Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sieprnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 725), 2018-07-13
Zakątek pełen kultury

PIASECZNO Piasecznianie zyskali nowe miejsce do rekreacji. Pomiędzy Przystankiem Kultura a urzędem gminy można na chwilę przysiąść odpocząć, wziąć udział w wydarzeniu kulturalnym czy... pograć w szachy

Na otwarciu Zakątka Kultury nie zabrakło przedstawicieli lokalnych władz. – To miejsce istniało od zawsze i były na nie różne pomysły – mówił wiceburmistrz Daniel Putkiewicz. – Wcześniej był tu budynek opieki społecznej, który nie był ozdobą, a później pojawił się parking. Po przebudowie rynku i skweru Kisiela chcieliśmy żeby to miejsce integrowało oba te fajne place, które państwo odwiedzacie i żeby tu też się dużo działo.
W Zakątku Kultury, oprócz gotowych już szachów, sceny i rzeźby dzika autorstwa Józefa Wilkonia, jest również miejsce na organizację wystaw. – Będzie tu można przeżywać i pokazywać w sztukę w przestrzeni publicznej – dodał zastępca burmistrza.

Jest powód do dumy
Otwarcie nowego miejsca było również znakomitą okazją do podsumowania pracy przy umieszczaniu rzeźb Józefa Wilkonia na terenie Piaseczna. Stopniowo, od początku roku, zaczęły się one pojawiać w różnych miejscach – na rynku, w parku czy w fontannie na Skwerze Kisiela. – Ich szlak będzie budował tożsamość miasta, przyciągał ludzi spoza niego i stanie się, razem z neonem Przystanku Kultura, naszą cechą charakterystyczną i czymś z czego będziemy dumni – wyraził nadzieję Daniel Putkiewicz. – Przyznam, że kiedy przyjechała pierwsza rzeźba, bałem się ją zobaczyć. Pamiętamy jak dużą popularnością cieszyły się drewniane rzeźby pana Józefa na rynku. W przypadku odlewów chcieliśmy, z jednej strony, żeby były jak najbardziej trwałe, a z drugiej – przyjemne w dotyku. Są wspaniałe, są naturalne i wierzę, że będą nas cieszyły przez długie lata.
Następnie zabrał głos już sam artysta, który nie ukrywał tego, że był bardzo wzruszony. – Stało się coś ważnego w moim życiu – stwierdził. – W Piasecznie mieszkam od kilkudziesięciu lat i podzieliłem się z państwem moimi rzeźbami. Miałem trochę pietra, bo drewno ma to do siebie, że choć jest miłe w dotyku, to jest nietrwałe. W związku z tym powstały rzeźby w metalu. Próbowaliśmy z Waldkiem Górnickim (odlewnikiem – przyp. red.) je pomalować, ale dostrzegliśmy, że jest to pozbawione sensu i cały wysiłek włożyliśmy w to, żeby każdy myślał, że te rzeźby powstały w metalu. Podkreśliliśmy ich metaliczność i nic mi teraz nie grozi.

Spacer i wieczorynka
W trakcie otwarcia Zakątka Kultury czekały na dzieci stoiska z animacjami (z balonami i zajęciami plastycznymi na czele), a wszyscy chętni zostali zaproszeni na spacer z mistrzem Wilkoniem szlakiem jego rzeźb. Artysta podróżował na przedzie w rikszy i na bieżąco opowiadał o kolejnych napotykanych dziełach oraz dzielił się z mieszkańcami swoimi wrażeniami. Towarzyszył mu Joszko Broda – muzyk, który grą na nietypowym instrumentariom starał się podkreślać nastrój towarzyszący rzeźbom. Józef Wilkoń również poddał się specyfice chwili, bo w pewnym momencie zaintonował „Stary niedźwiedź mocno śpi” i razem z dziećmi zatańczył dookoła swojego dzieła. Szlak zakończył się przed ratuszem przy lwicy, gdzie artysta zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z uczestnikami spaceru.
W tym samym czasie w Zakątku Kultury rozpoczynała się właśnie pierwsza wieczorynka, których w wakacje będą cztery (dwie w lipcu, dwie w sierpniu – w środy o godz. 19). Cykl zainaugurowało Krakowskie Biuro Podróży bajką „Baron Smog”. Następna, „Leśna przygoda, czyli na ratunek planecie” Ptasich Melodii, zaplanowana jest na 18 lipca.
Grzegorz Tylec


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Sprawdź się jako łucznik, snycerz czy garncarz
· Sztuka obserwacji
· Niedzielne spotkania ze sztuką
· Wśród ram zakwitły piękne kwiaty
· Bossa nova po polsku
· Jasna strona mocy w Hugonówce
· Zwierzęta zagościły w Mysiadle
· Spotkanie z twórczością młodych
· Rynek pełen wrażeń
· Malowali murale na kolejce
· W Parku Zdrojowym popłynął jazz
· Święto jazzu w uzdrowisku
· Sztuka ulicy, głos serducha
· Ruszyło kino pod chmurką
· Zakątek pełen kultury
· Rockowy początek wakacji
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Muzyka najwyższych lotów
· Karawana pełna sztuki
· Biblioteka zachęca do czytania latem
· Historia, która nadaje się na książkę
· Podkowa już dziś otworzy ogrody
· Łobaszewska przyjęta owacjami
· Enej i Fasolki gwiazdami pikniku rodzinnego
· Dużo zabawy na Dniach Pruszkowa
· Grażyna Łobaszewska nauczy wokalu
· Na koniec czary-mary
· Kobiety i ich metamorfozy
· W innym świecie pana Piotra
· Walentynkowy recital Katarzyny żak
· Pectus zagrał kolędy i pastorałki
· Poznać i zrozumieć inność
· Dzieła mistrza Jana
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Teatrzyk nieDuży, ale z sukcesami
· Piersi, Margaret, Poparzeni Kawą – będzie się działo na Targowisku
· Będzie wystawa o historii Warki
· Kolejny udany „Wieczór z Kulturą”
· Benefis Morki
· Kultura – najcenniejszy eksponat Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego
· 100-lecie Danuty Szaflarskiej
· Kolędowanie z Moderato
· Koncert kolęd
· Orszak Trzech Króli w Warce Zwycięska bitwa aniołów z diabłami
· Na ludową nutę, czyli Święto Kultury Regionalnej
· Huknął puzonem, no i tak to się zaczęło...
· Festiwal Pieśni Sakralnej
· Kazimierz Kochański w Domu Literatury
· Pułaski zaprasza
· Koncert jakich mało
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest