Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 września 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 września**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 września**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 780), 2019-09-13
Czekając na policjanta

PIASECZNO Załatwienie sprawy na komendzie policji trwa godzinami. Procedury są nieubłagane, możliwości kadrowe niewielkie, a cierpliwości nie zawsze wystarcza

Aby załatwić sprawę na powiatowej komendzie policji najwyraźniej trzeba wcześniej umówić się na wizytę. Niewielu poszkodowanym przychodzi jednak do głowy, by umówić się wcześniej z policjantem na rozmowę.
– Przyszłam złożyć pilne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – opowiada nam mieszkanka, która parę dni temu kilka godzin czekała na załatwienie sprawy – Od godziny 10 siedziałam na korytarzu z dwójką dzieci. W okienku nikogo nie było. Na korytarzu siedzi kilka osób, które miały poumawiane spotkania. Nic z tego nie rozumiem.
Po trwającym cztery godziny oczekiwaniu funkcjonariusz policji pojawił się dopiero po telefonicznym zgłoszeniu, którego mieszkanka dokonała… będąc na komendzie.
– To nie jest posterunek policji w malutkiej wsi, to komenda powiatowa – dodaje rozgoryczona kobieta. Tym, którym udało się stanąć przed okienkiem by załatwić sprawę, brakuje intymności. Przy obcych ludziach opowiadają o pobiciach, zakłócaniu ciszy nocnej i przemocy domowej.
Jak wynika z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zawiadomienie o przestępstwie ma obowiązek przyjąć każdy funkcjonariusz policji na każdym posterunku, komisariacie i w każdej komendzie, sporządzając protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie.
– Pod nieobecność pracownika w recepcji, sprawy przyjmuje funkcjonariusz, który tego dnia pełni służbę na stanowisku kierownika jednostek – wyjaśnia nadkom. Rafał Pałdyna, zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie.
– Czas oczekiwania uzależniony jest od liczby zgłoszeń i ich charakteru.
Co więcej, również od środków, które muszą ustalić funkcjonariusze do zbadania sprawy. Zawsze jednak najpierw dochodzi do wstępnego ustalenia, jaki priorytet ma dana sprawa w porównaniu z innymi zgłoszeniami. Na tej podstawie jest ustalana kolejność obsługi – dodaje nadkom. Rafał Pałdyna.
To, ile czasu spędzimy na komendzie zależy również od spraw, które prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Te mają pierwszeństwo. Z tego względu dość częstym rozwiązaniem jest uprzednie umówienie interesanta na konkretną godzinę. Nierzadko to zgłaszający po przyjściu na komendę sami proponują nowy termin spotkania.
Przygoda mieszkanki ze złożeniem ustnego zawiadomienia skończyła się po 6–godzinnym oczekiwaniu. Zawiadomienie przyjęte, ale, jak sama podkreśliła, niesmak pozostał.
Natalia Brzozowska
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Protesty przeciwko budowie linii energetycznej nasilają się
· Żądają asfaltu na Anhellego
· Starostwo wydało pozwolenie na budowę masztu
· Zmarła najstarsza mieszkanka powiatu piaseczyńskiego
· Dlaczego upamiętniono tylko braci Komorowskich?
· Weterani uczą się pszczelarstwa
· Hulajnogą przez Czarny Ląd
· Ruszają półkolonie
· Tereny rolne w Siedliskach muszą jeszcze poczekać na zabudowę
· Wyniki wyborów na Prezydenta RP w powiecie piaseczyńskim
· Zapadła decyzja w sprawie hal Panattoni
· Komendant policji w ogniu pytań radnych
· Z lasu zniknęły beczki po chemikaliach
· Centrum miasta jak tor do driftu
· Ruszył sezon na palenie gumy
· Znów drożeją śmieci! Ale będą też ulgi
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Radek potrzebuje pomocy
· Jadłodzielnia i dzienny dom dla seniorów
· Mają dość autobusów pod oknami
· Odra nie odpuszcza
· Wolą dmuchać na zimne
· Miej serce dla swojego serca
· Niebezpieczny park Potulickich?
· Rodzice drżą o to, co będzie, gdy ich zabraknie
· Awantura na Wesołej
· Swoje obawy i nadzieje wyrażą w referendum
· Plaga fałszywych policjantów
· Kobiety o kobietach, które trzeba przypomnieć
· Zamiast marnować, poczęstuj innych
· Mieszkańcy przegrywają z wodą
· Nie chcą przedszkola na osiedlu
· Sąsiedztwo jak za karę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest