Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 768), 2019-06-07
Stare samochody mają duszę

PIASECZNO Krzysztof i Michał Spocińscy motoryzacyjną pasję odziedziczyli po swoim tacie mechaniku. - Od dziecka przyglądaliśmy się jego pracy i w sposób naturalny ta miłość do motoryzacji została nam zaszczepiona - opowiadają bracia, którzy w szczególności upodobali sobie stare auta

- Auta sprzed lat nie są tak wygodne i bezpieczne, ale mają duszę – mówi na wstępie Krzysztof Spociński, gdy wchodzę na posesję w Chylicach. Na trawniku stoją zaparkowane samochody i jeden motocykl – duma pasjonatów motoryzacji.
- Codziennie ślęczę do późna przed komputerem i poszukuję wyjątkowych samochodów – mówi ze śmiechem Krzysztof. Dodatkowo regularnie odwiedza giełdę samochodową w Słomczynie, choć przyznaje, że dziś to tylko namiastka prawdziwej giełdy sprzed lat, gdy sprzedawanych aut było nieporównywalnie więcej. - Zabiły ją portale motoryzacyjne – stwierdza.
Pierwszym autem, które oglądamy jest Skoda 105L z 1981 roku.
- Kupiłem ją od pierwszego właściciela, jeszcze nie jest odpicowana, ale w pół godziny udało mi się ją odpalić – mówi Krzysztof. - To banalnie prosty silnik.
Obok stoi Volkswagen Golf I z 1975.
- Jest po generalnym remoncie
– mówi Michał. - Tylko silnik jeszcze został do zrobienia.
Kolejna perełka w kolekcji to fiat 126 p. - To pierwszy Elegant z 1995 roku po generalnym remoncie silnika, jeżdżący i w pełni sprawny – dodaje Krzysztof. - A obok jedyny polski skuter Osa z roku 1964. Kupiłem go w częściach, jego silnik służył przez jakiś czas glebogryzarce.
Kolekcję zamyka Golf 1 z 1980 roku, który jest zabytkiem z żółtymi tablicami rejestracyjnymi.
- Moim pierwszym samochodem był mercedes beczka W123, kupiłem go jak tylko zrobiłem prawo jazdy i zrobiliśmy go właściwie od podstaw – wspomina Krzysztof. - Marzy mi się, by taki samochód jeszcze kiedyś kupić. I duży fiat mi się jeszcze marzy, najlepiej pikap, żebym mógł załadować do niego Osę.
Bracia zgodnie przyznają, że swoich aut nie używają na co dzień.
- Tylko na zloty i niedzielne przejażdżki po okolicy – mówi Krzysztof. - Takie trasy do 60 kilometrów. Na co dzień wygodniej jeździ się nowszym samochodem, który wyposażony jest w klimatyzację. Poza tym jak mi się maluch w niedzielę popsuję to mogę zjechać na pobocze i w nim podłubać. Nigdzie się nie śpieszę – dodaje z uśmiechem. - Myślałem o tym, by wybrać się maluchem nad morze, ale moja żona podchodzi do tego pomysłu bardzo sceptycznie – śmieje się Krzysztof. - Podróżowanie takim starym autem po piaseczyńskich drogach jest bardzo przyjemne. Kierowcy i przechodnie reagują z sympatią, a więc tymi starymi autami sprawiamy radość nie tylko sobie, ale także innym.
Kamil Staniszek
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Giełda pracy powstanie przy Nadarzyńskiej
· Śmiertelny wypadek w Brześcach
· Fatalna Działkowa
· Park w Zamieniu pod skrzydłami konserwatora
· Upamiętniono oddział porucznika „Lawy”
· 100 lat Państwowej Inspekcji Sanitarnej
· Próba podpalenia dworku Ryxów?
· Ruszyła rozbudowa ul. Marii Świątkiewicz
· Ciężarówka i 7 bmw uszkodzonych
· Nowy wicewójt, sekretarz i dwóch nowych radnych
· Znalazł w lesie rower Veturilo i... ma problem
· Samorządy stracą na rządowych zmianach
· Do sejmu z Koalicji Obywatelskiej i PiS
· Powstaje film z udziałem biało-niebieskich
· Kulturalna karawana
· „Filia” szkoły w Lesznowoli prawie gotowa
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest