Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 maja 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 704), 2018-02-02
PUK Piaseczno zatruwa życie sąsiadom

PIASECZNO W ubiegły piątek wokół siedziby gminnej spółki przy ul. Technicznej rozchodził się niemiłosierny smród. – To nie był pierwszy taki przypadek, przez te „aromaty” tracimy klientów – skarżą się właściciele sąsiadujących ze spółką firm

Z naszych ustaleń wynika, że do bazy Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych zwożone są odpady zielone z gmin Lesznowola i Piaseczno. Stamtąd są one odbierane i utylizowane, jednak na przełomie roku bioodpadów nagromadziło się wyjątkowo dużo, bo specjalistyczne firmy nie nadążały z ich przetwarzaniem. – Te odpady trafiały na Techniczną od wiosny ubiegłego roku, jednak nigdy nie było ich aż tyle – mówi anonimowo jeden z pracowników pobliskiej firmy. – Zawsze jednak ich wywożenie powodowało uciążliwości zapachowe.
Tak było również w poprzedni piątek, kiedy to całą okolicę spowił gryzący w oczy i gardło smród gnijących liści, trawy i rozdrobnionych gałęzi. – Dookoła jest taki fetor, że trudno wytrzymać – skarżyły się osoby pracujące i mieszkające w sąsiedztwie PUK-u. – Tak nie da się dłużej żyć.
Okoliczni przedsiębiorcy poszli o krok dalej i napisali w tej sprawie kilka pism do burmistrza Zdzisława Lisa. – Teraz kiszącą się trawę rzeczywiście usunięto. Pytanie jednak na jak długo – zastanawia się jeden z nich. – Te zapachy odstraszają naszych klientów. Zagroziliśmy, że jeśli tak będzie nadal, to wystąpimy do gminy o zadośćuczynienie.
Mimo kilku prób, z Renatą Skalską, prezesem gminnej spółki, nie udało nam się skontaktować. – Nic nie wiem o skargach mieszkańców – mówi natomiast Barbara Wysocka z gminnego referatu gospodarki odpadami. – Słyszałam natomiast, że docelowo bioodpady mają być gromadzone w rejonie miejskiej oczyszczalni, na działce przy ul. Mazurskiej, gdzie nikomu nie będą przeszkadzały.
Tomasz Wojciuk

tagi:    skargi na fetor

Komentarze
nick: Jasio,     2018-02-10   07:34:26
Jak Lesznowola taka mądra to niech sobie zrobi składowisko odpadów koło urzędu gminy ,koło tego Banku co pani prezes robiła śmierdzące interesy,a nie my musimy wąchać smrody Lesznowoli6070
nick: Wójt,     2018-02-14   10:29:22
niech Piaseczno nie narzeka,to są ładne zapachy bio kompost,u nas w Lesznowoli wszystko jest fair play
nick: PUK-puk,     2018-02-14   10:48:47
panie Jasio te odpady nie śmierdzą co ten Kurier Południowy wypisuje za brednie,to są bio odpady -naturalny kompost taki jak w ogródku,na nim rosną ekologiczne warzywa które zapewne zjadasz,bio mają specyficzny zapach nie wolno pisać że śmierdzi,śmierdzi to kupa w toalecie,puk puk puknij się w głowę Kurierze Południowy zanim coś napiszesz,ale pewnie tego nie wydrukujecie,pozdrawiam ekologów ich mać
nick: Jurek,     2018-02-17   02:48:11
Jakby PUK nie wygrał przetargu w Lesznowoli to nie byłoby problemu, a tak szok - jak to - wygrać przetarg na wsi i dziwić się że jest więcej odpadów zielnych niż w blokach ;) ;) ;) Ja całą skoszoną trawę, gałęzie i liście jesienią z lubością pakuje a chińskie 20 litrowe kolorowe foliowe woreczki z aliexpres i oddaję całe góry woreczków z ekologicznie w folie opakowanym zielonym .

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Zostałam potraktowana jak śmieć
· Ukłony dla strażaków. „Zostawiacie rodziny, by nieść pomoc”
· Samodzielny jak sołtys?
· Mateusz, duma szkoły w Mrokowie
· Remont mostu, koszmar na dojazdach
· Ostatnie pożegnanie „Stacha”
· Najbardziej zakurzona droga Głoskowa
· Bogu na chwałę, ludziom na pożytek
· Biało-czerwone skoki
· Na rolkach przez miasto
· Najlepsze miejsce do modlitwy
· Bractwo miecza, garnka i podpłomyka
· Fontanna to nie kąpielisko
· Starostwo broni dwóch kierunków
· Przeżył potrącenie przez Intercity
· Irytacja i przerażenie, czyli debata o bezpieczeństwie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Profesor też trafi do albumu
· Poznajmy prawdziwych patriotów
· Są szlaki, jest przewodnik. Tylko korzystać!
· Utrudnienia dla kierowców
· Turniej tenisa stołowego o puchar wójta
· Powstanie nowa szkoła
· Upamiętnili rocznicę uchwalenia konstytucji
· „Dwójce” wyrośnie skrzydło
· Za tydzień wielki test wiedzy o Pruszkowie
· Trzymał na balkonie marihuanę wartą milion złotych
· Ogródek stworzony wspólnymi rękami
· Milion na place zabaw
· Niepodległa na muralu
· Groźny zabójca ukrywał się pod Pruszkowem
· Mieszkańcy nie ufają swoim policjantom?
· Stół do gry w... nogę i nie tylko
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest