Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**


wydanie grójeckie (nr 487), 2013-06-14
W Słomczynie znów było słychać ryk silników

GRÓJEC Na torze w Słomczynie rozegrano pierwszą i drugą rundę Rallycross Cup. To powrót rallycrossu na nasze tory za sprawą samych zawodników oraz pomocy Polskiego Związku Motorowego i Automobilklubów

Inauguracja odbyła się w tropikalnych warunkach. Ulewy przeplatane upałem powodowały, że kwalifikacje były loterią. Zawodnicy jechali po suchym torze, aby po chwili brnąć w rzece wody. Tym niemniej widowisko było pasjonujące, a finały dostarczyły niesamowitych emocji. Walka trwała w kilku przypadkach do ostatnich centymetrów.
Tak na przykład było w klasie SuperNational, w której Bartłomiej Ruszczyński (Alfa Romeo 156) o grubość zderzaka zwyciężył w niedzielę Witolda Starobrata (BMW E30 M3 EVO). Powtórzył zresztą manewr z soboty. W I rundzie czaił się za plecami lidera i na wyjściu na ostatnią prostą zaatakował, odbierając zwycięstwo Marcinowi Perzynie (BMW E36).

Skorupski przegrał z awariami

Najbardziej jednak oczekiwano na start samochodów w klasie SuperCar, w której zadebiutował Krzysztof Skorupski (mieszkaniec Trzylatkowa - gm. Błędów). Nie miał jednak szczęścia. O ile w eliminacjach dawał sobie radę z rywalami i prowadził wyrównaną walkę, w finałach jego skoda fabia MKI odmawiała posłuszeństwa. W obu rundach triumfował Adam Kozak w renault clio. W sobotę, mimo zderzenia ze Skorupskim (w skodzie awarii uległa maglownica), wygrał z dużą przewagą. W niedzielę natomiast bieg finałowy był wznawiany po kontakcie Mariusza Steca i Kamila Sokołowskiego oraz Roberta Czarneckiego i Adama Kozaka. W efekcie dwa auta znalazły się poza torem. Po wznowieniu biegu Kozak znów zdecydowanie zaatakował i prowadzenia nie oddał do mety. Robert Czarnecki w mitsubishi lancer, mimo licznych prób wyprzedzenia lidera, musiał zadowolić się drugą pozycją. Po awarii auta Skorupskiego, na trzecie miejsce awansował Łukasz Zoll w subaru imprezie. Mariusz Stec (znany bardziej z rajdów) nękany przez cały dzień problemami technicznymi skody fabii finału nie ukończył.
W Junior Buggy triumfował Mateusz Mruk przed Karolem Skorupskim i Hubertem Broniarkiem.

To był niezły show

Krzysztof Skorupski: Bardzo trudna była nasza pierwsza przygoda z klasą SuperCar i skodą fabią MKI. Auto z czeskiej stajni BlueEngeenering miało swoje kaprysy, z którymi trzeba było sobie poradzić podczas zawodów. Niestety, ze względu na zawody MERC i CEZ w tym samym czasie, do Polski nie udało się ściągnąć czeskich mechaników. Chociaż w obydwu finałach klasy SuperCar auto nie zniosło trudów walki, w kwalifikacjach udawało mi się prowadzić równorzędną walkę z Czarneckim i Kozakiem. Podium było w zasięgu. Cóż, nie udało się tym razem, ale miałem za to ogromną frajdę z jazdy. Zrobiliśmy chyba niezły show. Chcemy, aby widzów było jak najwięcej na takich zawodach, aby pokochali rallycross, tak jak my. W finale pierwszego dnia, jak wychodziliśmy z pierwszego nawrotu, uzyskałem niezłą prędkość i zacząłem się zbliżać do Adama (Kozaka). On zaczął hamować, bo zamierzał chyba wyprzedzić Czarneckiego po zewnętrznej. Wiedziałem, że jeżeli opóźnię trochę hamowanie, wskoczę im na wewnętrzną, bo było trochę miejsca. Kozak zaczął jednak „łamać” samochód jeszcze przed zakrętem. Miałem zbyt dużą szybkość, aby uniknąć zderzenia. Nie było ono zbyt mocne, ale wystarczyło, aby maglownica w mojej skodzie uległa uszkodzeniu. Clio Kozaka nawet nie odczuło spotkania z fabią.
Leszek Świder


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ubranie zimowe dla psa, co wybrać by było mu ciepło?
· Zmieniły się przepisy dotyczące dodatku węglowego
· Ceny karpia szokują
· Charytatywny Piknik Motoryzacyjny dla Zuzi
· Walczyli o tytuł mistrza ortografii
· Znamy szczegóły zaciemnienia
· Pożar pozbawił rodzinę dachu nad głową
· Żyjemy tu jak szczury
· Co dalej z etapowaniem 721 bis?
· Międzypokoleniowy rekord Polski
· Gmina będzie oszczędzała na prądzie
· Muzeum Wycinanki wreszcie zaczyna żyć!
· W Lesznowoli powstanie nowa parafia!
· Tonący brzytwy się chwyta
· Zielone światło dla ronda w centrum miasta
· Piknik przyciągnął mieszkańców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest