Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 września 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 września 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 września 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 327), 2010-01-29
Nie chcemy masztu

Mieszkańcy Bielawy sprzeciwiają się planowanej budowie masztu telekomunikacyjnego, który ma stanąć przy ul. Ściennej tuż za stacją LPG. Nieopodal wjazdu do miasta ma powstać stacja bazowa sieci transmisji danych spółki Sferia SA, która zwróciła się do starostwa powiatowego o pozwolenie na budowę. Pod protestem przeciwko inwestycji podpisało się 120 osób, które uważają, że sąsiedztwo masztu spowoduje zagrożenie życia i zdrowia oraz spadek wartości ich gruntów

W październiku 2009 roku spółka zwróciła się do piaseczyńskiego starostwa o pozwolenie na budowę 40 metrowego masztu przy ul. Ściennej w Bielawie. Natomiast w grudniu powiatowe władze bezterminowo zawiesiły postępowanie na wniosek pełnomocnika Sferii SA, ponieważ pojawiła się konieczność uzupełnienia dokumentacji.
- O wszystkim dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkowo, chociaż jesteśmy właścicielami sąsiedniej działki - oburza się Michał Milczarek. - Nikt nas nie pytał o zdanie, ani nawet nas nie poinformował, a powinniśmy brać udział w tej procedurze.
Pod protestem przeciwko budowie masztu, który trafił do starostwa, konstancińskiej rady miejskiej oraz do burmistrza, podpisało się 120 mieszkańców. Chociaż maszt ma stanąć na polu w odległości kikudziesięciu metrów od najbliższych zabudowań, mieszkańcy obawiają się nie tylko o swoje życie i zdrowie, lecz także boją się, że wszystkie sąsiednie działki mogą stracić na wartości. - Wszyscy rozumiemy, że takie maszty są potrzebne, bo przecież każdy korzysta z telefonów, ale stacje powinny być budowane z dala od zabudowy i głównych ulic miasta, by nie przeszkadzały ludziom
- uważa Michał Milczarek, jeden z sąsiadów planowanej inwestycji. - Działka, na której ma powstać maszt, ma zaledwie 11 metrów szerokości. Jeśli tereny dookoła będą w przyszłości zabudowane, a ten maszt się przewróci, może dojść do tragedii. Powinien być tak usytuowany, żeby w razie katastrofy był w bezpiecznej odległości od sąsiednich działek. Chociaż dzisiaj są tu tylko pola, jest to świetny teren inwestycyjny, idealny na usługi czy budownictwo mieszkalne. Nikt nie będzie chciał mieszkać obok masztu i nie będzie chętnych, żeby kupić tu działkę. Wtedy na pewno mieszkańcy wystąpią do urzędów o odszkodowania - dodaje Milczarek.
W piśmie skierowanym do władz samorządowych mieszkańcy powołują się m.in. na zapisy traktatu o Unii Europejskiej, który mówi, że lokalizacja tego typu urządzeń musi być dokonywana zgodnie z zasadą ostrożności. „Jeżeli istnieje wiarygodne, chociaż słabo znane, ryzyko negatywnych skutków nowej technologii, lepiej nie wprowadzać jej w życie zamiast ryzykować bardzo niepewne, ale potencjalnie szkodliwe konsekwencje” - czytamy w piśmie mieszkańców. Zwracają również uwagę na badania naukowców z Bioinitiative Working Group, dowodzące szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego, które ich zdaniem zwiększa ryzyko choroby nowotworowej oraz obowiązujące w Polsce dopuszczalne normy promieniowania, które są dużo większe niż w innych krajach wspólnoty.
Do protestu mieszkańców Bielawy przyłączyło się także 11 konstancińskich radnych, którzy wysłali pismo do starosty. - Moim zdaniem w tej sprawie są poważne uchybienia - twierdzi radny Bogusław Komosa. - Projekt nie jest zgodny z zapisami miejscowego planu, a poza tym wbrew przepisom informacja o wszczęciu postępowania nie była wywieszona na tablicy ogłoszeń w urzędzie miasta - dodaje radny. Chociaż ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie starostwo powiatowe, konstanciński urząd przyłącza się do protestu mieszkańców.
- Dokładnie zbadaliśmy tę sprawę - przyznaje burmistrz Marek Skowroński. - Naszym zdaniem ten projekt nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i jeszcze w tym tygodniu wyślemy do starostwa pismo w tej sprawie - dodaje burmistrz.
Maszty telekomunikacyjne już dawno wpisały się w nasz krajobraz, „zdobiąc“ nawet budynki szpitali. Ich negatywny wpływ na ludzki organizm od dawna budzi spory wśród naukowców, którzy jednoznacznie tego nie przesądzają. Powstanie masztu w Bielawie jest więc uzależnione od tego, jak urzędnicy ze starostwa zinterpretują zapisy planu miejscowego, który zdaniem samorządu i mieszkańców gminy uniemożliwia budowę.

FOTO: Michał Milczarek obawia się, że zarówno jego działka jak i tereny sąsiadów staną się bezużyteczne, jeśli w pobliżu powstanie 40 m maszt telekomunikacyjny
Grzegorz Traczyk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Integracyjne narodowe czytanie
· Samoloty latały nad Parkiem Zdrojowym
· Nie koszą trawy i chwastów na rondach. Podobno chodzi o ekologię...
· Dni Prażmowa
· Mieszkańcy narzekają na „gołe” przystanki
· Pociąg towarowy zatrzymał się na starej bocznicy
· 6. Festiwal Pięknej Książki „Piaseczno – Ludzie – Książki”
· Kumulacja imprez w Czersku. Będzie się działo!
· Pożar i ciało odnalezione w pogorzelisku
· Jarmark powrócił!
· Powstają nowe parkomaty! Nie wszędzie ceny będą takie same
· Mieszkanka: woda z dachu cieknie mi na głowę!
· Gminna bez odszkodowań
· Dlaczego warto kupować ubezpieczenia samochodowe w Internecie?
· 30 lat straży miejskiej. Zaczynali od poloneza
· W Józefosławiu otwarto skwer
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest