Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lutego 2023**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lutego 2023**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lutego 2023**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 927), 2022-12-09
Mieszkańcy nie chcą kolejnego bloku w centrum miasta

PIASECZNO Wkrótce ma rozpocząć się budowa dwóch 3-piętrowych budynków mieszkalnych przy ul. Sierakowskiego, które powstaną na terenie po piekarni Wojciechowskich. Wizja bloków, w których ma znaleźć się ponad 90 lokali mieszkalnych, spędza sen z oczu sąsiadom. - Boimy się licznych uciążliwości - mówią

O sprawie pisaliśmy już pod koniec marca tego roku. Duży blok w kształcie podkowy ma sąsiadować z parkiem miejskim oraz kilkoma posesjami, na których znajdują się budynki jednorodzinne (od strony ulicy Sierakowskiego). Mniejszy budynek ma stanąć tam, gdzie był kiedyś sklep piekarni. Mieszkający obok ludzie sprzeciwiają się inwestycji, twierdząc, że pogorszy ona standard ich życia. Mają też żal do gminy, że zmieniła kilka lat temu plan miejscowy, dając zielone światło deweloperowi.
Blok zamiast piekarni
Zacznijmy jednak od początku. Na dużej części terenu przewidzianego pod budowę bloków, stała kiedyś znana w całym Piasecznie piekarnia Wojciechowskich. Została ona zamknięta pod koniec 2018 roku. Następnie państwo Wojciechowscy wystąpili o zmianę planu miejscowego dla swojej nieruchomości z usług i produkcji na budownictwo wielorodzinne. Rada miejska zatwierdziła tę zmianę w 2019 roku. Wkrótce potem nieruchomość zmieniła właściciela.
– W efekcie, na tyłach mojego podwórka powstanie 3-piętrowy blok mieszkalny o wysokości 14 m. Będę się czuł, jakbym mieszkał w zoo – skarżył się kilka miesięcy temu na naszych łamach Paweł Karbowski, jeden z sąsiadów. - Czy centrum Piaseczna, gdzie znajdują się domy jednorodzinne i niska zabudowa, jest odpowiednim miejscem na taką inwestycję? - pytał.
Paweł Karbowski twierdził, że przed zmianą planu wziął udział w posiedzeniu komisji ładu przestrzennego. Miał przekonywać wówczas radnych, że budowanie bloków między domami jednorodzinnymi nie jest dobrym pomysłem. Jednak jego argumenty, jak się później okazało, nie przekonały radnych.
- Wiceburmistrz Robert Widz, powiedział wówczas, że miasto jest po to, aby ludzie w nim mieszkali, a nowi mieszkańcy to kolejne pieniądze z podatków. Jest jednak jeszcze coś takiego jak ład przestrzenny. Budynki wielorodzinne nie powinny powstawać między zwykłymi domami… - uważa Karbowski.
Wkrótce rozpocznie się budowa
Dyskusja dotycząca wybudowania bloków w centrum miasta odżyła kilka tygodni temu, kiedy okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się, że deweloper złożył wniosek o pozwolenie na budowę i uzyskał zgodę na wyburzenie pozostałości po piekarni.
- Wniosek o pozwolenie na budowę dotyczy prawie 100 mieszkań w dwóch budynkach – podnosi Jolanta Woroniecka, inna mieszkanka. - Budynki mają mieć po cztery kondygnacje naziemne i dwa poziomy podziemnych garaży na około 150 aut. Wszystkie one będą poruszały się wąską ulicą Sierakowskiego, która już teraz jest zatłoczona. Będziemy mieć pod oknami korki, smog, hałas, śmieci i mnóstwo ludzi. Moja rodzina mieszka w Piasecznie od pięciu pokoleń. Ta inwestycja spowoduje, że nasze życie zmieni się w koszmar.
Pismo z apelem mieszkanki o wstrzymanie inwestycji trafiło kilka dni temu do wszystkich radnych. Większość z nich trzy lata temu głosowała za zmianą planu miejscowego.
– Już od roku 1998 w całym kwartale między parkiem, ulicą Żeromskiego i Sierakowskiego obowiązywały kolejne miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, pozwalające na zabudowę wielorodzinną – przypomina poproszona o ocenę sytuacji radna Magdalena Woźniak. – Nie dotyczyło to działki na tyłach piekarni, gdzie zapisy mówiły o usługach. Dlatego na wniosek państwa Wojciechowskich w 2019 roku zdecydowaliśmy „wyrównać” plan dla całego tego obszaru. Uważaliśmy, że będzie to najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie. Państwo, którzy dzisiaj są niezadowoleni, również mają posesje przeznaczone pod budownictwo wielorodzinne i, o ile pamiętam, nie składali wniosków do planu o zmianę w tym zakresie. Warto dodać, że sytuacja dotyczy praktycznie całego centrum miasta, gdzie mimo istniejącej zabudowy jednorodzinnej tereny są przeznaczone pod zabudowę wielorodzinną. To trudna do odwrócenia zaszłość planistyczna sprzed wielu lat – z takich zapisów nie można się wycofać bezkarnie, tzn. bez konieczności wypłaty odszkodowania za spadek wartości działek objętych zmianą. Pytanie drugie, czy trzeba się z nich wycofywać? Ale to już temat na inną dyskusję.
Przewodniczący rady miejskiej Piotr Obłoza zaznacza, że można było zastanowić się nad innym przeznaczeniem terenu po piekarni. Albo pozostawić tam usługi. Jednak, jak przekonuje, to też nie byłoby dobre wyjście.
– Nigdy nie wiadomo, czy nowe usługi w tym miejscu nie byłyby jeszcze bardziej uciążliwe dla mieszkańców niż piekarnia – zaznacza. – Moglibyśmy przeznaczyć tę nieruchomość także np. pod kolejny teren zielony. Ale wówczas właściciel zażądałby od gminy gigantycznego odszkodowania. Dlatego wydaje mi się, że uchwalając nowy plan wybraliśmy optymalne rozwiązanie.
Tomasz Wojciuk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Co dalej z promem między Gassami a Karczewem?
· Kluby otrzymają pół miliona złotych
· Rodzice zamordowanej Kornelii chcę dożywocia dla mordercy
· Fantastyczny wynik piaseczyńskiej orkiestry
· W Górze Kalwarii padł rekord!
· Zbliża się budowa ronda na skrzyżowaniu ważnych dróg
· Nie chcą bloku w sąsiedztwie swoich domów
· Światełko do nieba. Rekordowy finał WOŚP
· Dofinansowanie na zakup szkolnego autobusu
· W niedzielę zagra WOŚP!
· Coraz głośniej nad głowami
· Strażacy otrzymali sprzęt za ponad 1 mln zł
· Gwiazda opowie o ekologii
· Coraz bliżej remontu dwóch fatalnych dróg
· Otoczenie dworu w Brześcach jest jednak zabytkiem
· Pierwsze takie rolkowisko
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Grodzisk Mazowiecki z obwodnicą zachodnią
· Powstanie nowa pływalnia
· W poniedziałek otwarcie obwodnicy
· Powstanie nowe przedszkole
· Żłobek rośnie jak na drożdżach
· Włodarze obsypali małą Krystynkę prezentami
· Planowane wyłączenia prądu
· 51-latek trzymał marihuanę w głośniku
· UWAGA AWARIA! Dziś nie zarejestrujesz auta!
· Śmiała wizja przebudowy alei Krakowskiej
· Miasto stawia na energię termalną
· Ewakuowali mieszkańców z płonącego domu
· Huczne otwarcie obwodnicy. Padnie rekord Polski?
· Pracowity rok dla strażaków
· Szkoła Podstawowa nr 3 wkrótce zmieni swoje oblicze
· Gigantyczny awans LO w Milanówku
Wydanie:
OTWOCKIE
· Wielkie granie z WOŚP
· Polsko-ukraińskie kolędowanie
· W rocznicę powstania styczniowego
· Co dalej z promem między Gassami a Karczewem?
· Zarekwirowano 71 automatów do gier hazardowych
· Wracają Dni Karczewa
· Otwocki ewenement na scenie polskiego rocka
· Pijany tatuś się nie spisał
· 24-latka złapana na gorącym uczynku
· Policja zarekwirowała 71 automatów do gier hazardowych
· Mieszkańcy dojadą do PKP Falenica
· Kompan od kieliszka ukradł mu mercedesa
· Zamknięty most, objazdy!
· Kolejne ulice z oświetleniem LED-owym
· Kradł i myślał, że jest bezkarny
· Amfetamina w Karczewie
© 2005-2023  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest