Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 461), 2012-11-16
Zbyt drogie odwodnienie

GÓRA KALWARIA Mieszkańcy Sierzchowa od dwóch lat walczyli o naprawę zbieracza wzdłuż ulicy Brzozowej. Kiedy prace w końcu się zaczęły, okazało się, że naprawa będzie zbyt kosztowna. - Wciąż stoimy w tym samym miejscu – mówi Tadeusz Wójkiewicz. - Najgorsze, że wkrótce zaczną się jesienne deszcze i nasza droga utonie w błocie

Pan Tadeusz z pomocą innych mieszkańców, w tym m.in. Marcina Zelmana, od lat stara się, aby spółki wodne naprawiły niesprawne urządzenie hydrotechniczne. Problem ze zbieraczem mieszkańcy mają od 18 lat. Jednak dawniej nie był on uciążliwy, bo były suche lata. Dramat zaczął się w roku 2010, kiedy to gwałtownie podniósł się poziom wód gruntowych. Ulica Brzozowa znajduje się w dole, to tam spływa woda z okolicznych pól od strony ulicy Mazowieckiej. Po obu stronach drogi mieszkają ludzie. Kilka lat temu, w czasach boomu budowlanego, wiele działek zostało tu sprzedanych. Nowi właściciele na niektórych pobudowali domki letniskowe, niektórzy otrzymali warunki zabudowy. Na przeszkodzie do rozpoczęcia inwestycji budowlanych stanęła woda.

Burmistrz przyjrzał się sprawie

- Jakieś 15 lat temu w tej okolicy popsuł się system melioracyjny – wspomina Wójkiewicz. Każdy deszcz zaczął wywoływać niewielką powódź, potem woda stała w sąsiedztwie ul. Brzozowej tygodniami. Do tego stopnia, że pobocza zdążyły obrosnąć bagienną roślinnością. Pewnego dnia mieszkańców odwiedził burmistrz Dariusz Zieliński. Przyjrzano się Brzozowej i wówczas okazało się, że przy drodze nie można zrobić rowów odwadniających, bo gmina jest właścicielem zaledwie pasa drogi o szerokości 4 m. Poza tym rowów i tak nie byłoby gdzie odprowadzić. Jedyne rozwiązanie to naprawa niesprawnej melioracji, a konkretnie długiego na kilkaset metrów zbieracza przy ulicy Brzozowej. Jako, że na ten cel potrzebne były środki, mieszkańcy uzbierali 3200 zł, a kolejne 3200 zł zobowiązał się dołożyć burmistrz Dariusz Zieliński.

Jak nie wiadomo o co chodzi...

- Pieniądze trafiły na konto spółek wodnych, które jednak ociągają się z tą inwestycją – mówił jeszcze kilka tygodni temu Tadeusz Wójkiewicz. - Mówią, że naprawa będzie kosztowała co najmniej kilkanaście tysięcy złotych, ale to tylko prognozy. Aby zrobić dokładny szacunek trzeba najpierw rozpocząć prace, wejść w ziemię. Po co są te spółki, skoro przez tyle lat nie chcą nam pomóc? - pytał retorycznie rozgoryczony mieszkaniec. Zadzwoniliśmy do Związku Spółek Wodnych w Piasecznie, pytając co stoi na przeszkodzie w naprawie zbieracza wzdłuż ulicy Brzozowej. - Ten zbieracz jest bardzo głęboko, około 3 m pod ziemią – poinformował nas Adam Gryszkiewicz, dyrektor ZSW w Piasecznie. - Zasypany może być nawet na 200 m. Ale tak naprawdę nikt tego nie wie, więc trudno powiedzieć jakie będą koszty naprawy.
Choć prace miały ruszyć wiele tygodni temu, termin ich rozpoczęcia wciąż się przesuwał. - Ta inwestycja w końcu się zacznie – uspokajał Zbigniew Adamczyk, przewodniczący zarządu gminnej spółki wodnej Góra Kalwaria. - To praca podziemna, więc śnieg i mróz nie przeszkadzają.
Kilka dni temu udało się w końcu odkopać niedrożny zbieracz.
- Rurociąg tranzytowy na odcinku około 250 m jest zapchany ziemią i należy go wymienić – mówi Jacek Sulej ze Związku Spółek Wodnych w Piasecznie, który wykonywał prace na zlecenie spółki wodnej w Górze Kalwarii. - To rozległa awaria, której usunięcie wraz z materiałami może kosztować około 30 tys. zł. A to dopiero początek, bo udrożnienie całego systemu może kosztować nawet 50 tys. zł.

Czekają na deszcz i słotę

- Trudno powiedzieć, co dalej z nami będzie – mówi Tadeusz Wójkiewicz. - Podobno Związek Spółek Wodnych ma przesłać ekspertyzę w naszej sprawie do gminy. Największym problemem jest w tej chwili znalezienie źródła finansowania inwestycji. Mieszkańcy nie załamują jednak rąk. Chcą próbować innych wariantów. Myślą o wykopaniu wzdłuż ulicy Brzozowej płytkiego rowka, który będzie odprowadzał wodę do czynnego zbieracza. - Na razie jest sucho, ale wkrótce spadną deszcze i nas zaleje – mówi Tadeusz Wójkiewicz. - Może widząc ogrom naszej tragedii, ktoś wyciągnie w końcu do nas pomocną dłoń.

FOTO: Tadeusz Wójkiewicz pokazuje drogę, która kilka miesięcy
w roku znajduje się pod wodą
Tomasz Wojciuk

tagi:    melioracja    odwodnienie    spółki wodne

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Uroczysta inauguracja UTW
· Siła szkolnej przyjaźni zawiodła ich na Zimne Doły
· Ćwiczenia dla seniorów
· Niezwykła wystawa psów i kotów
· Potańcówka nie tylko dla seniorów
· 50 lat w szczęściu i zdrowiu
· Wspólny taniec przegnał deszcz
· Rodzinny piknik z filmem
· Z bagażnika do bagażnika
· Znana aktorka posprzątała teren obok Parku Zdrojowego
· Uczniowie z Józefosławia zwycięzcami konkursu filmowego!
· Piłkarze chcą pomóc ofiarom trzęsienia ziemi w Chorwacji!
· Męska odzież militarna – co pasuje do spodni moro? Jak zestawiać?
· Patelnie kamienne – 3 porady dla użytkownika
· Policjanci podsumowali ubiegły rok
· Wielka Orkiestra zagra w powiecie piaseczyńskim
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Radek potrzebuje pomocy
· Jadłodzielnia i dzienny dom dla seniorów
· Mają dość autobusów pod oknami
· Odra nie odpuszcza
· Wolą dmuchać na zimne
· Miej serce dla swojego serca
· Niebezpieczny park Potulickich?
· Rodzice drżą o to, co będzie, gdy ich zabraknie
· Awantura na Wesołej
· Swoje obawy i nadzieje wyrażą w referendum
· Plaga fałszywych policjantów
· Kobiety o kobietach, które trzeba przypomnieć
· Zamiast marnować, poczęstuj innych
· Mieszkańcy przegrywają z wodą
· Nie chcą przedszkola na osiedlu
· Sąsiedztwo jak za karę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest