Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 października*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 827), 2020-09-25
Radni za jednością Mazowsza

POWIAT Podczas sesji nadzwyczajnej marszałek Adam Struzik przekonywał radnych o szkodliwości hipotetycznego podziału Mazowsza. Radnych Koalicji Obywatelskiej nie trzeba było przekonywać, radnych Prawa i Sprawiedliwości przekonać się nie dało

Projekt stanowiska rady powiatu w sprawie zachowania integralności województwa mazowieckiego i powstrzymania planów jego podziału na dwa odrębne regiony odczytał radny Kazimierz Porębski.

Analizy przeciwko podziałowi
- Teza, że przybędzie pieniędzy po podziale województwa jest nieprawdziwa – zaczął marszałek województwa mazowieckiego, Adam Struzik. - Jeśli pozbawimy Mazowsze silnika w postaci Warszawy i powiatów podwarszawski utracimy możliwość wspierania rozwoju całego województwa. Część stołeczna zapłaci ogromne janosikowe na pozostałe województwa. 61 proc. wydatków jest realizowanych poza obszarem metropolitarnym. Programy wsparcia w 2019 roku w 75 proc. wykorzystywane były poza Warszawą. Zarząd województwa i sejmik uważają, że to działanie nieroztropne, bezprawne, podyktowane względami politycznymi – ocenił marszałek zakusy na podział Mazowsza. - Nawet jeśli byśmy mieli dzielić to województwo, to zróbmy to w sposób cywilizowany. Ten proces powinien rozpocząć się od nowej kadencji i trwać około dwóch lat.

Przeciwko projektowi
podziału, którego nie ma

- Jesteśmy na sesji zwołanej z inicjatywy Koalicji Obywatelskiej, a żaden projekt ustawy nie został zgłoszony – zauważył radny PiS Sergiusz Muszyński. - Będziemy toczyć dyskusję, gdy ten projekt zostanie przedstawiony. Ta sesja jest przedwczesna i mało poważna, bo chcecie krytykować projekt przed zapoznaniem się nim – ocenił radny. - Ta sesja bazuje na wypowiedziach parlamentarzystów, artykułach prasowych i plotkach – dodał radny Muszyński uznając, że rada powiatu traktowana jest instrumentalnie i wykorzystywana w celach politycznych.
Gorzkie słowa padły też pod adresem marszałka Adama Struzika.
- To nerwowe ruchy z pana strony ze strachu przed utratą władzy i wpływów – powiedział radny Muszyński. - Od 18 lat to pan odpowiada ze stan, w jakim jest Mazowsze. To pan odpowiada za niezadowolenie mieszkańców ze jakości dróg wojewódzkich.
- Żyjemy w kraju, w którym w ciągu jednej doby można zmienić wszystko – odpierał marszałek Struzik. - Gdyby nie wypowiedzi znaczących polityków partii rządzącej, to byśmy nie robili analiz. Tymczasem pomysł na podział województwa powraca jak bumerang. Projektu nie ma, ale są zapowiedzi, że za chwilę będzie. Mamy czekać, że ktoś wieczorem przyniesie projekt ustawy, a za kilka dni nie będzie województwa?
Dyskusja samorządowców
w cieniu polityki
- Kocham Mazowsze i dlatego to wszystko robię, nie z miłości do stanowiska – mówił marszałek Adam Struzik. - Mógłbym mieć łatwiejsze życie gdybym nie pełnił tej funkcji. Mazowsze rozwija się najbardziej dynamicznie w Polsce – przekonywał. - 21 lat temu mieliśmy 3 tys. km dróg, z czego tylko 20 proc. było w stanie przyzwoitym, a dziś zostało nam ok. 20 proc. do zrobienia.
- Nie da się wskazać skutków i dyskutować o podziale, bo nie wiemy na jakich zasadach ten podział miałby się odbyć – upierał się radny Sergiusz Muszyński. - Zachęcam, by nie uciekać od odpowiedzialności, tylko wyjść do ludzi i przejechać się zaniedbanymi drogami.
Radny z PiS Grzegorz Pruszczyk uznał, że temat został zreferowany nieobiektywnie zarówno przez marszałka, jak i radnego Porębskiego, pracującego w urzędzie marszałkowskim.
- Spotykamy się dziś na wniosek klubu, który wykonuje instrukcje partyjne i nie rozmawiamy o niczym konkretnym – ocenił radny Pruszczyk.
- Nie mam powodów się wstydzić faktu, że jestem pracownikiem pana marszałka – odpierał radny Kazimierz Porębski. - Nauczeni doświadczeniem 5 lat rządów PiS-u wiemy, jak szybko potraficie przeprowadzić ścieżkę legislacyjną – tłumaczył stanowisko radnych, które wyprzedza ewentualne propozycje rządu.

Drogi wojewódzkie, to te najgorsze
Marszałek spotkał się z krytyką nie tylko radnych z PiS.
- Ludzie którzy generują dla województwa największe dochody jeżdżą drogami 721 i 722 i klną na to województwo – mówiła radna Magdalena Mika-Kosior. - Normalność polega na tym, że gdzie jest biznes, są też drogi i komunikacja. Mamy dwa węzły autostrady S7, do których nie ma dojazdu. Jak szukamy dróg wojewódzkich, to wskazujemy te najgorsze. Ludzie, którzy generują miliardy stoją w korkach! - nie szczędziła gorzkich słów radna. - Dlaczego decyzję środowiskową dla budowy kolei wydano na starych mapach, nieuwzględniających rozwoju? Ludzie w Nowej Iwicznej nie mieszczą się na peronie.
- Rada podejmując uchwałę nie okaże się niepoważna, już ponad 60 samorządów podjęło podobne uchwały – zauważył radny Krzysztof Kasprzycki.
– Poznaliśmy tylko jedną stronę, argumenty przedstawione przez pana – zwróciła do się do marszałka radna Bożena Zarzeczna. - Nie znamy argumentów rządowych. Nie możemy niczego porównać. Przyjmowanie subiektywnego stanowiska marszałka jest przedwczesne.
- Przedstawione argumenty są obiektywne, oparte na liczbach i danych – bronił radny Kasprzycki.
- Dwóch kadencji trzeba było, by doczekać modernizacji niespełna 2 km odcinka drogi wojewódzkiej 683 – dzielił się złymi doświadczeniami ze współpracą z województwem radny Sylwester Puchała, który przez kilka kadencji pełnił funkcję wójta Prażmowa. - Województwo by chętnie oddało wszystkie drogi, ale są przecież biedniejsze gminy, które nie mogą sobie pozwolić na ich przejmowanie.

Radni większością
przeciwko podziałowi

Marszałek tłumaczył, że brak postępu w niektórych inwestycjach drogowych, choćby takich jak budowa obwodnicy Lesznowoli, spowodowany jest przeciągającymi się procedurami. O głos poprosił także obecny na sali radny sejmiku Piotr Kandyba. Mówił o tym, że przez minione dwa lata udało się dużo zrobić, by poprawić stan dróg wojewódzkich na terenie powiatu piaseczyńskiego.
- Skandalem jest, że decyzja środowiskowa na budowę nowego przebiegu drogi 721 od kilku lat nie może być przeforsowana – mówił radny Kandyba i apelował do radnych o współpracę. - Idźcie ze mną. Działajmy razem.
- Dramatycznie wyglądają kwestie uzgodnień środowiskowych, to trwa latami – przyznał marszałek Struzik. - Nasze działania nie wynikają z fobii, lecz z przezorności – zwrócił się do radnych PiS. Zgłosił też gotowość zorganizowania spotkania poświęconego drogom wojewódzkim w powiecie piaseczyńskim.
Rada stosunkiem głosów 14 za, 6 przeciw przy 4 wstrzymujących, podjęła stanowisko sprzeciwiające się hipotetycznemu podziałowi Mazowsza na dwa województwa.
Adam Braciszewski
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ruszył proces wójt Lesznowoli
· Wojciech Prus-Wiśniowski otrzymał Złoty Krzyż Zasługi
· Coraz trudniej dodzwonić się do przychodni. Dlaczego?
· Cenne drzewa unikną wycinki
· Mistrz z Piaseczna
· Śmiertelny wypadek na krajowej 79
· Jak szybciej zrobić test na COVID-19?
· Woda prawie do kolan
· Co dalej z nowym przebiegiem drogi 721?
· Tragiczny finał wyprawy na ryby
· Koronawirus coraz częściej zagląda do szkół
· Szuka informacji o zaginionym po wojnie krewnym
· Rusza rekrutacja do lokalnej grupy historycznej
· Leśne Laboratorium pod Chmurką
· Rondo czy światła?
· Wkrótce zniknie sucha brzoza
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest