Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 sierpnia 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 sierpnia 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 6 sierpnia 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 593), 2015-09-25
Mieszkańcy Bobrowca żądają chodnika

PIASECZNO W środę, przy skrzyżowaniu ul. Mazowieckiej z Bajeczną oraz w dwóch innych miejscach mieszkańcy Bobrowca zrzeszeni w Stowarzyszeniu Bobrowiec wywiesili transparenty protestacyjne, pilnie domagając się od gminy podnoszących bezpieczeństwo inwestycji

Mieszkańcy miejscowości wystosowali komunikat, który trafił m.in. w ręce radnych. Piszą w nim, że od lat dążą do poprawy infrastruktury na terenie Bobrowca. Tutaj mieszkają, integrują się, płacą podatki oraz pracują społecznie, dbając o najbliższą okolicę. - „W ostatnich latach w Bobrowcu radykalnie zwiększyło się natężenie ruchu, a w naszej miejscowości nadal nie ma jednego metra bieżącego chodnika” – czytamy w komunikacie. - „Nasze dzieci idąc do szkoły wskakują do rowu, aby nie potrąciła ich przejeżdżająca ciężarówka”.

Pragną spokoju i bezpieczeństwa
- „Burmistrz oraz dotychczasowe władze gminy Piaseczno od ponad 10 lat nie podejmują żadnych decyzji inwestycyjnych, które przyczyniłyby się do rozwoju naszej miejscowości. Pomimo wielu naszych starań, gmina nie wykonała praktycznie żadnej wnioskowanej przez nas inwestycji. Za zgodą rady gminy udostępniono nam działkę gminną, służącą jako teren rekreacyjny dla Bobrowca, Kamionki i Gołkowa. Jest to jednak jedyna realizacja w skali ostatnich 10 lat na terenie miejscowości” – piszą w proteście członkowie stowarzyszenia, zwracając również uwagę na obiecywane, a nigdy nie zrealizowane inwestycje jak przebudowa ul. Głównej, budowa chodnika przy ul. Mazowieckiej i Bobrowieckiej, remont górnej części OSP, modernizacja i oświetlenie terenu rekreacyjnego, budowa ulic Bajecznej i Skalnej, przebudowa sieci energetycznej.

Wysunęli postulaty
W swym proteście członkowie Stowarzyszenia Bobrowiec wysunęli szereg postulatów. Główny to rozpoczęcie jeszcze w tym roku budowy chodnika i ścieżki rowerowej wokół miejscowości. Oprócz tego domagają się sprawiedliwej dystrybucji środków finansowych oraz współpracy gminy i powiatu w realizacji niezbędnych inwestycji. W piśmie pojawiają się również nazwiska radnych Michała Rosy i Anny Krasuskiej, którym członkowie stowarzyszenia dziękują za podjęte działania.
- Słyszałam o tym proteście, ale prawdę mówiąc nie wiem, kto konkretnie za nim stoi – mówi Anna Krasuska. – Pod pismem nie ma żadnych nazwisk. Nie zgodzę się, że gmina od 10 lat nie inwestuje w Bobrowiec. Zrobiono tam przecież kanalizację i plac zabaw, a podczas ostatniej sesji rady miejskiej radni wprowadzili do budżetu 60 tys. zł na projekt oświetlenia ulic Mazowieckiej, Bobrowieckiej i Żwirowej.
Radna Krasuska przyznaje jednak, że chodnik wzdłuż ulic Mazowieckiej i Bobrowieckiej to priorytetowa inwestycja dla całej miejscowości. – Inwestycję tę będzie prowadził powiat, jednak gmina może w niej partycypować, o co od lat walczę – dodaje. - Złożyłam już w tej kwestii stosowne wnioski. Chciałabym, aby budowa chodnika wiązała się również z przebudową linii energetycznej.
Jeszcze dalej idzie Daniel Putkiewicz, przewodniczący rady powiatu: – Będę wnioskował, aby budowa chodnika w Bobrowcu znalazła się w budżecie powiatu na 2016 rok.
Tomasz Wojciuk

tagi:    bobrowiec    urząd    gmina    protest

Komentarze
nick: fel,     2015-09-25   14:07:53
trudni im się dziwić, ta wieś to obraz nędzy i rozpaczy:( przejeżdżam codziennie i nawet się dziwiłam, ze nikt nic z tym nie robi
nick: mieszkaniec Wilczej Góry ,     2015-09-25   19:38:14
Tak samo nic, dosłownie nic nie dzieje się w sprawie remontu ul. Źwirowej. To dopiero jest obraz nędzy i rozpaczy! Pisałem w tej sprawie zarówno do Kuriera jak i do Rady powiatu. Sprawa cały czas jest stylu rzucania grochem o ścianę. Nikt nie chce zająć jasnego stanowiska. Nomen omen ul. Jasna w Wilczej Górze, która jest ślepą ulicą zostala nie tak dawno zrobiona za ponad 3 miliony złotych, a Żwirowa? Hmmm, przecież przy niej nie mieszka nikt ważny...
nick: sjjcnjdskv,     2015-09-26   10:11:30
Ci co mieli władzę na tym Bobrowcu nic nie robili przez te lata. Nie wiem po co na nich ludzie głosowali. W Woli Gołkowskiej to tam krowy mają utwardzoną i ładną drogę do obory a na tym Bobrowcu to tylko smród i ubóstwo. Umieli tylko plac zabaw postawić dla wandali.
nick: Aga_M ,     2015-09-30   09:33:35
Nam w Bobrowcu wystarczy bezpieczna droga do szkoły aby dzieci mogły iść chodnikiem a nie dziurawym, ciemnym poboczem przy lesie. Krowy wyprowadzamy na pastwiska - nasze wolą zieloną trawkę a nie utwardzoną drogę :)
nick: oli,     2015-09-30   19:37:31
Czyżby ktoś zauważył że burmistrz inżynier,były pracownik upadłego Thomsona nie jest wstanie nic zrobić poza przerzucaniem papierków
nick: m122,     2015-10-01   21:28:25
szkoda, że to nie wybory. Wtedy chodniki na pewno znalazłyby się w planach budżetowych. Muszę przyznać, że od dawna nie widziałem takiego oporu ze strony urzędników. Zawzięcie nie chcą inwestować w naszą wieś,
nick: ktos,     2015-10-02   10:11:15
Macie wiele racji w tym co piszecie ale ciekawi mnie czemu w zasadzie atakujecie tylko burmistrza, kiedy głównie piszecie o braku chodnika przy drodze powiatowej....
nick: Andrzej,     2015-10-02   14:02:43
W Piasecznie musi zginąć człowiek, żeby coś się zmieniło. Tak było z instalacją sygnalizacji świetlnej przy Laminie i przy Almie. Bardzo niebezpiecznie jest też przy Lidlu w Piasecznie, bo przez Okulickiego nie ma żadnego przejścia dla pieszych, przejścia nie ma też przy Orlenie - najbliższe przejście przy wlocie Kusocińskiego, ale później trzeba iść do Lidla poboczem mając za plecami Tiry pędzące Okulickiego w kierunku Magdalenki. Pomijam stan ulic w Piasecznie - Już przy samym wjeździe od strony Warszawy koleiny, dziury i łaty na łatach. Bobrowiec - słuszny protest.
nick: Andrzej,     2015-10-02   14:07:46
W Piasecznie musi zginąć człowiek, żeby coś się zmieniło. Tak było z instalacją sygnalizacji świetlnej przy Laminie i przy Almie. Bardzo niebezpiecznie jest też przy Lidlu w Piasecznie, bo przez Okulickiego nie ma żadnego przejścia dla pieszych, przejścia nie ma też przy Orlenie - najbliższe przejście przy wlocie Kusocińskiego, ale później trzeba iść do Lidla poboczem mając za plecami Tiry pędzące Okulickiego w kierunku Magdalenki. Pomijam stan ulic w Piasecznie - Już przy samym wjeździe od strony Warszawy koleiny, dziury i łaty na łatach. Bobrowiec - słuszny protest.
nick: guest,     2015-10-08   10:53:11
Prawda jest taka, że nawet chodniki trzeba robić z głową. Róg ul. Orężnej i ul. Kniaziewicza. W tym roku otwarto tam podstawówkę. Niebywałe, że na działce o powierzchni raczej mieszkalnej postawiono placówkę oświatową. Infrastruktura dookoła jest zupełnie niedostosowana do potrzeb dziesiątek rodziców, którzy próbują zawieźć i odebrać swoje dzieci. Pomysł zwężenia mostka poprzez wygospodarowanie na jednym pasie ciągu pieszego był najgłupszym z możliwych. Przez to w tym rejonie tworzą się korki, pomijając najgorszy w okolicy zakręt, który tak wypoziomowano, że nie trzeba przekroczyć 10km/h aby poczuć jak się jest wyrzucanym z pasa ruchu. A za zakrętem tworzą się korki skręcających w Kniaziewicza. Jakby tego było za mało, utworzono przed skrzyżowaniem (zamiast za nim) przejscie dla pieszych. Piesi bez ostrzeżenia wychodzą zza ogrodzenia na ul. Kniaziewicza i jak polskei święte krowy wchodzą na przejście. Faktycznie, w Polsce ktoś musi zginąć, żeby problem ujrzał swiatło dzienne. Ale tu panuje moda na "jakoś to będzie"... no i jakoś jest. jeszcze
nick: -leski,     2015-10-08   16:22:15
W Piasecznie nawet śmierć czlowieka niczego w sprawie chodnika nie jest w stanie zmienić. Dobrym przykladem są Łbiska, gdzie śmiertelny wypadek sprzed kilku lat nawet o milimetr nie posunął ciągnącej się latami sprawy budowy chodnika. Ówczesny wicestarosta, p. Rutowicz, powiedział,że są ważniejsze sprawy niż chodnik w Łbiskach. Mieszkańcy napisali dziesiątki pism, petycji, wniosków; odbyli masę spotkań i debat. I nicv, nawet konkretnej obietnicy nie ma. Władze powiatu mają w ..niosie mieszkańców. Ostatnio wybudowano kilkadziesiąt metrów chodznika dla...mających się tu dopiero osiedlić!!! Wsie piaseczyńskie to trzeci świat i to sprzed kilkunastu lat. Władze są zajęte kampaniami politycznymi. Jak może myśleć o chodnikach starosta, skoro jego myśli zaprząta wieszanie banerów na płotach. Widok uśmiechniętego starosty musi mieszkańcom zastąpiść drogi i chodniki.
nick: ad guest ,     2015-10-09   10:25:44
Jakbyś Ty i inni wiecznie marudzący ludzie stosował się do przepisów np ogeranioczenia prędkosci tam panującego, to byłoby bezpiecznie. Na chodnikach też gina ludzie. Przejście przez mostek wydzielonym pasem dla pieszych jest najlepszym z możliwych rozwiązań a najgłupsze są bezmyślne komentarze krytykujące wszystko i wszystkich bez wskazania np rozwiązania zamiennego. To rozwiązanie tymczasowe do czasu wybudowania kładki dla pieszych. I jeszcze jedno - jak mieszkałam w Warszawie i odwoziłam dzieci do szkoły również była "niedostosowana infrastruktura" - bo niby jak to zrobić - zbudować parking wielkości tego z Auchan tylko po to by o 8 i 15 rodzice mogli podjechać i zabrać swoje dzieci ? Przed którą szkołą w kraju w centrum miasta jest "dostosowana infrastruktura"?????????/ Pytam o konkretne placówki ! Jak się nie podoba można zawsze przenieść potomka do przepełnionej SP 5 na Szkolnej lub poszukać sobie szkoły np na mazurach - PKS zawiezie, odwiezie i korków nie ma...

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Obwieszczenie
· Które objawy menopauzy można złagodzić domowymi sposobami?
· Coraz bliżej modernizacji PCU
· Mieszkańcy chętnie szczepią się przeciwko COVID-19
· Sukcesy naszych pływaków
· Burmistrz porównał obecną sytuację pogodową z powodziami z 2010 roku
· Wkrótce piesi poczują się bezpieczniej
· Planują maszt w sąsiedztwie osiedli
· Głośna Planeta Zalesie?
· Co dalej z parkiem w Zamieniu?
· Zatoczka autobusowa zamiast parkingu
· Powstanie oczami dzieci
· Uciążliwa wąskotorówka?
· Sukces weteranów tenisa
· Znamy wyniki egzaminów 8-klasistów
· Niektórzy zapłacą mniej za śmieci
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest