Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 października 2021*


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 488), 2013-06-21
Japoński ogród zamiast suchej działki

GRODZISK MAZOWIECKI Część mieszkańców ulicy Sokolniczej we wsi Szczęsne od kilku lat boryka się ze stojącą na ich posesjach wodą. Wszystko przez brak odwodnienia, którego budowę od dłuższego czasu zapowiada grodziski ratusz


Jak twierdzą mieszkańcy ulicy Sokolniczej, w czasie lat suchych problem prawie nie istniał. Wówczas tylko gdzieniegdzie woda utrzymywała się na posesjach. Zmiany nastąpiły wraz ze wzrostem rocznych opadów i deregulacji stosunków wodnych. - Od trzech lat woda utrzymuje się tutaj chronicznie – mówi Gabriel Maciejewski, jeden z mieszkańców. - Kiedyś w górze ulicy było zabagnienie, ale zostało zasypane. Ktoś kupił tam ziemię i postanowił zrobić działki budowlane. Jak twierdzą sąsiedzi, operacja wyglądała tak, że przyjechało tutaj 260 samochodów wypełnionych ziemią. Woda, która tam była i po części jest nadal, zaczęła spływać w dół wzdłuż ulic. Zaczął się podnosić poziom wód gruntowych. Ta woda dzisiaj jest na naszej działce.

Burmistrz wyciągnie z bagniska?

Długotrwałe utrzymywanie się wody na posesjach mocno daje się we znaki właścicielom. Suche przed laty łąki dzisiaj porasta roślinność lubiąca wodę. - Mam u siebie sitowie, skrzyp, a sąsiad pałkę wodną, natomiast do innego przylatują kaczki – wylicza Gabriel Maciejewski. - Gdyby było sucho, bez deszczów, a woda tylko gdzieniegdzie utrzymywała się na posesji, moglibyśmy radzić sobie sami, robiąc własną meliorację. Natomiast przy obfitych opadach i burzach co drugi dzień nie ma takiej możliwości.
Mieszkańcy zwrócili się o pomoc do władz gminy. - Wspólnie z sąsiadami napisaliśmy pismo do urzędu miejskiego, aby wykonano chociaż mały rów odpływowy, odprowadzający wodę z naszej ulicy do rowu w ulicy Orlej – tłumaczy Maciejewski. - Nie może to być zbyt głęboki wykop, bo w ulicy są już położne media. Sąsiednia niezamieszkana ulica ma rów, ta obok nas będzie miała wkrótce. My nie mamy. Burmistrz był u nas i obiecał, że coś z tym się zrobi. Chcielibyśmy, aby stało się to jak najszybciej.

Zaklinać słońce do jesieni

Jak informują władze grodziskiego ratusza, właściciele podtopionych działek będą musieli jeszcze poczekać na pomoc. - Podczas spotkania z mieszkańcami informowaliśmy, że zlecamy kompleksowe odwodnienie całej wsi, inaczej się nie da – tłumaczy Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego. - Trzeba odtworzyć rowy lub poprowadzić je inaczej. Może zrobimy drenaż francuski. Potrzebne są nowe pomiary spadków terenu, itp. W ciągu miesiąca ogłosimy przetarg na projekt, natomiast wykonanie planujemy na jesieni.
Dzisiaj mieszkańcy mogą liczyć tylko na zmianę pogody. - Na razie sytuacja jest dramatyczna – mówi Gabriel Maciejewski. - O tym, żeby podjechać samochodem pod dom, trzeba zapomnieć. Nie ma szans na skoszenie trawnika, nie mówiąc o zagospodarowaniu terenu. Trzeba byłoby nawieźć nie wiadomo ile ziemi i podwyższyć teren, tylko wówczas zalałbym sobie dom, a potem sąsiada. Mogę zrobić japoński ogród z dwoma jeziorkami i mostkiem, ale nie o to chodzi. Wolałbym mieć tutaj suchy garaż i budynek gospodarczy.

FOTO: - Na razie sytuacja jest dramatyczna – mówi Gabriel Maciejewski
Sławomir Krejpowicz

tagi:    podtopienia    odwodnienie    melioracja

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Czym kierować się przy wyborze domu opieki dla seniora?
· Wycieli drzewa, zostawili gałęzie
· Rozbudowa szkoły idzie pełną parą
· W jaki sposób można zagospodarować liście?
· Stado dzików wtargnęło na jezdnię!
· Będzie protest przeciwko strefie płatnego parkowania
· Uczeń okaleczył się w szkole. Co było przyczyną?
· Co dalej z autobusem 727? Mieszkańcy mają własne pomysły
· Ciężarówki z budowy ochlapują mieszkańcom płoty
· Tataspartakiada pod hasłem ochrony zdrowia
· Coraz więcej pociągów zatrzymuje się przy Towarowej
· Woda przelewa się przez drogę
· Dzieci nie mają gdzie grać w piłkę. Radni: to się musi zmienić
· Ruszają wybory do Młodzieżowej Rady Gminy
· Suche drzewo może runąć na drogę
· Co dalej z parkiem w Zamieniu?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest