Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 grudnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 grudnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 grudnia 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 749), 2019-01-18
Strażacy marzą o większej remizie

TARCZYN Dyżurują przez całą dobę, wyjeżdżają do akcji około 250 razy rocznie, a na dobrą sprawę nie mają gdzie się zebrać, czy przechować mundurów. Włodarze wyszli jednak z inicjatywą, aby diametralnie zmienić tę sytuację

Kierowcy wozów strażackich OSP w Tarczynie ciągle ćwiczą precyzję. Kiedy wjeżdżają samochodami do garaży w strażnicy przy ul. Komornickiej, z każdej strony pozostają centymetry wolnej przestrzeni. – Z jednego wozu musieliśmy wymontować działko wodne, żeby zmieścił się w garażu, pod wielokrotnie łatany dach – zdradza Emil Maliszewski, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Tarczynie. – A czwarty samochód przechowujemy na działce znajomego, który ma posesję w pobliżu naszej strażnicy.
Brak miejsca wywołuje także inne problemy – po akcjach strażacy nie mają gdzie wysuszyć odcinków węży, ani umyć wozów czy posprzątać ich wnętrza. – Kiedy chcemy je wyczyścić przed wjazdem do garażu, zastawiamy przejście dla pieszych na chodniku i wywołujemy korki na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście – mówi prezes jednostki. W środku nie jest lepiej: mieści się tu dyżurka, w której przez całą dobę na wezwania czekają kierowcy, a także skromny sanitariat i kuchenka.
– Prowadzimy dużo zajęć dla dzieci w szkołach, uczymy je udzielać pomocy. Niestety, kiedy uczniowie szkół czy przedszkolaki chcą nas odwiedzić, w jednym czasie jesteśmy w stanie przyjąć maksymalnie 30-osobową grupę, ponieważ robi się bardzo ciasno – tłumaczy Emil Maliszewski. – Chcielibyśmy również ogłosić nabór do naszej jednostki, ale wstrzymujemy się z nim z braku miejsca. Bo na dobrą sprawę, strażacy nie mają nawet gdzie przechować mundurów – ubolewa.
Budynek przy Komornickiej 4 strażacy zajmują od lat 70. ubiegłego wieku. Jednak przez ponad 40 lat rola tarczyńskiego OSP zdecydowanie wzrosła. St. kpt. Łukasz Darmofalski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie przyznaje, że jednostka z Tarczyna „ma znaczenie strategiczne”. – Jest położona blisko szosy krajowej nr 7 i jeśli dojdzie na niej do wypadku, tarczyńscy strażacy zawsze są pierwsi na miejscu zdarzenia. To ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o ratowanie życia. Niestety, nasze wozy w tym samym czasie mają do przejechania 25 kilometrów niełatwej trasy – objaśnia st. kpt. Darmofalski. – Jeśli chodzi o zachodnią część powiatu, to OSP Tarczyn jest już bezkonkurencyjny i trudno byłoby tę jednostkę zastąpić. Jest dla nas potężnym wsparciem – uzupełnia.
Rosnące znaczenie jednostki z Tarczyna dostrzegają też władze gminy. W ostatnich dwóch latach, pozyskując na ten cel środki zewnętrzne, wsparły OSP sprzętem za około 1 mln zł. Chodzi tu o zakup scanii do ratownictwa drogowego i jej wyposażenie. Obecnie burmistrz Barbara Galicz pracuje nad pozyskaniem działki pod budowę nowej strażnicy z prawdziwego zdarzenia. – Są dwie interesujące nas lokalizacje w pobliżu centrum miasta. Na razie jest zbyt wcześnie, żeby zdradzać szczegóły. Myślę jednak, że bardziej konkretne informacje będę mogła podać w najbliższych tygodniach – mówi pani burmistrz.
Zdaniem prezesa Maliszewskiego, kiedy już OSP doczeka się nowej siedziby będzie musiała starać się o kolejny wóz – z drabiną, który zapewni bezpieczeństwo m.in. mieszkańcom tarczyńskich osiedli. – Najbliższy samochód z podnośnikiem jest w Piasecznie. Na jego przyjazd trzeba dziś czekać pół godziny, to zdecydowanie za długo
– uświadamia.
Piotr Chmielewski

tagi:    OPS Tarczyn

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Mikołaj przyjedzie do dzieci lokomotywą
· Ulica Ułanów jak ser szwajcarski i... taka na razie pozostanie
· Piaseczno dla klimatu
· Miliony dla OSP
· Na koniec roku pojedziemy obwodnicą?
· Otwarto rozbudowaną szkołę w Skolimowie
· Kierowcy nadal nieprzepisowo parkują
· NSA: Ojcem dziecka nie może być kobieta
· Co dalej z miejskim targowiskiem?
· Nie zadzieraj z Dorotą!
· Biblioteka powiatowa połączona z biblioteką gminną
· Wspomóż niepełnosprawnych
· Podwyżka za handel na targowiskach
· Pierwsza zbiórka, duży sukces
· Przycinają drzewa z helikoptera
· Misterium teatralne w Czarnowie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest