Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 16 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 16 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 16 listopada 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 741), 2018-11-09
Wrócili, podłubali i znów zniknęli

GÓRA KALWARIA – Jest koszmar – przyznają po cichu urzędnicy gminy. Firma, która zawarła kontrakt na przebudowę kilometrowego odcinka drogi przez Solec zrobiła bałagan i nie wiadomo, kiedy zamierza skończyć inwestycję

Firma, którą do tej pory pracownicy magistratu chwalili za realizację inwestycji w centrum Góry Kalwarii, zabrała się za przebudowę jezdni w Solcu na początku kwietnia. Pracownicy ustawili nowe krawężniki i... zwinęli się. Mieszkańcy codziennie korzystający z jezdni, jak pani Anna, skarżyli się na elementy pachołków, które pozostały na drodze i zaczęły zagrażać bezpieczeństwu ruchu, a także na doły pozostawione w pasie jezdni. W czerwcu kierowcy z Solca alarmowali: – Przez ponad 1,5 miesiąca to i krawężniki się połamały, pokruszyły i pozapadały, bo nie było wylanego asfaltu i porządnego zabezpieczenia z drugiej strony.
Od wiosny firma była wielokrotnie wzywana do wznowienia robót, a także – w pierwszej kolejności – usunięcia elementów zagrażających użytkownikom ruchu. Jak informował na początku października magistrat, właściciel firmy w rozmowie z zastępcą burmistrza zobowiązał się, że wróci na plac budowy w połowie września, ale... nie pokazał się. Ponownie został wezwany do kontynuacji prac. Pojawił się trzy tygodnie temu. Robotnicy wymienili zamontowane wiosną krawężniki, które zostały połamane przez ciężkie samochody, i ponownie zeszli z placu budowy pozostawiając rząd pachołków utrudniających przejazd. Kolejne - interwencyjne - spotkanie z właścicielem firmy wykonawczej miało odbyć się w ratuszu wczoraj. – Nie wiem, czy ono w czymkolwiek pomoże, ponieważ wykonawca już wielokrotnie zapewniał nas, że rozpocznie prace. Jednak obecnie, jeśli rzeczywiście nie ruszy z wymianą asfaltu, pogoda może mu na to nie pozwolić i nie zdąży z zakończeniem i oddaniem inwestycji w umówionym czasie – obawiała się kilka dni temu Katarzyna Kochańska, kierownik gminnego Referatu Inwestycji i Remontów.
Czy na podejście firmy do robót w Solcu ma wpływ treść umowy, jaką podpisała ona z władzami Góry Kalwarii? Ze względu na brak funduszy w kasie ratusza, na dokończenie prac wykonawcy dano czas do... 10 stycznia 2019 roku (wówczas otrzyma 400 tys. zł z tegorocznego budżetu i 286 tys. zł z przyszłorocznego). Wprawdzie przedsiębiorca obiecywał włodarzom, że kilometrową drogę wykona dużo szybciej, ale... wyszło jak wyszło.
Natalia Bryczyńska, sołtys Solca ma nadzieję, że firmę rozliczą nowe władze gminy. – Teraz burmistrz przyjrzy się umowie z wykonawcą i może zarządzi kary finansowe za niedotrzymanie terminu kolejnego wejścia na budowę, albo zarządzi powtórny przetarg. Bo ta przyjacielska firma byłego burmistrza to pomyłka – oznajmiła kilka dni temu na profilu wsi na portalu społecznościowym.
Z właścicielem przedsiębiorstwa, które powinno realizować prace w Solcu, mimo prób nie udało nam się skontaktować. Jego telefon milczał.
Piotr Chmielewski

tagi:    droga przez Solec

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Poprawili ubiegłoroczny rekord!
· 100 załóg na 100-lecie odzyskania niepodległości
· Sezon łyżwiarski czas zacząć!
· Wyjątkowa rocznica, wyjątkowe obchody
· Parada na 100-lecie Niepodległej
· Słupki postały przez rok i już nie wrócą
· Z Kazachstanem przez internet
· Wrócili, podłubali i znów zniknęli
· Dwa śmiertelne wypadki w dwa dni
· Fałszywy ortopeda usłyszy wyrok
· Wzrosną ceny za odbiór odpadów
· Pamięci Józefa Piłsudskiego
· Strażnicy matki natury
· W tym miejscu poległo 12 powstańców!
· Czekaj tatka latka, jak my na docieplenie
· Szlachetna Paczka szuka darczyńców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Dbają o bezpieczeństwo pieszych
· W te dni WKD pojedzie rzadziej
· Nowe volvo dla OSP Biskupice
· Vivat Niepodległa! Vivat Milanówek!
· Wielka zbiórka książek dla leczonych dzieci
· Prokuratura: Zabiła dziecko w pełni świadomie
· Tędy pojedziemy z Kałęczyna ku A2
· Mniej wody w Otrębusach
· Cel: skutecznie ratować życie
· Przy górce górka, szykuj dwa kółka
· Drogie ognisko
· Podział mandatów w radzie powiatu
· Ciepło popłynie z wnętrza ziemi?
· Poznaliśmy mistrzów ortografii!
· Psy będą szukać zaginionych
· Miliony na czysty transport
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest