Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 marca 2023**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 marca 2023**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 marca 2023**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 738), 2018-10-19
Tężnia, nasz skarb

KONSTANCIN-JEZIORNA Konstancińska tężnia solankowa ma 40 lat. Przez ten czas tworzyła w uzdrowisku niemal nadmorski mikroklimat, ale intensywniej działąjący na zdrowie

Solankę w sercu uzdrowiska odkryto przypadkowo w połowie lat 60. – Przed obchodami 1000-lecia państwa polskiego intensywnie szukano w kraju bogactw naturalnych. Zamiast ropy, w Konstancinie znaleziono solankę – opowiada Waldemar Dytkowski, konserwator tężni. Jednak dopiero w roku 1977 władze miasta i państwowego kurortu zdecydowały się na wspólną budowę drugiego w naszym kraju inhalatorium na wolnym powietrzu. – Ówczesny Park Zdrojowy nie przypominał dzisiejszego. Najpierw, w czynie społecznym, pracownicy okolicznych zakładów wykarczowali roślinność porastającą park wspomina Andrzej Szczygielski, który miał swój udział we wznoszeniu tężni. Projektanci, którzy zabrali się za przygotowanie konstrukcji, byli pionierami. – To był dla nich „niezbadany ląd”, nie wiedzieli, co z tego wyjdzie. Wcześniej obejrzeli znacznie większą tężnię w Ciechocinku i jedną w Niemczech. Obiekt budowano początkowo trochę na wariackich papierach, dlaczego powołano dyrekcję do jej realizacji – dodaje.
W lipcu 1978 roku udało się otworzyć pierwszą część obiektu – w kształcie „c”. Ponieważ nikt nie wiedział, ile do niej będzie potrzeba tarniny, czyli odpornych na wilgoć gałązek śliwy polnej (po których ścieka solanka), początkowo jej brakowało. – Dla pozyskania wystarczającej jej ilości setki osób wyczyściły z dzikiej śliwy nadwiślańskie tereny od Wilanowa po Górę Kalwarię – pamięta Andrzej Szczygielski, który był wówczas komendantem Ochotniczego Hufca Pracy w Chylicach, a dziś działa w Towarzystwie Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina. Liczące 140 metrów długości i 6 m wysokości ściany drewnianej konstrukcji (którą wznosili także górale z Poronina) domknięto latem 1980 roku. Solanka o temperaturze 35 st. C, ściekająca po ścianach i rozpylana z dwóch tzw. grzybków, jest pompowana z odwiertu o głębokości 1750 m. Zawiera przede wszystkim jod, brom, magnez i wapń, pomocne przy leczeniu wielu schorzeń, m.in. infekcji dróg oddechowych, nadciśnienia tętniczego, alergii, nerwic i niedoczynności tarczycy.
– Tężnia to największy skarb naszego uzdrowiska i miasta, przyciąga kuracjuszy i turystów z kraju oraz zagranicy uświadamiał podczas ubiegłotygodniowych obchodów jubileuszu obiektu Piotr Marczak, prezes zarządu Uzdrowiska Konstancin-Zdrój (UKZ), które dba o tężnię. Od kilku lat w kurorcie można kąpać się w solance (mikroelementy przenikają przez skórę), a od niedawna – także kupić ją w butelce do domowego użytku. – Z solanki powinno korzystać się z umiarem, 15-30 minut dziennie. Działa ona stymulująco na pracę układu odpornościowego, a dobroczynne działanie tężni można wspomóc spacerując po urokliwym Parku Zdrojowym – zaprasza do Konstancina Robert Moskwa, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w UKZ. Choć pracownicy kurortu nie znają przypadku, by ktokolwiek przedawkował inhalacji, jednak z niektórymi dolegliwościami, jak niewydolność serca, niskie ciśnienie krwi czy nowotwór, tężnię lepiej omijać z daleka.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Wkrótce ruszą wypłaty dotacji dla mieszkańców
· Utopili Marzannę. Ale to nie koniec...
· Ruszyła akcja ekologiczna
· Prom zacznie pływać w kwietniu
· Koniec miejsc na cmentarzu
· Problemy z L39
· Dramat na przejazdach
· Obwodnicy nie ma i... raczej prędko nie będzie
· Strażacy z OSP otrzymali kolejny sprzęt
· Chodziło o bezpieczeństwo
· Koncert charytatywny! Pomoc dla dziewczynki
· Otwarto nową kawiarenkę dla seniorów
· Mieszkanka: gmina chce mnie eksmitować z zajmowanego lokalu
· Pierwszy przejazd SKM-ką
· Kiedy przy szkole powstanie w końcu porządny parking?
· Coraz bliżej nowej jednostki straży pożarnej
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Strefa ciszy na basenie
· Szukając kompromisu, czyli rzecz o Paszkowiance 2
· Huczne powitanie wiosny
· Wypadł z drogi i koziołkował
· Przebudowa placu zabaw „Wróbelka Elemelka”
· Nie rozbiorą domu Magdaleny Abakanowicz
· Otwarto powiększony ZOL
· Ruszyła budowa odwiertu termalnego
· Od 20 marca PKP PLK odwoła 10 pociągów KM i skrócenie relacji 8
· Rusza rekrutacja do najlepszej szkoły podstawowej w Grodzisku Mazowieckim
· Zbudowali drugi tor dla WKD
· Trwa dochodzenie w sprawie wypadku w Dawidach Bankowych
· Zbliża się Bieg Raszyński
· Sceny jak z filmu- pościg, alkohol, narkotyki
· Szpital tworkowski zyskał nowy oddział
· I Gala Sportu zakończona sukcesem
Wydanie:
OTWOCKIE
· Walbachowski jarmark wielkanocny
· Remont Warszawskiej i objazdy
· Prom zacznie pływać w kwietniu
· Nie chcą mieszkać w mieście
· Święto organizacji pozarządowych w powiecie otwockim!
· Wiosenne porządki na placu zabaw
· Dziś kontrole na DK50!
· Włodarze powinni rozwiązywać problemy
· Czy Osieck i Kołbiel zostaną miastami?
· Frankówka znów zatętni życiem
· PZPN zbuduje ośrodek treningowy w Otwocku?
· Zimowe ściganie na poważnie
· POSZUKIWANIA OPIEKUŃCZE 17-LETNIEGO BARTOSZA
· Liczyła się każda sekunda. Policjanci uratowali kobietę z pożaru
· Od marca ruszy nowa linia autobusowa!
· Uwaga kierowcy! Objazdy!
© 2005-2023  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest