Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 marca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 marca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 marca 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 720), 2018-06-08
Dyrekcja Stocera wyraża ubolewanie

KONSTANCIN-JEZIORNA Szefostwo lecznicy przy ul. Wierzejewskiego za naganną uznało sytuację, którą opisaliśmy w kwietniu. Jednocześnie... nie ustaliło osoby winnej tego, że 17-latka ze złamaną nogą była odsyłana od lekarza do lekarza

Kiedy przez przeszło dwie godziny Kamili (mieszkance gminy Prażmów) odmawiano w Stocerze pomocy, jej zbulwersowany tata zatelefonował po pogotowie. Ratownicy medyczni z karetki Falck ocenili stan pacjentki przed bramą szpitala (uznali, że nastolatka wymaga konsultacji ortopedycznej) i na wózku zawieźli ją do lekarza dyżurującego w lecznicy. Wówczas miejsce w kolejce się znalazło. Po odczekaniu około 2,5 godziny, stopa dziewczyny została prześwietlona i okazało się, że doszło u niej do złamania kości śródstopia. Stopa została włożona w gips i pacjentka mogła wrócić do domu. Jej tata zdecydował się jednak nagłośnić sprawę, ponieważ jego zdaniem doszło do skandalu.
– Czy tak to powinno wyglądać? Czy w naszej służbie zdrowia lekarz jest drugi po Bogu? – pytał retorycznie pan Mariusz.
Całe wydarzenie rozpoczęło się pięć dni wcześniej, kiedy utykająca Kamila trafiła z mamą do poradni urazowo-ortopedycznej w Stocerze. Tam zrobiono jej na miejscu prześwietlenie i lekarz po obejrzeniu zdjęcia orzekł, że doszło do stłuczenia. Jednak kiedy stopa zaczęła puchnąć, a dziewczyna miała coraz większe trudności z chodzeniem, zgodnie z zaleceniem lekarza, zaniepokojona pani Dorota ponownie zawiozła córkę do poradni przy Wierzejewskiego. W przychodni dziewczyna usłyszała, że lekarz jej nie przyjmie, ponieważ w poczekalni jest już zbyt wielu pacjentów. Nastolatka ze spuchniętą nogą została odesłana na znajdujący się w tym samym budynku ostry dyżur. Jednak tam o przyjęciu Kamili lekarz również nie chciał słyszeć, ponieważ „nie był to nagły przypadek” (ale sprzed kilku dni) i kazał wrócić do przychodni. Stamtąd ponownie odesłano ją na ostry dyżur, i tak dalej.
Zaraz po zdarzeniu poprosiliśmy dyrekcję Mazowieckiego Centrum Rehabilitacji Stocer o odniesienie się do tych wydarzeń. Odpowiedź otrzymaliśmy po ponad miesiącu. Paweł Baranowski, dyrektor szpitala, zapewnia, że „zostało przeprowadzone szczegółowe postępowanie wyjaśniające”. Dodał przy tym, że opisana przez nas sytuacja „została przez kierownictwo Szpitala określona jako naganna, niestety nie udało się ustalić osoby odpowiedzialnej za zaistniałe nieprawidłowości”. Kończąc Paweł Baranowski oświadczył: „pragnę wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji oraz zapewnić o podjęciu kroków zmierzających do wyeliminowania powyższych zdarzeń w przyszłości”.
– Szkoda, że Stanisław Bareja już nie żyje, miałby świetny materiał na nową komedię. Cieszę się, że od początku zostaliśmy w pełni profesjonalnie potraktowani przez pogotowie ratunkowe – komentuje tata dziewczyny, która już powróciła do zdrowia.
Piotr Chmielewski

tagi:    Stocer

Komentarze
nick: obserw,     2018-06-12   08:43:29
To nie pierwszy i jedyny raz. Taka jest niestety stała praktyka lekarzy w STOCERZE.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Otwarto Punkt Interwencji Kryzysowej
· Czy powstanie komisja do walki ze smogiem?
· Jesiony zamiast kasztanowców
· Ładniejszy stadion w Chylicach
· Jadłodzielnia sprawia radość i budzi obawy
· Powstaną nowe tereny zielone
· Początek końca dzikiej reklamy
· Historia w formie komiksu
· Koniec sagi z ławeczką Kisiela
· Budżet obywatelski jednogłośnie!
· Czy Brzanka trafi w końcu w dobre ręce?
· Straż pożarna to moje życie
· Powstanie nowa przestrzeń miejska
· Dzików już nie ma, ale szkody pozostały
· Obchody urodzin miasta
· Za chwilę ruszą wiosenne nasadzenia
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest