Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 721), 2018-06-15
Od klubowej imprezy po loty balonem

KONSTANCIN-JEZIORNA Nowoczesna sobota i niedziela w stylu Belle Epoque, pełna szyku i elegancji – taki wybór miały osoby które postanowiły skorzystać z mnóstwa atrakcji Dni Konstancina

– Cześć Konstancin! Pięknie tu u was. Pospacerowaliśmy sobie trochę po parku i naprawdę piękne macie miasto. Dziękujemy za zaproszenie – mówiła Natalia Nykiel w trakcie koncertu, który dała w sobotni wieczór w amfiteatrze zapełnionym do ostatniego miejsca. Zabrzmiały głównie utwory z najnowszej płyty „Discordia” wokalistki, jednak nie zabrakło także jej najpopularniejszych piosenek, jak „Error” czy „Bądź duży”, które widownia głośno zaśpiewała wraz z artystką. Natalia Nykiel błyskawicznie nawiązała kontakt z publicznością i porwała konstanciński amfiteatr do tańca, zamieniając go podczas kilku utworów w wielką klubową imprezę.

Tak jak przodkowie na majówce w 1911 roku
W niedzielę Park Zdrojowy przeżywał prawdziwe oblężenie, z powodu którego ręce zacierali sprzedawcy na licznych stoiskach handlowych i gastronomicznych. Radosna zabawa rozpoczęła się od parady retro, która wyruszyła sprzed Starej Papierni i dotarła do amfiteatru. Tradycyjnie kilkudziesięciu osobom przebranym w stroje stylizowane na te z okresu Belle Epoque („pięknej epoki”) przewodzili włodarze miasta. Na miejscu rozstrzygnięto konkurs na najstaranniej uszyte stroje. W kategorii rodzinnej wygrali go Halina i Zdzisław Głośniakowie z Magdaleną, Michałem i Radosławem, natomiast w grupie indywidualnych osób pierwsze miejsce zajęły ex aequo Barbara Cegłowska i Martyna Liszewska. Wyróżniono także Stanisławę Rosłonek, Marzenę Wardak i Andrzeja Klarkowskiego.
Uczestnicy pikniku wyglądający jak pierwsi konstancinianie tradycyjnie w pobliżu willi Hugonówka zapozowali do wspólnego pamiątkowego zdjęcia. – Staramy się ustawić dokładnie tak, jak zrobili to na starym zdjęciu uczestnicy majówki, która odbyła się w Konstancinie lub Skolimowie z 1911 roku – tłumaczyła Edyta Markiewicz-Brzozowska, dyrektor Konstancińskiego Domu Kultury, ubrana w wytworną, białą suknię.
– Przebranych co roku przybywa. Akurat Belle Epoque jest trudniejszą epoką, gdyż uszycie stroju z wieloma drobiazgami zajmuje więcej czasu
– dodała. W ciepłych strojach sportowych wzorowanych na tych sprzed ponad 100 lat panowie rozegrali mecz piłki nożnej (mieszkańcy kontra samorządowcy, ci drudzy wygrali 5:2). Nie było to łatwe przy temperaturze 31 stopni Celsjusza.
– Graliśmy bez rozgrzewki, bo po paradzie byliśmy tak rozgrzani, że niektórzy musieli nawet się ochłodzić – mówił żartem Marcin Ambrozik, jeden z reprezentantów mieszkańców.

Gdy jadę, wszyscy się uśmiechają
W parku panowała nieustanna zabawa. Każdy, nie tylko dzieci, miał szansę nauczyć się gier sprzed ponad wieku, nauczyć żonglowania, czy chodzenia na szczudłach. Z kolei panowie z łódzkiego stowarzyszenia rowerowego obwozili chętnych trycyklem i pokazywali jak wsiadać (a właściwie wdrapywać się) na bicykla z ogromnym kołem z przodu. Dawne rowery samodzielnie rekonstruuje Łukasz Cybulski. Pierwszy jednoślad stworzył po dokładnym obmierzeniu centymetrem krawieckim XIX-wiecznego roweru znajdującego się w warszawskim Muzeum Techniki. – Jak jedziemy ulicą na takim rowerze, wszyscy się do nas uśmiechają. To bardzo miłe
– komentował Michał Hofman, jeden z oldskulowych rowerzystów.
Komu było mało, zaglądał miedzy innymi do namiotu Muzeum II Korpusu z Józefowa, w którym można było popisać na amerykańskiej maszynie do pisania z początku XX wieku, posłuchać muzyki z niemieckiego patefonu lub zobaczyć maszynę do szycia na korbkę, rosyjski samowar albo czeską kuchenkę dla hrabianek. Retro Dzień Konstancina był także ukłonem w stronę brodaczy i wąsaczy. W tym roku konkurs na najpiękniejszy zarost wygrał Damian Popowski z Warszawy. – Przyjechałem na imprezę z gęstym buszem i tu odwiedziłem golibrodę, gdzie namówiono mnie na udział w konkursie – zdradzał. Nosi brodę od kilku lat, wbrew narzekaniom swojej partnerki. – Cały czas negocjujemy długość brody – dodawał.
Dużo w niedzielę działo się na scenie – królował na niej szyk, elegancja i muzyka klasyczna. Nie brakowało też spektakli, wystaw i ciekawych spotkań. Najbardziej cierpliwi uczestnicy wydarzenia w niedzielę mogli popatrzeć na Konstancin-Jeziornę z kosza balonu, który wznosił się nad parkiem Ikara. A dwudniową imprezę zakończyła potańcówka w altanie, a jakże, przy retro muzyce.
Wydarzenie polecał Kurier Południowy.
Piotr Chmielewski

tagi:    Dni Konstancina

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Brak pomysłu na odkorkowanie Nowej Iwicznej
· W sobotę poznamy rodziny, którym można pomóc
· Remont alei Róż jeszcze nie tuż-tuż
· Szkoda tylko, że bez boiska...
· Wolność kochamy i rozumiemy
· Boiska „ubierają się” na zimę
· Gmina wyemituje obligacje. Sfinansują budowę szkół i przedszkola
· Z mieszkańcami i dla mieszkańców
· Podniosłe obchody święta niepodległości
· Zniknie płot otaczający skwer
· Ruszyła budowa ronda w Gołkowie
· Odnowiona lokomotywa zdobi stację
· Kilometr na początek nowej S7
· Do poczytania za 50 lat!
· Cenny zabytek nadal będzie niszczał
· Dąb Książę Mazowiecki rozpadł się
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Dbają o bezpieczeństwo pieszych
· W te dni WKD pojedzie rzadziej
· Nowe volvo dla OSP Biskupice
· Vivat Niepodległa! Vivat Milanówek!
· Wielka zbiórka książek dla leczonych dzieci
· Prokuratura: Zabiła dziecko w pełni świadomie
· Tędy pojedziemy z Kałęczyna ku A2
· Mniej wody w Otrębusach
· Cel: skutecznie ratować życie
· Przy górce górka, szykuj dwa kółka
· Drogie ognisko
· Podział mandatów w radzie powiatu
· Ciepło popłynie z wnętrza ziemi?
· Poznaliśmy mistrzów ortografii!
· Psy będą szukać zaginionych
· Miliony na czysty transport
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest