Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 737), 2018-10-12
Eksplozja pozytywnych emocji

LESZNOWOLA Trzynasta edycja Tataspartakiady, czyli pikniku sportowo-rekreacyjnego dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin, wcale nie była pechowa. Zamiast tego obfitowała w wiele niesamowitych wydarzeń, które sprawiły, że wszyscy świetnie się bawili

Tataspartakiada niezmiennie odbywa się na początku października w hali sportowej w Łazach. Tak było i tym razem. Wszystkich przybyłych (a warto dodać, że około 300 niepełnosprawnym, którzy zjechali się do Lesznowoli z całej Polski, towarzyszyło przynajmniej dwa razy tyle opiekunów, przyjaciół i wolontariuszy) powitała wójt Maria Jolanta Batycka-Wąsik. Następnie Jacek Arendarski z Mazowieckiego Związku Pracodawców w gminie Lesznowola wręczył Jackowi Zalewskiemu, pomysłodawcy imprezy, doroczną koszulkę. Tym razem była ona biała (każdego roku jest w innym kolorze) i miała napis: „Polska dla wszystkich, wszyscy dla Polski”. Potem zespół „Specjaliści” wykonał autorski hymn Tataspartakiady, a przez halę sportową ruszył kolorowy korowód w rytm piosenki „Jedzie pociąg z daleka”.

Alpaki i farma Dobrej Woli
Imprezę jak zwykle prowadzili lokalny społecznik Piotr Kandyba i były koszykarz Leszek Karwowski. Jako że za kilka tygodni Polska będzie obchodzić 100. rocznicę odzyskania niepodległości, na pikniku nie zabrakło narodowych akcentów. Były i tańce ludowe i poprzebierani w historyczne stroje rekonstruktorzy i pieśni partyzanckie w wykonaniu zespołu „Art Squad”, który przyjechał aż z Bielska Podlaskiego. Prawdziwą furorę zrobiły alpaki - niewielkie ssaki z rodziny wielbłądowatych, z którymi wszyscy chętnie robili sobie zdjęcia. W Peru i Boliwii hoduje się je dla gęstej wełny, w Polsce cały czas są rzadkością i służą głównie do... głaskania. Z racji przyjaznego usposobienia uwielbiają je zwłaszcza dzieci.
Spore zainteresowanie wzbudzało stoisko studentów z Politechniki Warszawskiej, którzy przygotowują projekt farmy Dobrej Woli. Zespół czterech domów, w których będą mieszkały dorosłe, niepełnosprawne intelektualnie osoby wraz z opiekunami, ma zostać wybudowany na terenie gminy Chynów. – Jest już gotowa koncepcja, czekamy na wydanie warunków zabudowy – mówi Jacek Zalewski. – Studenci chcieli poznać oczekiwania samych zainteresowanych. Chodzi o to, aby uwzględnić je potem w projekcie.

Integracja poprzez sport
Na Tataspartakiadzie byli obecni zapaśnicy z piaseczyńskiej sekcji Pawła Karbowskiego, którzy przygotowali interesujące pokazy oraz przeprowadzili konkurs na Supertatę. Został nim Paweł Żuchowski z Sierpca, z zawodu masarz, ojciec niepełnosprawnego chłopca w wieku szkolnym. Jednak imprezę, jak co roku, zdominowały przede wszystkim konkurencje sportowe, w których rywalizowało łącznie 20 drużyn. Wszystkie zadania, polegające głównie na rzucaniu i bieganiu, były dostosowane do możliwości startujących, a nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwali podopieczni Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego nr 4 w Warszawie. Dla wszystkich przewidziano puchary i nagrody. Zmagania sportowe były przeplatane przerywnikami artystycznymi, które zapewnili grupa animacyjna „Fame events” oraz teatr Akt. Podczas imprezy wręczono także zaległego Anioła Dobrej Woli. Otrzymała go Danuta Mroczek, która co roku przygotowuje na Tataspartakiadę kotlety mielone, pyszną zupę z dyni i wspiera niepełnosprawnych jak tylko może.
Jednak największą atrakcję organizatorzy zostawili na koniec. W tym roku zamiast konfetti, zafundowano gościom tryskające do sufitu zimne ognie. Sparkularów było w sumie dwanaście i z każdego, na wysokość 10 m, wydobywał się robiący niesamowite wrażenie ognisty płomień.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Skwer przy Kordiana w nowej odsłonie
· Złowili taaaką rybę!
· Pijana 13-latka straciła przytomność na basenie
· Piaseczno lubi jeść!
· Gala kickboxingu w Mysiadle
· Czas minął! GDDKiA usuwa reklamy wyborcze Andrzeja Halickiego
· Pociąg do kultury
· Puławska bis ma już cztery miesiące opóźnienia!
· Czy doroczna gala sportu jest zagrożona?
· Upamiętnili „Jaskółkę” i innych żołnierzy AK
· Mniejszość azjatycka częścią lokalnej społeczności
· W konstancińskim szpitalu powstanie szkoła
· Noc muzeów na kolejce
· Można było poczuć się jak senior!
· Mieszkanka: zostałam ugryziona przez psa
· Strażacka parada przeszła przez uzdrowisko
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest