizatorów imprezy.

Auta podzielono na dwie kategorie
Po raz pierwszy auta zostały podzielone na dwie kategorie. „Seria” była przeznaczona dla amatorów, jeżdżących samochodami seryjnymi. Tu jedyną dopuszczalną modyfikacją było przeniesienie na górę najbardziej narażonej na uszkodzenie chłodnicy. Do wyścigu stanęło 36 załóg. Wygrał Tomasz Szcześniak jadący fordem ka, drugie miejsce zajął Piotr Jankowski w golfie II, a trzecie Dariusz Chomicki i Maciej Salamon w hondzie civic. Przyznano też nagrodę za najładniej pomalowanego wraka, który został wystylizowany na... szerszenia. Otrzymali ją Daniel Kącki i Jakub Kamiński jadący renault clio.
Równie emocjonujące były wyścigi w kategorii „Madmax”. – Tu dopuszczaliśmy już więcej modyfikacji – tłumaczy Łukasz Cabaj.
– Samochody mogą mieć wzmocnienia między tylnymi i przednimi podłużnicami, metalową osłonę pod silnikiem, orurowanie i klatkę chroniącą część pasażerską.
W finale „szalonej” kategorii triumfowali Dariusz Starczewski i Łukasz Trendal jadący hondą civic. Za nimi uplasowali się Paweł Sota i Piotr Dąbrowski w golfie II, a trzecie miejsce zajął Krzysztof Chruścielski siedzący za kierownicą mazdy 323. Ci, którzy wcześniej odpadli, też otrzymali na koniec swoją szansę w postaci tzw. handicapu. Wygrał go Kamil Waśkiewicz. Trudne warunki sprawiły że około 60 proc. samochodów uległo awariom i nie dojechało do mety. Zwycięzcy otrzymali puchary i atrakcyjne nagrody rzeczowe. Zyskali też nieśmiertelność, ponieważ podczas imprezy nagrywany był kolejny odcinek „Wojen samochodowych” TVN Turbo.

Nowe zasady
Tym razem ograniczono nieco liczbę konkursów dla widowni. Po prostu trzeba było rozegrać aż 8 biegów i – ze względu na krótki dzień – nie było czasu na przerywniki. Jedyną atrakcją była możliwość pomalowania sprejami wraka. Brylowały w tym zwłaszcza dzieci, które zużyły aż 40 puszek farby. W tej edycji po raz pierwszy zastosowano elektroniczny system pomiaru okrążeń, dzięki czemu wyniki załóg były znane bezpośrednio po wyścigu. System zadziałał dobrze, bo – jak rzadko kiedy – obyło się bez protestów. Kolejną innowacją było badanie wszystkich kierowców alkomatem. Jeden z zawodników miał prawie 0,4 promila alkoholu w organizmie i od razu został zdyskwalifikowany. Problemy miał także Tomasz Szcześniak, późniejszy zwycięzca kategorii „Seria”.
– Robiliśmy mu kilka badań i za każdym razem wychodziło, że ma około pół promila – mówi ze śmiechem Łukasz Cabaj. – Kierowca jednak protestował mówiąc, że nic tego dnia nie pił. Okazało się, że w kabinie rozlał się płyn do spryskiwaczy. Kiedy ostatnie badanie wykonaliśmy poza samochodem, rzeczywiście okazało się, że Tomasz Szcześniak jest absolutnie trzeźwy. Potwierdził to zresztą wygrywając swoją kategorię.
Następny Wrak Race w Mysiadle odbędzie się nietypowo, bo w niedzielę 14 stycznia. Impreza będzie połączona z licytacją na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Organizatorzy przekażą na nią 10 aut, którymi potem będzie można wystartować w wyścigu. Licytacja będzie prowadzona na stronie: www.facebook.com/events/893062974198023/
Tomasz Wojciuk

tagi:    Wrak Race    Mysiadło

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Czas wyburzyć rudery na Koziej
· Powstańcy gościli w Domu Zośki
· Był piewcą Konstancina
· Zawód: wojskowy, hobby: wojskowy
· Tu nauczą się samodzielności
· Przez wentylację po bieliznę
· Rozmawiali o problemach organizacji pozarządowych
· Taka piękna ścieżka. Szkoda, że jednokierunkowa
· Wjechał wprost pod ciężarówkę
· Kłody pod nogi pasażerom
· Konstancin zagra dla Karoliny
· Znany dziennikarz Piotr N. skazany. Zdaniem prokuratury kara jest za niska
· Przebudowa „79” budzi pytania i emocje
· Więcej świateł na Chyliczkowskiej
· W hołdzie Warszawie walczącej przez 63 dni
· „Badziewie” zamiast kostki
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Segregacja pod nowym adresem
· Wandalski wybryk nastolatków
· Zainwestują w świetlice
· Niech „Regułka” płynie spokojnie
· Przed sąd za okradanie bankomatów
· To nie pyton, ale wyrośnięty zaskroniec
· Obiektywy do odstraszania
· Izdebno ma strażnicę jak z obrazka
· Nowe przedszkole w Żółwinie
· Modernizacja linii kolejowej na ukończeniu
· Od pomysłu się zaczyna...
· Duże dofinansowanie dla trzech szkół
· Ruszył system miejskich skuterów i rowerów
· Wyjście z rowerowego labiryntu
· Obchody Święta Policji
· Zielone światło dla targowiska
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest