Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 grudnia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 737), 2018-10-12
Chatka jak z żurnala

KONSTANCIN-JEZIORNA Rodziła się długo i w bólach, kończono ją z problemami, ale w końcu jest. We wtorek oficjalnie oddano nowe, największe w gminie przedszkole na Placu Sportowym

Dzieci wprowadziły się do przestronnej placówki dzień wcześniej. Opuściły liczącą 38 lat, wyeksploatowaną siedzibę „Czwórki” przy Wareckiej. – Wczoraj słyszałam, jak trzylatek odbierany przez tatę zapytał: „Tatusiu, ale przyjdziemy tu jutro, prawda?” Niech te słowa wystarczą za komentarz – mówiła w czasie uroczystości Ewa Bader, dyrektorka Gminnego Przedszkola nr 4 „Leśna Chatka” z Oddziałami Integracyjnymi. – Długo czekaliśmy na to przedszkole, ale warto było. Ogromnie się cieszę, że nasze dzieci, po tylu latach dostały tak wspaniałą placówkę, tak doskonale wyposażoną – kontynuowała w rozmowie z naszym dziennikarzem. – Jesteśmy w dobrym miejscu, już nie tak ukryci jak w lasku przy Wareckiej – dodała. - Jako pracownicy żałujemy jedynie zieleni, którą zostawiliśmy przy tamtej siedzibie, nasadzanej i pielęgnowanej przez nas od lat.
Plac zabaw w rozmiarze XXL
Do nowej „Leśnej Chatki” z Wareckiej przedszkolna społeczność zabrała ze sobą niewiele – dokumenty i trochę najnowszych zabawek oraz pojedyncze, najmniej zniszczone mebelki. Więcej nie musiała. Na Placu Sportowym, w budynku posadowionym na hektarowej działce, jest wszystko. Przede wszystkim przestronne i widne sale, z których każda została wymalowana w innym kolorze i ma osobną toaletę oraz wyjście na teren zielony lub plac zabaw. Do każdej z sal prowadzą zamykane kodem drzwi, aby dzieci samodzielnie nie „wędrowały” po budynku. We wszystkich pomieszczeniach zamontowano oczyszczacze powietrza. Największe wrażenie robią wyposażona w urządzenia do ćwiczeń sala do rehabilitacji, sala gimnastyczna oraz bogato wyposażony plac zabaw zajmujący około 700 m kw. Z placówki, której budowa i wyposażenie kosztowały 7,6 mln zł korzysta już 150 dzieci. – Na oświatę w naszej gminie nie żałujemy pieniędzy, uważamy bowiem, że przyszłość jest w naszych dzieciach i wnukach. Stąd oddajemy dziś piękne, w moim mniemaniu, jak z żurnala, przedszkole. Jako władze samorządowe chcemy, aby wszystko w naszej gminie było z najwyższej półki – mówił burmistrz Kazimierz Jańczuk. Włodarz – w imieniu samorządu – podarował dzieciom basen z piłeczkami. Wręczył też bukiet kwiatów przedstawicielowi spółki, która zgodziła się ukończyć budowę po tym, jak zbankrutował jej wykonawca. Gdyby nie to, budowa placówki przeciągnęłaby się przynajmniej o rok.
Lokalizacja budziła kontrowersje
Trudne chwile związane z kolei z przygotowaniami do budowy „Leśnej Chatki” przypomniał Andrzej Cieślawski, przewodniczący rady miejskiej. – Kiedy rozmawialiśmy o lokalizacji dla tego przedszkola, nie były to łatwe dyskusje. Plac Sportowy ma swoją historię i wielu starszych konstancinian nie wyobrażało sobie jego zabudowania. Jednak warto być upartym. O budowie przedszkola w tym miejscu zdecydowała większość radnych, ja byłem wśród nich i absolutnie tego nie żałuję – oznajmił.
Przed licznie zgromadzoną publicznością (głównie urzędnikami i rodzicami) dzieci w podziękowaniu zaśpiewały dwie piosenki, za co obdarowane zostały koszami słodyczy. Po przecięciu wstęgi i poświęceniu obiektu przez ks. dziekana Leszka Jackiewicza, zebrani mogli zajrzeć w każdy zakątek „Leśnej Chatki”. – Wszystko nam się tu podoba. Jest nowocześnie i dużo miejsca do biegania – mówiły zadowolone mamy dzieci.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ocalił życie, bo udawał martwego
· Pożar sklepu w Krupiej Wólce
· Mikołaj przyjedzie do dzieci ciuchcią
· Wróci pomnik Piłsudskiego?
· Studenci wspomogą niepełnosprawnych
· Kiermasz świąteczny i odpalenie choinki
· Zmiany w komunikacji od 3 stycznia?
· Ulice i skwery nie dadzą o nich zapomnieć
· Z Gretkowską oko w oko
· Wspólna wigilia przy góralskiej muzyce
· Nakarm automat elektrośmieciami
· O Łąkach znów głośno
· Chce przejechać Amerykę w 12 dni. Na rowerze!
· W Brześcach wybuchła wojna o krajobraz
· Coraz bliżej kościoła w Mysiadle?
· To wszystko wydaje mi się nierealne
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· S8 od Paszkowa do Przeszkody już szersza
· Mieszkańcy zapłacą mniej za bilety długookresowe
· Park coraz ładniejszy
· Zajęcia z mistrzami w nagrodę
· Od Zachodniej do Wschodniej bezpłatnie
· Polubiliśmy wypożyczalnie rowerów
· Protesty znów blokują obwodnicę
· Te papierosy miały trafić do Wielkiej Brytanii
· Czas wybrać się na łyżwy!
· Mieszkańcy chętnie korzystali z rowerów
· Od niedzieli nowy rozkład WKD
· W drodze do czystszego powietrza
· Zamknięcie sezonu uczczono tortem
· Każdy przebiegł, ile chciał i mógł
· Tędy też bezpiecznie pojedziesz rowerem
· Do trzech razy sztuka. Kto dokończy rewitalizację pałacu?
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest