Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 maja 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 maja 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 maja 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 883), 2021-12-17
W hołdzie Dudiemu

PIŁKA NOŻNA W pierwszym Halowym Turnieju Piłki Nożnej Kobiet „Dudi” im. Tomasza Dudka rywalizowało w sumie dziesięć drużyn, podzielonych na dwie grupy. Ostatecznie najlepsze w hali Centrum Edukacyjno-Multimedialnego w Piasecznie okazały się piłkarki AZS UW Warszawa, a tuż za nimi na podium uplasowały się gospodynie – miejscowe Gosirki

Najważniejszym celem sobotniej imprezy było jednak godne uhonorowanie Tomasza Dudka, który zmarł na Covid w grudniu zeszłego roku w wieku zaledwie 35 lat. Pomimo krótkiego życia osiągnął w nim wiele – zarówno jako piłkarz (między innymi Polonii Warszawa, Górnika Łęczna i Sparty Jazgarzew), jak i trener w KS Gosirki Piaseczno. Warto zaznaczyć, że Tomek pracował również w Bibliotece Publicznej w Piasecznie, więc trudno było o lepsze miejsce dla uczczenia jego pamięci niż hala CEM.

Wspomnienie pełne łez
Oficjalne otwarcie imprezy było niezwykle wzruszające – zwłaszcza dla tych, którzy mieli przyjemność poznać Tomka osobiście. Przy wygaszonych światłach atmosfera na sali zrobiła się naprawdę wyjątkowa, wszyscy powstali i uczcili jego pamięć symboliczną minutą ciszy. Następnie sylwetkę Tomka przybliżyła pokrótce wiceburmistrz Piaseczna Hanna Kułakowska-Michalak.
- Jak przystało na osobę urodzoną w Prima Aprilis zarażał on wszystkich pozytywną energią i humorem – mówiła, łamiącym się ze wzruszenia głosem, wiceburmistrz. - Tomek był wychowankiem KS Piaseczno, w którym zadebiutował w czwartej lidze w wieku 16 lat. Potem dał się poznać nie tylko jako dobry trener, ale i serdeczny przyjaciel zawsze służący wsparciem i dobrym słowem. Z piaseczyńską ziemią i piłką związany był do ostatnich dni. Tomku, brakuje nam ciebie...
Głos zabrał również Łukasz Krzysztof Załęski, dyrektor Biblioteki Publicznej w Piasecznie, podkreślając, że Tomasz Dudek był tą częścią biblioteki, którą zawsze będą wspominać. Po zaprezentowaniu, pełnego emocji, filmu poświęconego jego pamięci, oficjalnego otwarcia turnieju dokonał burmistrz Daniel Putkiewicz, przypominając przy tym wartości szczególnie istotne w życiu Tomka – sportową pasję, rodzinę i konsekwentne dążenie do celu.

Towarzysko na remis
Kolejnym punktem programu był specjalny mecz towarzyski, w którym zmierzyli się ze sobą przyjaciele Tomka z dawnymi piłkarkami Gosirek. W spotkaniu wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Najpierw prowadzili Przyjaciele (w barwach których wystąpili, między innymi, Igor Gołaszewski, Patryk Kościanek czy Łukasz Kasztankiewicz), potem strzelały panie (w ich barwach zagrały, między innymi, Oliwia Malesa, Julia Mordel i Amelia Baranowska), ale w samej końcówce panowie – bohaterskim zrywem – zdołali doprowadzić do remisu (6:6), którym ostatecznie zakończył się mecz. Bramki zdobyli również synowie Tomka – Franek i Iwo, którzy do dziś chętnie uczestniczą w treningach i meczach Gosirek. A komentował go nie byle kto, bo najbardziej znany polski komentator sportowy - Dariusz Szpakowski, z którym później zawodniczki chętnie pozowały do wspólnych zdjęć.
W tym spotkaniu wynik był jednak zdecydowanie sprawą drugoplanową – chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę. Wypada mieć nadzieję, że tego typu mecze staną się już tradycją na kolejnych imprezach poświęconych Tomkowi.

Rozkręcały się powoli
Podopieczne Magdaleny Dudek (siostry Tomka) i Kai Ożgo turniejową rywalizację zaczęły od dwóch porażek z AZS UW Warszawa (0:5) i Świtem Barcząca (2:4). Potem było jednak już tylko lepiej – do tego stopnia, że Gosirki nie straciły już do końca imprezy ani jednej bramki, w czym olbrzymia zasługa świetnie dysponowanej Roksany Piechal, która – co ciekawe – zwykle występuje na boisku w obronie. Przede wszystkim Gosirki zaczęły jednak grać agresywniej, stawiając na próbę odbioru piłki już na połowie rywalek i maksymalnie utrudniając im próby wyprowadzenia futbolówki. Choć wyróżnienie należy się wszystkim zawodniczkom, na szczególne uznanie zasługuje postawa Zofii Leśniewskiej, Zuzanny Wiśniakowskiej i Emilii Barto, które pokazały się na turnieju ze świetnej strony.
Kolejne dwa zwycięstwa z Zamłyniem Radom (1:0) i KS Raszyn (2:0) zapewniły piaseczniankom wyjście z grupy z drugiego miejsca. W półfinale Gosirki trafiły na Ostrovię Ostrów Mazowiecką - zagrały świetnie i w pełni zasłużenie wygrały 2:0. W drugim półfinale Legia (w barwach której zagrała Rozalia Pietrzak, była zawodniczka Gosirek) okazała się z kolei minimalnie słabsza od AZS.
- Turniej był dla mnie takim rodzajem uczczenia pamięci trenera Tomka – mówi Rozalia Pietrzak. - Jako zawodniczka, która miała okazję być trenowana pod jego okiem, cieszę się, że mogłam uczestniczyć w takim wydarzeniu. Myślę, że turniej stał na dobrym poziomie i był dobrze zorganizowany. U każdej drużyny było widać zaangażowanie i chęć zaprezentowania się z jak najlepszej strony.
W wielkim finale pomiędzy Gosirkami a AZS UW nie padły bramki i o zwycięstwie w turnieju zdecydowały rzuty karne, które minimalnie lepiej egzekwowały warszawianki. Niestety, Zofia Leśniewska trafiła w słupek, a Emilia Barto w poprzeczkę, ale i tak Gosirki zaprezentowały się znakomicie i miały się z czego cieszyć. Co ciekawe, decydującego o wygranej AZS karnego strzeliła była Gosirka – Marta Pruszczyk.
- Zdecydowanie był to dla mnie szczególny turniej – mówi Marta Pruszczyk. - Cieszę się, że mogłyśmy wspólnie spotkać się w tym dniu i uczcić pamięć Trenera, który jest bardzo bliski naszemu sercu. Trener Tomek chciał żebyśmy cieszyły się grą, a my wzięłyśmy sobie to głęboko do serca, czego, jak myślę, namacalnym dowodem był właśnie ten turniej.
Najlepszą bramkarką imprezy została Natasza Koper (LSS Legia Warszawa), królem strzelców - Karolina Fandrejewska (AZS UW), a najlepszą zawodniczką Zofia Leśniewska (KS Gosirki). Wszystkie uczestniczki otrzymały również puchary, okolicznościowe koszulki i medale. A już w czerwcu w Piasecznie planowany jest Dudi Cup – kolejna impreza honorująca Tomasza Dudka, która zrealizowana będzie tym razem ze środków z gminnego budżetu obywatelskiego.

Jestem dumna
z naszej gry

Z Zofią Leśniewską, najlepszą zawodniczką
turnieju, rozmawia Grzegorz Tylec


Sobotnią imprezę zaczęłyście słabo – od dwóch wyraźnych porażek. Z czego wynikała wasza późniejsza metamorfoza?
Na początku trzeba zaznaczyć, że zupełnie inaczej gra się na boisku pełnowymiarowym, a w inny sposób wygląda to na hali. Musiałyśmy zatem zmienić styl naszej gry. Nie weszłyśmy zbyt dobrze w turniej. Zmagania zaczęłyśmy od dwóch porażek i po drugim meczu schodziłyśmy z zerowym dorobkiem punktowym. Każda z nas wiedziała jednak w jakim celu przyjechała na turniej i że, aby coś osiągnąć, potrzeba dawać z siebie coraz więcej. Po wspomnianych porażkach uświadomiłyśmy sobie, że jeszcze nie wszystko stracone i możemy dalej o coś powalczyć. No i udało się - w końcu był to przecież turniej upamiętniający naszego trenera Tomka.

Czy spodziewałaś się, że zostaniesz najlepszą
zawodniczką imprezy?

Turniej poszedł nam bardzo dobrze. Nasza drużyna występuje na co dzień w rozgrywkach czwartoligowych i to właśnie do nich się głównie przygotowujemy. Gra na hali jest dla nas pewną odskocznią, kiedy możemy spróbować naszych sił na twardej nawierzchni. Jeśli chodzi o mój występ podczas turnieju, jestem z niego zadowolona. Zawsze staram się grać na maksimum swoich możliwości. Wybór na najlepszą zawodniczkę turnieju miło mnie zaskoczył. Cieszę się z indywidualnego wyróżnienia, bo to pokazuje, że moja ciężka praca przynosi efekty.

Do pełni szczęścia zabrakło chyba tylko strzelonego w finale karnego...
Wykonywanie rzutów karnych nie jest dla mnie codziennością. Zabrakło nieco precyzji i szczęścia. Mimo to, jestem dumna z gry mojej i całego zespołu.
Grzegorz Tylec
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Nie pozostawili wątpliwości
· Siedem medali na Mistrzostwach Polski
· Maja zagra w pierwszej lidze
· Upamiętnią Mateusza Walczaka
· Gorący finał Lotto Ekstraligi Badmintona
· Lepsi nawet w dziesięciu
· Podwójne derby dla Perły
· Złota Dominika
· Pożegnanie z drugą ligą
· Jedność przechyliła szalę w ostatniej akcji
· Gosirki lepsze, ale tylko... po przerwie
· Laura rozbiła Spartę
· Turniej młodych
· Kościan King!
· Piaseczno drugie w Licheniu
· Antonina ze złotem i brązem
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Mistrzowie fechtunku w akcji
· KS Raszyn dobrze radzi sobie w IV lidze
· Wychować mistrzów ping-ponga
· Bieg Pamięci Powstańczej
· Młodzi mistrzowie fechtunku
· Wirtuozi piłki nożno-stołowej
· Siatkarki GLKS-u Nadarzyn zaczynają nowy sezon
· Heroski są wśród nas
· Ogromny sukces młodych siatkarek
· Łowcy futbolowych talentów
· Ach, ten niesamowity Hou
· Turniej piłkarski o puchar senatora
· Szybko, szybciej po mistrzostwo
· KS Raszyn awansował do IV ligi!
· Ścigali się aż miło
· Hala pełna mistrzów i gwiazd
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Puchar Sielanki dla Mazowsza
· MKS Grójec najlepszy w Pierwszym Koszykarskim Kroku
· I i II runda Rallycross Cup w Słomczynie
· 14 medali karateków z Chynowa
· Turniej o puchar Justyny Kozdryk
· Na biegaczy czekały na mecie jabłka
· Skorupski wreszcie w czołówce
· Zwycięska (srebrny medal) próba sił i nerwów Justyny Kozdryk
· Sukces karateków z Chynowa
· Grot Chynów brylował na Opolszczyźnie
· Grójczanie triumfują w Radomiu
· Grad medali karateków Grota Chynów
· Ma żal, że „spadła” z podium
· Pierwsi już w finale
· Pikniki i festyny w gminach
· Noc Świętojańska pełna atrakcji
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest