Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 709), 2018-03-09
Kolejki do przychodni w Gołkowie? Od marca więcej lekarzy

PIASECZNO Pacjenci narzekają na utrudniony dostęp do ośrodka zdrowia w Gołkowie, gdzie zapisy na wizytę odbywają się podobno tylko raz w miesiącu. Dyrektor placówki odpowiada, że działa ona jak wcześniej, a problemy z dostępnością lekarzy są spowodowane dużą liczbą zachorowań

Odkąd wprowadzono zapisy na wizytę tylko w pierwszym dniu miesiąca, przed przychodnią od samego rana ustawia się długa kolejka – mówi Lidia Sutor, korzystająca z ośrodka. – Starsi, często chorzy ludzie, żeby zapisać się do lekarza, muszą stać kilka godzin na mrozie, bo przychodnia otwierana jest od godz. 7.30 – alarmuje nasza czytelniczka. Kolejnym problemem jest to, że lekarze nie chcą przedłużać chorym recept. Aby to zrobić, trzeba najpierw zapisać się na wizytę. – Rozumiem, że co pewien czas chory powinien zobaczyć się z lekarzem – komentuje Lidia Sutor. – Jednak nie zawsze jest to konieczne. Przychodnia nie chce wystawiać recept, bo podobno lekarze się z tym nie wyrabiają. Może powinni więc przeorganizować nieco swoją pracę, albo zatrudnić dodatkowego lekarza...
Marta Dorociak-Burza, dyrektor Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego w Piasecznie, pod który podlega przychodnia w Gołkowie informuje, że ostatnio nie zostały wprowadzone zmiany w pracy placówki. – Lekarze opiekujący się mieszkańcami Gołkowa pracują według ustalonych zasad, a ewentualne kłopoty z ich dostępnością są spowodowane dużą liczbą zachorowań – tłumaczy pani dyrektor. – Mając na uwadze potrzeby pacjentów już w lutym do pracy w przychodni został oddelegowany dodatkowy lekarz, a w marcu raz tygodniu przyjmuje jeszcze jeden. Co do wystawiania recept bez obecności pacjenta, to indywidualna decyzja każdego lekarza, ponieważ to on bierze za to odpowiedzialność. Przy chorobach przewlekłych wizyta kontrolna powinna odbywać się raz na 3 miesiące. O wszystkich uwagach pacjentów poinformowałam już dr Mielczarek, kierownika przychodni w Gołkowie.
Tomasz Wojciuk

tagi:    skargi pacjentów

Komentarze
nick: komentator,     2018-03-17   15:27:24
Każde wystawienie recepty musi być powiązane z wizytą u lekarza. Takie są zasady. Jeśli lekarz robi inaczej to jego sprawa, on za to odpowiada. A często nie chce odpowiadać. Zapisy raz w miesiącu to kuriozum nadające się do zgłoszenia natychmiast do NFZ, coś takiego grozi zerwaniem kontraktu i karami. Każdy pracownik NFZ o każdej porze dnia i nocy wyrecytuje formułkę jak można się do lekarza zapisywać. I na pewno nic tam nie ma o zapisach raz w miesiącu. Proponuję zgłaszać ten doniosły fakt do NFZ za każdym razem jak w rejestracji odmówią komuś zapisu do lekarza. Może wtedy kierownik przychodni się zmieni i przyjdzie ktoś kompetentny, ktoś kto wie jak używać komputera. Recepty teraz wszędzie można wystawić kilkoma kliknięciami, właśnie korzystając z systemu informatycznego. Tylko trzeba umieć z niego korzystać. A dr Mielczarek, co wiadomo nie od dziś, komputera nie dotyka. Dlatego "się nie wyrabia". A zaraz będzie wprowadzona elektroniczna dokumentacja medyczna. I co wtedy? Jak widać rządy pani MDB nie polepszają sytuacji. Może jednak ktoś to zauważy? I coś zmieni?
nick: as,     2018-03-24   09:46:01
Praca ośrodka w Głoskowie pozostawia również wiele do życzenia ...

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ile kosztuje rodzinny wypad na łyżwy?
· Baza terytorialsów? Jednak nie u nas
· Paczki trafiły do potrzebujących
· Przychodnia jak nowa
· Marzą o wodnym centrum obserwacji
· Jarmark świąteczny w Lesznowoli
· W Józefosławiu i Piasecznie rozbłysły choinki
· Kiedy nadwaga spotyka odwagę
· Ulotka zamiast oczekiwanego listu
· Operacja na żywym organizmie
· Przedszkole wciąż niegotowe
· Inną drogą do stolicy. Czy to się uda?
· Ufunduj bombkę i radość
· Piłeczka nadal jest w grze
· Wycięto dęby. Ratusz: Stanowiły zagrożenie
· CBŚP zlikwidowało wytwórnię amfetaminy
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· S8 od Paszkowa do Przeszkody już szersza
· Mieszkańcy zapłacą mniej za bilety długookresowe
· Park coraz ładniejszy
· Zajęcia z mistrzami w nagrodę
· Od Zachodniej do Wschodniej bezpłatnie
· Polubiliśmy wypożyczalnie rowerów
· Protesty znów blokują obwodnicę
· Te papierosy miały trafić do Wielkiej Brytanii
· Czas wybrać się na łyżwy!
· Mieszkańcy chętnie korzystali z rowerów
· Od niedzieli nowy rozkład WKD
· W drodze do czystszego powietrza
· Zamknięcie sezonu uczczono tortem
· Każdy przebiegł, ile chciał i mógł
· Tędy też bezpiecznie pojedziesz rowerem
· Do trzech razy sztuka. Kto dokończy rewitalizację pałacu?
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest