Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 lipca 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 lipca 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 lipca 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 866), 2021-08-13
Nowe Piaseczno na nowe czasy?

PIASECZNO Trwająca przebudowa ulicy Puławskiej, która przy wjeździe do miasta zostanie zawężona do jednego pasa ruchu, budzi duże kontrowersje. - Musimy myśleć o nowym centrum miasta, na nowe czasy – tłumaczy burmistrz Daniel Putkiewicz


Po rozpoczęciu inwestycji w mediach społecznościowych zawrzało i pojawiło się mnóstwo krytycznych opinii na temat planowanych zmian. Więcej zieleni w mieście życzyliby sobie chyba wszyscy, ale nie kosztem zawężania ulicy i likwidowania części miejsc parkingowych. Patrząc na postępujące prace wiele osób uważa, że funkcjonalność przestrzeni publicznej podporządkowuje się estetyce, co w konsekwencji naszemu miastu może tylko zaszkodzić. Nie brakuje jednak entuzjazmu – część mieszkańców stoi bowiem na stanowisku, że zmiany na Puławskiej to właściwy krok ku uczynieniu Piaseczna spokojniejszym, bezpieczniejszym i przyjaźniejszym. Na czele tych entuzjastów stoi sam burmistrz Daniel Putkiewicz. Często oskarżany o zbytnią ostrożność i zachowawczość samorządowiec tym razem pokazuje, że stać go na odważne i kontrowersyjne decyzje.

Coraz mniej przyjazne miasto
- Chyba nasze drogie władze zapominają, że żyjemy w Polsce, a nie na Wyspach Kanaryjskich czy we Włoszech, gdzie skutery i rowery są popularnym i uzasadnionym środkiem transportu – napisał jeden z mieszkańców. - Sami podjeżdżamy od lat rowerami pod nasz gabinet, ale trudno tego wymagać od naszych pacjentów. Bywa też, że czasem musimy podjechać samochodem i jesteśmy wtedy skazani na krążenie wokół firmy kilka razy. Patrzymy z obawą na takie pomysły, zwłaszcza że w okolicy jest zaledwie jeden, permanentnie zatkany parking. Lubimy zieleń i miasta na zachodzie Europy, gdzie centra pozamykane są dla ruchu. Ale tam są wielopoziomowe parkingi podziemne i naziemne. Myśleliśmy, że poza zwężeniem parkingi pozostaną. Jeśli nie, to może być nieciekawie.
- Piaseczno to moje miasto od urodzenia, miasto z duszą, fajnymi ludźmi, miasto bezpieczne, które kochałam, a teraz znienawidziłam przez „postęp”, przeludnienie, korki, beznadziejny rynek pracy. Czas poszukać nowego miejsca do życia – nie kryje irytacji inny mieszkaniec.
- Decyzje władz Piaseczna dotyczące rozwiązań komunikacyjnych z ostatnich lat powodują u mnie coraz większy opór przed wjeżdżaniem do miasta – dzieli się swoimi przemyśleniami kolejny mieszkaniec. - Od pewnego czasu po prostu jeżdżę do Konstancina - do sklepów, restauracji, na spacer, na lody, ostatnio nawet do lekarza. Good job Piaseczno!
Podobnych głosów w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej. Piaseczno przeludnione, ciasne, zakorkowane staje się nieprzyjaznym miejscem do spędzenia wolnego czasu czy zrobienia zakupów.

Dobry krok ku przyszłości?
Nie brakuje jednak pozytywnych reakcji na poczynania piaseczyńskich władz. - Pomysł fajny – ocenia jeden z uczestników dyskusji. - Piaseczno chociaż zyska spokój. Na początku każdemu się nie podoba. Później i tak wszyscy o tym zapomną i będą musieli się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości. Wolę drzewa od samochodów. My kierowcy poradzimy sobie i tak.
- Normą jest wycofywanie z centrów miast ruchu samochodowego i kierowanie go na drogi poza miastem – zwraca uwagę kolejny mieszkaniec. - Przecież miasta przez wycinki drzew i betonowanie stają się wyspami gorąca, temperatura betonu w upalny dzień znacznie przekracza 40 stopni, a asfaltu dochodzi do 70. Ktoś chce żyć w takich warunkach?
- Miasto jest dla ludzi, a nie dla samochodów – podkreśla nasza czytelniczka. - Choćby ulice miały po cztery pasy w każdą stronę, a w mieście pobudowano by pięć parkingów wielopoziomowych to i tak za ileś lat okaże się, że są korki i nie ma gdzie się zatrzymać. Trzeba iść w drugą stronę, wyizolować miasto od samochodowego ruchu, stworzyć z niego oazę dla pieszych i rowerzystów.

Burmistrz: Myślimy o przyszłości!
- Chcemy spojrzeć na rozwój Piaseczna trochę dalej niż o rok czy dwa do przodu – mówi burmistrz Daniel Putkiewicz i przewiduje, że po zakończeniu budowy trasy S7 (tzw. Puławska Bis) ruch tranzytowy będzie omijał Piaseczno, a w kolejnych latach czeka nas także ograniczanie ruchu na Puławskiej na skutek wyznaczania bus pasów. - Priorytet na tej ulicy będzie miał transport publiczny – uważa Daniel Putkiewicz. - Ruch tranzytowy przez miasto na pewno będzie się zmniejszał. Za chwilę będziemy mieli Szybką Kolej Miejską, która stanie się kolejną alternatywą dla transportu samochodowego.
Burmistrz podkreśla także, że w przyszłości historyczne centrum Piaseczna będzie walczyć z konkurencją planowanych kompleksów i założeń urbanistycznych, przewidujących nie tylko stworzenie nowych miejsc zamieszkania, ale także przestrzeni publicznej sprzyjającej spędzaniu wolnego czasu. - Inwestor ma ambitne plany zagospodarowania terenu byłej zajezdni trolejbusowej (między ulicami Puławską, Mleczarską i Energetyczną) – zwraca uwagę burmistrz. - Ten obszar może być konkurencyjny dla Piaseczna. Również zagospodarowane tereny w Mysiadle mogą w przyszłości przyciągać mieszkańców. Dlatego już dziś musimy myśleć o nowym centrum miasta, na nowe czasy.

Porządkowanie ruchu w mieście
- Sam jeżdżę samochodem i nie jestem oderwany od rzeczywistości – podkreśla Daniel Putkiewicz. - Dziś ruch tranzytowy omija korek na obwodnicy i wjeżdża w miasto. Musimy ograniczyć i uspokoić ruch oraz zadbać o bezpieczeństwo. Chciałbym, żeby dzieci bawiące się na rynku czy skwerze Kisiela mogły spędzać tam czas bez obawy, że wpadną pod samochód. Miasto potrzebuje więcej zieleni i nieutwardzonej powierzchni – podkreśla burmistrz. Ulicę Puławską biegnącą przez Piaseczno porównuje do dżdżownicy, która co chwilę zawęża się i rozszerza. - Z jednego pasa ruchu robiło się półtora, później dwa pasy, później znów było zwężenie – zwraca uwagę burmistrz. - W tej chwili my Puławskiej nie zawężamy, ale ją porządkujemy, chcąc ułatwić poruszanie się pieszym i rowerzystom. Zmniejszamy liczbę miejsc parkingowych, ale wyznaczając strefę płatnego parkowania chcemy wprowadzić większą rotację aut.
Czy pomysły piaseczyńskich władz uczynią nasze miasto przyjaźniejszym? Na to pytanie będzie można odpowiedzieć pewnie za kilka miesięcy. Prace przy przebudowie Puławskiej na odcinku od wjazdu do miasta do skrzyżowania z ul. Jana Pawła II i Chyliczkowską przebiegają sprawnie i mają się zakończyć do końca sierpnia. Do końca listopada ma pojawić się także sygnalizacja świetlana na skrzyżowaniu ul. Kościuszki z ul. Nadarzyńską.
Adam Braciszewski
Komentarze
nick: Piaseczynianka,     2021-12-05   17:32:52
Z przerażeniem obserwuję bezmyślną wycinkę terenów zielonych. Burmistrz postanowił zabetonować całe miasto. A przypominam, że w Piasecznie był już problem z powodzią. Wiadomości ze szkoły podstawowej, że drzewa pozwalają nam oddychać są, jak widać, obce włodarzowi miasta. Młode nasadzenia nie zastąpią starych drzew. Może Pan Burmistrz powie jaki ma inny pomysł na oczyszczenie powietrza w Piasecznie? Niestety głosy mieszkańców nie są w stanie przebić oferty developera... Kraje Europy Zachodniej mają ogromną świadomość ekologiczną, u nas w tym temacie króluje średniowiecze. Za chwilę stracimy większość lasu, parków i terenów, które dają nam ukojenie, odpoczynek, oddech. Ja na tego Pana nie zagłosuję w następnych wyborach...

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Czy miejski basen doczeka się remontu?
· Znamy plany gminy dotyczące rozbudowy szkół
· Dzień strażaka i wielka defilada
· Spór pod kopułą
· Odsłonięto pamiątkowy obelisk
· Rozpoczął się remont ścieżki rowerowej
· W Magdalence otwarto pierwszą w gminie tężnię
· Nowa lokalizacja kapliczki
· Hala sportowa jak po grudzie
· Ginie coraz więcej samochodów
· Zmiana na stanowisku komendanta straży miejskiej!
· O wodzie i ekologii
· 65 lat Hufca ZHP Piaseczno
· Bardzo obiecujący debiut
· Debata o Ukraińcach w Polsce
· Utonęło dwóch nastolatków
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest