Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 724), 2018-07-06
MUKS Piaseczno znów trzeci w Polsce!

KOSZYKÓWKA Piaseczniankom udało się powtórzyć ubiegłoroczny sukces starszych koleżanek. W wielkim finale Mistrzostw Polski U-14, rozegranym w hali piaseczyńskiej szkoły „Piątki” udało się im wywalczyć brązowy medal

O tytuł najlepszej drużyny w kraju do lat 14 walczyło ze sobą 8 drużyn, które wyłoniono wcześniej z około setki zespołów. – Turniej finałowy był dla nas sprawdzianem, na który czekałyśmy i do którego rzetelnie się przygotowywałyśmy się przez blisko pięć lat – mówi trenerka MUKS Piaseczno Magda Lewandowska. – Byłyśmy świadome tego, że jesteśmy mocne. W ostatnich trzech sezonach ta grupa nie przegrała na Mazowszu ani jednego meczu, ale jednocześnie pracowaliśmy nad tym, aby poziom koncentracji oraz chęć i wola walki były odpowiednio wysokie.

Droga do półfinałów
Pięć dni turnieju w połączeniu z rywalizacją młodych kobiet zawsze wiąże się z wielką niewiadomą. Harmonogram turnieju nie ułożył się dla naszych koszykarek szczególnie korzystnie, bo już pierwszego dnia musiały się one zmierzyć z drużyną UKS BAT Kartuzy - faworytkami całej imprezy. Dziewczyny rozegrały naprawdę dobre spotkanie, postawiły rywalkom trudne warunki, ale niestety w trzeciej kwarcie przyszła chwila słabości, która kosztowała je zbyt wiele. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 74:56 i żeby myśleć o awansie do strefy medalowej trzeba było wygrać dwa kolejne spotkania grupowe. W czwartek MUKS Piaseczno podejmował z kolei zespół z Pabianic. – Dobrze wiedzieliśmy czego spodziewać się po tej ekipie – przyznaje Magda Lewandowska. – Zagrałyśmy agresywnie w obronie, odbierając przeciwniczkom większość argumentów i pewnie wygrywając 101:71. Potrzebowałyśmy tego zwycięstwa, szczególnie w kontekście nadchodzącego meczu o wszystko.
Na takie chwile czeka się długo wylewając litry potu na treningach. Piątkowy wieczór, pełne trybuny, a przed naszymi zawodniczkami mecz, który miał zadecydować o tym czy wejdą do najlepszej czwórki w Polsce. Przeciwnikiem była drużyna z Kutna, która dzień wcześniej postawiła bardzo trudne warunki dziewczynom z Kartuz, pokazując się z bardzo dobrej strony. Zadanie nie było łatwe, tym bardziej, że trudny turniejowe coraz bardziej dawały się naszym dziewczynom we znaki. Jak się jednak okazało, rozegrały one bardzo dobre spotkanie, realizując przedmeczowe założenia. Oczywiście nie zabrakło też odrobiny sportowego szczęścia, które tego dnia było z Piasecznem. Niejednokrotnie do kosza dziewczyn z Kutna wpadały rzuty oddawane z karkołomnych pozycji, a szczególną ozdobą meczu był niesamowity rzut z połowy Weroniki Tomaszuk, który zakończył trzecią kwartę. Ostatecznie dziewczyny wygrały 78:61 i zapewniły sobie awans do najlepszej czwórki turnieju.

Mamy brąz!
W półfinale czekał na gospodynie mecz z MUKS Poznań – zespołem, z którym spotkały się wcześniej w maju, podczas turnieju półfinałowego. – Wtedy przegrałyśmy po emocjonującym spotkaniu 60:64 – wspomina Magda Lewandowska. – Niestety, szczęście które sprzyjało nam w piątek, zupełnie nas opuściło. Grałyśmy na fatalnej skuteczności, przegrywałyśmy pojedynki jeden na jeden i byłyśmy słabsze na desce. Nie miałyśmy argumentów w ataku i choć w czwartej kwarcie udało nam się zbliżyć na cztery punkty, ostatecznie przegrałyśmy 50:59. Wprawdzie wymarzony finał był blisko, ale jednak trzeba przyznać, że tego dnia to MUKS Poznań był lepszy i w pełni zasłużył na awans do meczu o mistrzostwo. Warto wspomnieć, że gra finałowa między UKS Bat Kartuzy a MUKS Poznań (64:62) stała na bardzo wysokim poziomie, co podkreślali obecni na sali trenerzy kadr narodowych oraz specjaliści z działu szkolenia Polskiego Związku Koszykówki. Zdaniem naszej trenerki przegrane z zespołami, które reprezentują tak wysoki poziom sportowy, należy rozpatrywać wyłącznie w kategoriach doświadczenia, jakie nasze zawodniczki miały szczęście zebrać.
W niedzielę o godz. 10 rozpoczął się mecz o brązowy medal mistrzostw, a rywalkami piasecznianek były tym razem zawodniczki KUSego Szczecin. Spotkanie przebiegało właściwie od pierwszych minut pod nasze dyktando i zakończyło się wynikiem 83:67. Rywalizację czternastolatek zakończyliśmy więc na trzecim miejscu w Polsce, a w trakcie trwania sezonu podopieczne Magdy Lewandowskiej i Michała Walczuka przegrały tylko trzy spotkania - dwa z MUKSem Poznań i jedno z Kartuzami. Oba te zespoły zostały sklasyfikowane wyżej, co potwierdza tylko, że w brązowym medalu nie ma przypadku. Dodatkowo Klaudia Węcłaś została królem strzelców, a Eda Balkan znalazła się w pierwszej piątce piaseczyńskiego turnieju.
– Jestem dumna z dziewczyn, które drugi rok z rzędu (jako jedyny klub graliśmy dwa lata z rzędu w finałach Mistrzostw Polski) udowadniają, że przy odpowiednim podejściu zawodniczek i przy treningach jakościowych można osiągać duże rzeczy – podsumowuje Magda Lewandowska. – Koszykówka stała się ważną częścią ich życia, a dotychczasowe sukcesy niezwykle motywują je do dalszej pracy.

Najważniejszy jest rozwój
To był długi i trudny sezon, ale obfitował w bezcenne doświadczenia, a dziewczyny - dzięki rywalizacji z krajową czołówką - zrobiły wymierny postęp. Drużyna ma na koncie brązowy medal Mistrzostw Polski (niektóre zawodniczki nawet dwa), pięć z nich zdobyło srebrny medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży z reprezentacją Mazowsza, Klaudia Węcłaś (na co dzień trenująca z rocznikiem 2003 pod okiem trenera Walczuka) znalazła się w kadrze Polski, Werka Tomaszuk jest na liście rezerwowej, a Gabrysia Zaron nie była brana pod uwagę tylko dlatego, że polityka szkoleniowa PZKosz nie pozwala na uczestnictwo w zgrupowaniach najmłodszej z kadr zawodniczkom jeszcze młodszym (Gabi to rocznik 2005). Zainteresowanie trenera kadry Polski wzbudziła również Eda Balkan. Wychowanka MUKS Piaseczeno zaraz po turnieju wyjechała do Turcji, gdzie będzie kontynuować swoją karierę w Besiktasie Stambul. – Właśnie rozwój tych dziewczyn jest dla mnie, jako trenerki, najistotniejszy, a sezon 2017/18 w przypadku mojego zespołu mogę określić jako kamień milowy w rozwoju zawodniczym tych dziewczyn – cieszy się trenerka.

fot. Robert Bliźniuk
Grzegorz Tylec


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· MUKS z kompletem zwycięstw
· Okręgówka zgodnie zwycięża
· Triumfy młodych pingpongistów
· Nasi najlepsi w Toskanii
· Piaseczno zdominowało Puchar Polski
· Postrzelali w drugiej połowie
· Zaczęły świetnie, ale przegrały
· Derby dla Sparty
· Dawali pizzę za ugranie punktu z mistrzem
· W Piasecznie wygrali nasi
· Nasi w czołówce B klasy
· Boczny kazał im „zamknąć mordy”
· Puchar już poza zasięgiem
· Do jedenastu razy sztuka
· Wojskowi najlepsi w Tarczynie
· Z Anonimami na podium
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wychować mistrzów ping-ponga
· Bieg Pamięci Powstańczej
· Młodzi mistrzowie fechtunku
· Wirtuozi piłki nożno-stołowej
· Siatkarki GLKS-u Nadarzyn zaczynają nowy sezon
· Heroski są wśród nas
· Ogromny sukces młodych siatkarek
· Łowcy futbolowych talentów
· Ach, ten niesamowity Hou
· Turniej piłkarski o puchar senatora
· Szybko, szybciej po mistrzostwo
· KS Raszyn awansował do IV ligi!
· Ścigali się aż miło
· Hala pełna mistrzów i gwiazd
· Mają trzecią ligę, jest apetyt na drugą
· Jedyny taki bieg
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Puchar Sielanki dla Mazowsza
· MKS Grójec najlepszy w Pierwszym Koszykarskim Kroku
· I i II runda Rallycross Cup w Słomczynie
· 14 medali karateków z Chynowa
· Turniej o puchar Justyny Kozdryk
· Na biegaczy czekały na mecie jabłka
· Skorupski wreszcie w czołówce
· Zwycięska (srebrny medal) próba sił i nerwów Justyny Kozdryk
· Sukces karateków z Chynowa
· Grot Chynów brylował na Opolszczyźnie
· Grójczanie triumfują w Radomiu
· Grad medali karateków Grota Chynów
· Ma żal, że „spadła” z podium
· Pierwsi już w finale
· Pikniki i festyny w gminach
· Noc Świętojańska pełna atrakcji
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest