Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 stycznia 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 730), 2018-08-24
Szczur zadomowił się w mieszkaniu. Spółdzielnia: to wina mieszkańców

PIASECZNO W kwietniu pisaliśmy o problemach ze szczurami na osiedlu przy ulicy Kusocińskiego. Mimo deratyzacji okazuje się, że problem nie został do końca rozwiązany

Kilka dni temu pan Łukasz, mieszkający na na parterze jednego z bloków przy ul. Kusocińskiego spostrzegł, że w jego mieszkaniu zagnieździł się gryzoń. Mieszkaniec zgłosił to do administrującej budynkiem Spółdzielni Mieszkaniowej „Jedność”. - Wysłali do mnie pracownika, aby załatał dziurę, którą szczur dostał się do mieszkania – mówi pan Łukasz. - Zaproponowano mi też, abym przyszedł do spółdzielni po trutkę. Poprosiłem żeby przysłali jakiegoś deratyzatora, ale zostałem poinformowany że będę musiał ponieść koszty za wezwanie specjalisty, tak jakby to była moja wina, że zagnieździł się u mnie szczur.

Wziął sprawy w swoje ręce
Pan Łukasz zrezygnował z płatnej deratyzacji oraz trutki, która jak mówi, działa dopiero po kilku dniach. - Nie potrafiłbym spać w mieszkaniu z żoną i trójką dzieci ze świadomością, że mieszka z nami szczur – mówi mężczyzna. Dlatego postanowił „załatwić sprawę po swojemu”. - Usłyszałem go za ścianą, usunąłem kilka płytek i o godz. 13 dopadłem gryzonia – opowiada. Mieszkaniec ma żal do spółdzielni, że ta nie podejmuje działań naprawczych, które skutkowałyby wyeliminowaniem z osiedla niechcianych „lokatorów” . - Nadal nie zawieszono na drzewach karmników, a chleb, którym żywią się nie tylko gołębie, ale także szczury wyrzucany jest na trawę – dodaje.

To nie był jednostkowy przypadek
W kwietniu tego roku o problemach ze szczurami na osiedlu przy Kusocińskiego informowała nas Maria Zalewska. - Mieszkam tu od 50 lat i nigdy ich tu tyle nie było
– alarmowała. - Chodzą między blokami i niczego się nie boją.
Stanisław Zawadzki, prezes SM „Jedność”, która administruje blokami przy Kusocińskiego informował nas wówczas, że spółdzielnia zatrudniła dwie firmy deratyzacyjne. - Cały czas staramy się wypłoszyć je z zajmowanych siedlisk, umieszczając w jamach trutki – wyjaśniał.
Teraz Stanisław Zawadzki twierdzi, że problem szczurów został rozwiązany. - Dwa miesiące temu wytruliśmy je, a pozostałe wypłoszyliśmy – mówi. - Ten, który dostał się do mieszkania, musiał się jakoś uchować. Od lat prosimy mieszkańców, aby nie rozrzucali po osiedlu jedzenia, które stanowi pożywkę dla gryzoni. Niestety, nasze apele nie przynoszą rezultatów. Pobudowaliśmy nowe, zamykane altany śmietnikowe, ale mieszkańcy świadomie je otwierają dla bezdomnych. Niestety, do śmietników ciągną również szczury, które szukają w nich pożywienia.
A co z obiecanymi wcześniej karmnikami dla ptaków, do których mieszkańcy mogliby wkładać suchy chleb? - Zamówimy specjalne karmniki z otokami, mocowane do drzew obręczami, bo przeciwko przybijanym zaprotestowali ekolodzy – deklaruje Stanisław Zawadzki.
Gdy oddawaliśmy do druku ten numer Kuriera Południowego, zgłosiła się do nas kobieta mieszkająca na drugim piętrze budynku przy ul. Kusocińskiego 9, do której mieszkania również dostał się wczoraj szczur. – Mam nadzieję, że spółdzielnia potraktuje ten problem poważnie – mówi zatroskana kobieta.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: zaniepokojona,     2018-08-28   14:18:26
Czy Spółdzielnia zamierza w końcu coś z tym zrobić ?

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Nowa rada nadzorcza prześwietli ZGK
· Coraz bliżej świateł przy szkole
· Szykują się kolejne inwestycje na stadionie
· Seniorzy mają swoją radę
· Skwer i skarpa pod lupą kontrolera
· Do galerii jak po grudzie
· Tunele pod torami: czas decyzji
· Puławska-bis nabiera rumieńców
· Na WOŚP w Piasecznie będzie się działo!
· Jeśli syn to Antoś, jeśli córka to Zuzia
· Policja: To byli żołnierze gangu „Snajpera”
· Budżet „rozsądny” i „realny”
· Wigilia z Dobrą Wolą
· Gmina wzniesie dwie kamienice
· Mieszkańcy skarżą się na smog
· Królestwo Świętego Mikołaja i rękodzielników
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest