Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 732), 2018-09-07
Na Wisłę wraca życie

GÓRA KALWARIA Z wyjątkowym rozmachem zorganizowano tegoroczne Święto Wisły, a i miłośnicy rzeki nie zawiedli. W sobotę mogli przebierać w łodziach, które zabierały pasażerów na wycieczki

Przy plaży obok tzw. tamy wojskowej można było korzystać z bezpłatnych przejażdżek batami, motorówkami, kajakami i na pokładzie królowej polskich rzek, drewnianej szkuty w dwóch wydaniach – małej („Oskarg Kolberg”) i dwa razy większej („Dar Mazowsza”). Impreza, której organizację przed kilkoma laty zapoczątkowało piaseczyńskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (WOPR), w tym roku została poświęcona tematowi 500-letniego statku rzecznego, którego wydobywanie dzień wcześniej zakończono w Czersku. O szkucie dała wykład Katarzyna Jasińska (to na jej działce doszło do sensacyjnego odkrycia) oraz Wojciech Borkowski, dyrektora warszawskiego Państwowego Muzeum Archeologicznego (które zajmie się teraz kilkuletnią konserwacją statku). – Właśnie z powodu wydobycia szkuty bardzo nam zależało, aby dotarła do nas jej replika w zmniejszonej skali, „Dar Mazowsza” i żeby mieszkańcy zobaczyli, jak pływało się na takiej jednostce – tłumaczy Piotr Rytko, szef piaseczyńskiego WOPR i prezes czerskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. – Największy drewniany statek w Polsce dotarł do nas, ale z wielkimi przygodami. Ponieważ trwa budowa Mostu Południowego w Warszawie i szlak żeglugowy jest zablokowany, w około 25 osób musieliśmy przeciągnąć szkutę po mieliźnie. To burłaczenie na odcinku około 800 metrów trwało 12 godzin! – opowiada.

Pyton do schrupania
Warto było. Pasażerowie, którzy spędzali na pokładzie „Daru Mazowsza” po kilkadziesiąt minut, byli zachwyceni. – Jestem szczęśliwy, że spełniło się nasze ogromne marzenie o powrocie na Wisłę tradycyjnej żeglugi, jak za dawnych lat – mówi Robert Jankowski, prezes Fundacji Rok rzeki Wisły, projektant i kapitan Daru. – Napawa mnie duma, że testujemy tę dostojną, płaskodenną jednostkę w boju i możemy poczuć to wszystko, co czuli flisacy sprzed wieków – zachwyca się. „Dar Mazowsza” niemalże unosił się nad wodą.
– Nasza szkuta jest zanurzona zaledwie na 40 cm. Jak na 10-tonowy statek o wyporności 40 ton to bardzo mało – przyznaje. Jankowski mówi, że „odkrycie czerskiej szkuty było pozytywnym wstrząsem dla całego środowiska miłośników Wisły, który wywołał falę marzeń i spekulacji, czy taki statek może wrócić na Wisłę”.
Kto nie bał się w sobotę mocniej zanurzyć w wodzie, mógł na miejscu poszusować na desce za motorówką, lub popływać na desce SUP. Nie brakowało też atrakcji na brzegu – m.in. stoisk z bezpłatnymi jabłkami, sokami oraz... „pytonem wiślanym”, czyli bułką w kształcie węża o smaku chałki. Chętni mieli szansę również zagrać w siatkówkę plażową (zgłosiło się osiem drużyn!), obejrzeć ciekawą wystawę „Z biegiem Wisły, z biegiem lat”, czy posłuchać muzyki na żywo. W ramach święta, w sobotę oficjalnie nadano nazwę mostowi samochodowemu. Burmistrzowie Góry Kalwarii i Karczewa odsłonili tablice po obu stronach rzeki, dopływając wcześniej do przeprawy. „Most Nadwiślańskiego Urzecza” to pierwsza nazwa miejscowa związana z mikroregionem etnograficznym odkrytym na nowo przed kilkoma laty przez Łukasza Maurycego Stanaszka.

Wyczekiwanie na marinę w porcie
Wodniacy czynią starania, aby Wisła i sporty wodne przyciągały coraz większą liczbę osób nie tylko przy okazji corocznego święta. Piaseczyńskie WOPR na zlecenie starostwa opracował koncepcję opisującą, co potrzeba, aby w jeszcze większym stopniu wróciło życie na rzekę i jej brzeg w gminie Góra Kalwaria. Jednak jak przyznaje Piotr Rytko, jej realizacja idzie jak po grudzie. – A ludzi nad rzeką przybywa. Widzimy, że jest bardzo duże zainteresowanie wodą, szczególnie jeśli chodzi o kajakarstwo – podkreśla.
Wicestarosta Arkadiusz Strzyżewski przyznaje, że urząd powiatowy stara się podejmować działania, które sprawią, że mieszkańcy będą spędzali nad rzeką więcej czasu. – W tym roku ogłosiliśmy pilotażowy konkurs na rejsy po Wiśle. Statek pływał przez trzy niedziele i zainteresowanie atrakcją przerosło nasze najśmielsze oczekiwania – przyznaje. – Marzy mi się, aby w przyszłym roku, w każdą niedzielę na plaży obok tamy wojskowej było boisko do siatkówki, nieodpłatne parasole i leżaki do wypożyczenia. Chcieliśmy też ruszyć z budową pomostu w porcie, takim zaczątkiem mariny, aby posiadacze łodzi z Góry Kalwarii i okolic mogli je tutaj trzymać. Niestety, spółka Wody Polskie narzuciła nam procedury, które są bardzo czasochłonne – żałuje. Budowę mariny w porcie za najważniejsze zadanie uważa również burmistrz Dariusz Zieliński. – Wisła i jej brzeg w naszej gminie to miejsce bardzo urokliwe, ale jednocześnie piękne ze względu na swoją dzikość i trzeba zrobić wszystko, aby te walory zostały wykorzystane do rozwoju turystyki – tłumaczy. Imprezie patronował Kurier Południowy.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W Bąkówce budują chodnik
· Osiem małżeństw doskonałych
· Na chodnik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...
· Willa Kamilin prawie gotowa
· Przyznano stypendia burmistrza
· Koncert „Powidoki Niepodległości”
· Szarpanina mieszkanki ze strażą miejską
· Rozpoczęła się budowa Puławskiej-Bis
· Najszybszy szklarz w Polsce szykuje się na Rajd Barbórki
· Powstanie nowy dom opieki dla seniorów
· Skarbnik i byli wicewójtowie usłyszeli zarzuty
· Radni dołożyli pieniędzy do Centrum Aktywności Seniora
· Przypomnieli twórczość Johna Lennona
· Złote Puchary na każdą rękę
· Jedyna taka wieża
· Udane spotkanie z klasyką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest